-
Posts
5124 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rodzice Maciusia :)
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Rodzice Maciusia :) replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
chyba na pierwszej stronie jest allegro zrobię dziś, bo wczoraj polowałam na psa :oops: -
haliza - dostałam i odczytałam Twoje pw. A powiedz mi, może już Ty się z tą koleżanką kontaktuj, możesz? Ja na DT GO NIE wezmę,bo jest za duży, a ja mam swoje 3, jeszcze żeby to suka była to jeszcze, ale mam dwóch samców, którzy nie tolerują siebie nawzaejm, a co mówić kolejnego :-( No nic, na razie chyba najlepszy schron w Lublinie :(
-
i znowu pod naszym wspaniałym krasnostawskim Tesco wyrzucono psiaka. Jest przekochany i ładniusi, srebrny niby ONek. Do tej pory ma na szyi obrożę. Psina jest nieufna, nonstop ma podkulony pod siebie ogonek. Jest młody, ma bielutkie ząbki i zachowanie szczeniora - wesoły, podskakujący. Biega pod samochodami, na pewno któryś go w końcu potrąci i tyle z niego będzie. Psina jest młody, dziś jadł mi z ręki. Prawdopodobnie wyrzucił go jakiś "chłop ze wsi", jak to skomentowała pewna miłośniczka psów, która przynosi mu czasem tam jedzenie. Co z nim robić???? Może macie jakieś pomysły? Może go do schronu wywieźć najlepiej i stamtąd szukać domu? Ja nie mam gdzie go umieścić, bo nietsety jest duży (choć i tak nie mogłabym go wziąć na DT, bo według pewnej dogomanki lepiej żeby nawet pies padł niż trafił do mnie) Macie jakieś pomysły??? :-( [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/18/pieso.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/425/piseo2.jpg[/IMG]
-
Pani Mira zgodziła się przewieźć psiaka, więc wydaje mi się, że nie ma w tym momencie przeszkód. Trzeba uzgodnić z p. Basią aby w dany dzień wzięła psiaka do siebie i przetrzymała do czasu odbioru go przez p. Mirę. Proszę uzgodnijcie czy tak to się da zrobić, a ja wtedy ustalę konkretny dzień z p. Mirą, kiedy jej pasuje i już.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Rodzice Maciusia :) replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
chyba nie ma :oops: -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Rodzice Maciusia :) replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwlajn']Pewnie, allegro jest niezbędne. Zrób, jak mówisz. Ale, że deklaracja to deklaracja, to ja za Ciebie za ten wrzesień zapłacę. Tylko kiedy zapłacić? Ale pokręciłyśmy:evil_lol:[/quote] Ok ;) Ode mnie tak jak pisałam Łaciaty ma opłacone do 20 bodajże czwartego sierpnia. Poproszę tylko o potwierdzenie że Łaciaty nie ma allegro żeby nie zdublować! -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Rodzice Maciusia :) replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
ja też mu mogę zrobić, zrobię to szybciutko, jeszcze dzisiaj, sama napiszę tekst. Będzie to allegro wyróżnione i pogrubione (20,50) Jeśli się zgadzacie to kaskę na to przeznaczę ze swojej deklaracji, czyli nie przeleję za okres od końca sierpnia do końca września. -
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
Rodzice Maciusia :) replied to Monday's topic in Już w nowym domu
[quote name='li1']Murzyn/ Perfekt zapewne zyje, bo inaczej by nam jamor dal znac. Ale co wiecej tez nie wiem. Co z ta kastracja np. ?[/quote] no właśnie :) -
[quote name='luka1']Hm, jakoś sobie nie przypominam bym kogokolwiek przeganiała, a już na pewno nie za pierdzenia.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ziutka - dzięki za wyjaśnienie :) Luka - a czy są jakieś dogomanki w okolicy psiaka? Czy gdybyśmy zebrały kaskę to miałabyś kogoś z kim mogłabyś podjechać i złapać psiaka, po czym zawieźć go do Azorka? Trzeba działać, musimy podjąć konkretne działania, to nie Sahara, ktoś pomoże w transporcie. Luka, to jest Teresin pod Warszawą, tak? Tam z tego co kojarzę jest działaczka, koleżanka Cekinki, jakoś na D się jej nick zaczyna, czy ktoś kojarzy?
-
Daj mi jeść, daj mi dom i odrobinę siebie...JUŻ W DS :)
Rodzice Maciusia :) replied to Monday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Niestety nic nie wypalił - Murzyn nadal czeka. Dobrze, że ma gdzie czekać...[/quote] :-(:-(:-( no nic, czekamy na kolejną propozycję domku -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Rodzice Maciusia :) replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
u Łatusia zastój panuje. Trzeba mu porobić więcej ogłoszeń, bo inaczej wsiąknię na dobre u Murki, a tyle psiaków potrzebuje i miejsca i deklaracji. Czy on ma w ogóle allegro? Pieniądze chyba są na wyróżnione, trzeba mu non stop robić. -
no cóż, no to ja biorę się za ogłoszenia, standardowo robię na alegratce i adopcje.org. A paniusie szakir i ester rzeczywiście zamilkły jak zamurowane. Mogą być dumne co narobiły biednej niechcianej istocie. Na razie alegratka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2015370_chyba_jestem_gorszy_czy_ty_dasz_mi.html Nie mogę odnaleźć poprzedniego wątku, a tam byly foty Szafcia, podrzućcie temat albo dodajcie zdjęcia tutaj.
-
Ale te ogłoszenia nie wystarczą, trzeba mu zrobić więcej, na cafe animal, i wielu wielu innych, inaczej psiak zdąży wejść w dorosłość zanim znajdzie domek, a wtedy będzie dużo dużo trudniej
-
ofiara wakacji... wierniejsza niż pies... MA DOM
Rodzice Maciusia :) replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']To biedactwo przedwczoraj wieczorem miało już czwartą operację -okazało się, że miała przepuklinę, zapalenie otrzewnej, teraz mięśnie brzucha się rozeszły... [/quote] :-(:shake::-(:shake: [/quote]Najważniejsze - pani, która ma wziąć sunię czeka na nią! To dobra kobieta, bierze sunię nie dlatego, że potrzebuje psa, tylko dlatego, że chce jej pomóc - kiedyś już jednego pieska przygarnęła - też z lasu. [/quote] Czyli bidulka ma dla kogo zdrowiec, przynajmniej tyle :loveu: -
jak uważacie. Jednak wiem, że dogomaniacy w wielu przypadkach zachowują się rzeczywiście jak maniacy. Roszczą sobie prawa boga i oceniają ludzi. Mimo że też działam na dogomanii i nie usprawiedliwiam szakira, bo sprawy nie znam, to jednak wiem, że sporo dogomaniaków reaguje co najmniej histerycznie, przez co zamiast pomagać psom szkodzą będąc jednocześnie święcie przekonani o swojej wspaniałości. Taki jest fakt i prędzej czy później każdy narazi się takim "psycholkom". Zaznaczam - nie znam sytuacji i jestem skłonna jak najbardziej uwierzyć osądowi Ajuli, która jest osobą zrównoważoną (co widać po jej licznych postach nie tylko na tym wątku), i jeśli ona jest przekonana, że nie można wybaczyć zachowania szakira (pomijając jej zachowanie podczas kłótni, bo jeśli jest niewinna to miała prawo się wkurzyć) wobec psa (nie wobec dogomaniaków) to ok.