Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. chyba na pierwszej stronie jest allegro zrobię dziś, bo wczoraj polowałam na psa :oops:
  2. ta sunia wczoraj też była, ale ucieka ode mnie, nie chce dać się złapać, choć do jedzenia podeszła, ale dopiero jak odjechałam
  3. dzięki serdeczne, jutro się z nią skontaktuję
  4. haliza - dostałam i odczytałam Twoje pw. A powiedz mi, może już Ty się z tą koleżanką kontaktuj, możesz? Ja na DT GO NIE wezmę,bo jest za duży, a ja mam swoje 3, jeszcze żeby to suka była to jeszcze, ale mam dwóch samców, którzy nie tolerują siebie nawzaejm, a co mówić kolejnego :-( No nic, na razie chyba najlepszy schron w Lublinie :(
  5. ogłoszeń mu robić chyba nie ma sensu, bo nawet fotek ładnych nie mam. A zresztą nawet jeśli to po co ogłaszać psa, którego za minutę może nie być wśr[I]ód [/I]żywych??? Może jakieś niedrogie DT? A może ten schron, np. lubelski?
  6. i znowu pod naszym wspaniałym krasnostawskim Tesco wyrzucono psiaka. Jest przekochany i ładniusi, srebrny niby ONek. Do tej pory ma na szyi obrożę. Psina jest nieufna, nonstop ma podkulony pod siebie ogonek. Jest młody, ma bielutkie ząbki i zachowanie szczeniora - wesoły, podskakujący. Biega pod samochodami, na pewno któryś go w końcu potrąci i tyle z niego będzie. Psina jest młody, dziś jadł mi z ręki. Prawdopodobnie wyrzucił go jakiś "chłop ze wsi", jak to skomentowała pewna miłośniczka psów, która przynosi mu czasem tam jedzenie. Co z nim robić???? Może macie jakieś pomysły? Może go do schronu wywieźć najlepiej i stamtąd szukać domu? Ja nie mam gdzie go umieścić, bo nietsety jest duży (choć i tak nie mogłabym go wziąć na DT, bo według pewnej dogomanki lepiej żeby nawet pies padł niż trafił do mnie) Macie jakieś pomysły??? :-( [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/18/pieso.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/425/piseo2.jpg[/IMG]
  7. Pani Mira zgodziła się przewieźć psiaka, więc wydaje mi się, że nie ma w tym momencie przeszkód. Trzeba uzgodnić z p. Basią aby w dany dzień wzięła psiaka do siebie i przetrzymała do czasu odbioru go przez p. Mirę. Proszę uzgodnijcie czy tak to się da zrobić, a ja wtedy ustalę konkretny dzień z p. Mirą, kiedy jej pasuje i już.
  8. [quote name='iwlajn']Pewnie, allegro jest niezbędne. Zrób, jak mówisz. Ale, że deklaracja to deklaracja, to ja za Ciebie za ten wrzesień zapłacę. Tylko kiedy zapłacić? Ale pokręciłyśmy:evil_lol:[/quote] Ok ;) Ode mnie tak jak pisałam Łaciaty ma opłacone do 20 bodajże czwartego sierpnia. Poproszę tylko o potwierdzenie że Łaciaty nie ma allegro żeby nie zdublować!
  9. ja też mu mogę zrobić, zrobię to szybciutko, jeszcze dzisiaj, sama napiszę tekst. Będzie to allegro wyróżnione i pogrubione (20,50) Jeśli się zgadzacie to kaskę na to przeznaczę ze swojej deklaracji, czyli nie przeleję za okres od końca sierpnia do końca września.
  10. [quote name='li1']Murzyn/ Perfekt zapewne zyje, bo inaczej by nam jamor dal znac. Ale co wiecej tez nie wiem. Co z ta kastracja np. ?[/quote] no właśnie :)
  11. czy ktoś wystawia bazarek? Mogę zrobić fotki kilku przedmiotom na Szafiśka.
  12. Pani Mira? Chodzi o "naszą" panią Mirę G.? Jeśli tak to ja postaram się ją poprosić o zawiezienie psiaka do Azorka.
  13. bardzo by się mu przydało ogłoszenie na ca fe animal, wieczorem popatrzę jak tam się robi i postaram się go wrzucić.
  14. [quote name='luka1']Hm, jakoś sobie nie przypominam bym kogokolwiek przeganiała, a już na pewno nie za pierdzenia.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ziutka - dzięki za wyjaśnienie :) Luka - a czy są jakieś dogomanki w okolicy psiaka? Czy gdybyśmy zebrały kaskę to miałabyś kogoś z kim mogłabyś podjechać i złapać psiaka, po czym zawieźć go do Azorka? Trzeba działać, musimy podjąć konkretne działania, to nie Sahara, ktoś pomoże w transporcie. Luka, to jest Teresin pod Warszawą, tak? Tam z tego co kojarzę jest działaczka, koleżanka Cekinki, jakoś na D się jej nick zaczyna, czy ktoś kojarzy?
  15. [quote name='Monday']Niestety nic nie wypalił - Murzyn nadal czeka. Dobrze, że ma gdzie czekać...[/quote] :-(:-(:-( no nic, czekamy na kolejną propozycję domku
  16. [LEFT]No ja zrobiłam też ogłoszenie na adopcje.org. Jeśli zabraknie pieniędzy na utrzymanie Szafisia, to ja mogę podarować rzeczy na bazarek. Mogę je wystawić na bazarku sama bądź podpiąć się pod bazarek jakiejś dogomanki z wątku. [/LEFT]
  17. Dzięki za linka. Już wrzuciłam dodatkowe fotki, adopcje.org zrobię popołudniu Chyba jestem gorszy, czy Ty dasz mi szansę?
  18. u Łatusia zastój panuje. Trzeba mu porobić więcej ogłoszeń, bo inaczej wsiąknię na dobre u Murki, a tyle psiaków potrzebuje i miejsca i deklaracji. Czy on ma w ogóle allegro? Pieniądze chyba są na wyróżnione, trzeba mu non stop robić.
  19. :-(:-( no jak poprzegania się osoby chcące pomagać, jak np. Cekinkę, bo za przeproszeniem nie tak pierdnęły jak się co poniektórym podobało to potem jest coraz mniej rąk do pomocy. Pseudo miłośnicy mogą być dumni z siebie. Co teraz będzie z tym psem :shake:
  20. no cóż, no to ja biorę się za ogłoszenia, standardowo robię na alegratce i adopcje.org. A paniusie szakir i ester rzeczywiście zamilkły jak zamurowane. Mogą być dumne co narobiły biednej niechcianej istocie. Na razie alegratka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2015370_chyba_jestem_gorszy_czy_ty_dasz_mi.html Nie mogę odnaleźć poprzedniego wątku, a tam byly foty Szafcia, podrzućcie temat albo dodajcie zdjęcia tutaj.
  21. Ale te ogłoszenia nie wystarczą, trzeba mu zrobić więcej, na cafe animal, i wielu wielu innych, inaczej psiak zdąży wejść w dorosłość zanim znajdzie domek, a wtedy będzie dużo dużo trudniej
  22. [quote name='mari23']To biedactwo przedwczoraj wieczorem miało już czwartą operację -okazało się, że miała przepuklinę, zapalenie otrzewnej, teraz mięśnie brzucha się rozeszły... [/quote] :-(:shake::-(:shake: [/quote]Najważniejsze - pani, która ma wziąć sunię czeka na nią! To dobra kobieta, bierze sunię nie dlatego, że potrzebuje psa, tylko dlatego, że chce jej pomóc - kiedyś już jednego pieska przygarnęła - też z lasu. [/quote] Czyli bidulka ma dla kogo zdrowiec, przynajmniej tyle :loveu:
  23. jak uważacie. Jednak wiem, że dogomaniacy w wielu przypadkach zachowują się rzeczywiście jak maniacy. Roszczą sobie prawa boga i oceniają ludzi. Mimo że też działam na dogomanii i nie usprawiedliwiam szakira, bo sprawy nie znam, to jednak wiem, że sporo dogomaniaków reaguje co najmniej histerycznie, przez co zamiast pomagać psom szkodzą będąc jednocześnie święcie przekonani o swojej wspaniałości. Taki jest fakt i prędzej czy później każdy narazi się takim "psycholkom". Zaznaczam - nie znam sytuacji i jestem skłonna jak najbardziej uwierzyć osądowi Ajuli, która jest osobą zrównoważoną (co widać po jej licznych postach nie tylko na tym wątku), i jeśli ona jest przekonana, że nie można wybaczyć zachowania szakira (pomijając jej zachowanie podczas kłótni, bo jeśli jest niewinna to miała prawo się wkurzyć) wobec psa (nie wobec dogomaniaków) to ok.
×
×
  • Create New...