Witam,
tak jak pisała Ulkaa psiak jest u mnie.
O dziwo nie jest ADHD;)
Piesek nauczył się już,że jedzenie na stole jest nasze i psia morda nie jest tam potrzebna.Na spacerach spuszczony ze smyczy przychodzi do nogi.
Wie tez,że po umytej podłodze się nie łazi:multi:
W domu nie sika,przestał gwałcic domowników-ogólnie jest spoko.jedyne co jest nie fajne to jego miłosc do spania na łóżku i skakanie po drzwiach gdy zostaje sam.