Pierwsze zdjecia Masumiego były robione i w popołudniowym słoncu i z zimową szatą. Takze nasz akita faktycznie byl mniej rudy,a bardziej zołty.
Co do ostroznoosci wobec niunka, to ja sie go nie obawiam, ale skoro sie nie kladl do gory brzuszkiem, to drapanie za uszkami musiało nam dotad wystarczac ;)
Masumi jest naprawde bardzo grzeczny wobec ludzi. Na Paluchu wyprowadzam rozne pieski, Masumi to nie jedyna pieknosc, ale tylko jak jestem z [B]Nim[/B], to na [B]kazdym[/B] spacerze podchodza ludzie i pytają co to za rasa i czy mogą poglaskac. I kazdy moze, niezaleznie od plci czy wieku. Masumi znosi to godnie, z cierpliwoscia, ale bez entuzjazmu :lol: