Bromba-Kasia
Members-
Posts
38 -
Joined
-
Last visited
Bromba-Kasia's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Masumiego z dziś Tu karmiony przez Ineczkę [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8cc0d55f6e168345.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/401/8cc0d55f6e168345m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c694c1542c515405.html][IMG]http://images29.fotosik.pl/75/c694c1542c515405m.jpg[/IMG][/URL] I biegający po ogrodzie u Emira [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/51e312c022d9e86e.html][IMG]http://images29.fotosik.pl/75/51e312c022d9e86em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6e7a5771e6ab688.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/401/a6e7a5771e6ab688m.jpg[/IMG][/URL] -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
[B]Iwonko[/B], Adopcje nic nie kosztują, wszelkie datki są dobrowolne. Z panią z Bydgoszczy rozmawialam w czwartek lub środę, długo i miło ale na razie drugi raz się nie odezwała. Nie mogę sie dodzwonić do Ani, ale mam tylko numer stacjonarny, jakbyś mi przesłała na priv komórkę, to jeszcze popróbuję, chyba, że sama Aniu czytasz dogo, to chciałabym sie skontaktowac w sprawie wspólnego spaceru z naszym misiem. Dzisiaj byliśmy na dlugim spacerze, pewnie z półtorej godziny. Potem Masumi padł i zasnął :eviltong: Z dobrych wieści to to, że ja w ruchu Masumiego widzę olbrzymią poprawę. Dzisiaj jak mnie zobaczył, to stanął na tylnych łapach, oparty o siatkę :-o , wczesniej to było nie do pomyslenia, nie utrzymałby swego ciężaru. Do tego siusia jak chłopak, normalnie podnoszac lapy i w ogóle jest radośniejszy :lol: . Linieje tragicznie, ale nadal jest niezwykle cudny A to zdjęcie z dzisiaj. Masumi juz zmęczony po spacerku [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/40/b707098bc0ec4d40.jpg[/IMG][/URL] -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Iwonko pewnie, że może być :lol: Ogloszenia Masumiego sa w ogole super i własnie zaraz będę odpowiadac na kolejnego maila w jego sprawie Byliśmy dziś też na spacerku. Miś jest w niezłej formie, podniecony jak nie on. No ale miał, jak już pisała Iwonka, dobry tydzień; dużo spacerow i ludzkiej uwagi. Jak dobrze pojdzie bede u niego znowu we wtorek, mam nadzieję, że będzie trochę mniej gorąco :eviltong: . -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiadomo na dzisiaj ma zwyrodnienia stawow biodrowych i zerwane więzadla w stawach kolanowych. Nie podjeto jeszcze ostatecznej decyzji o sposobie leczenia. Dostaje leki przeciwbolowe i przeciwzapalne. Mi sie wydaje, ze widac ich dzialanie w nieco wiekszej swobodzie tylnych nog, ktore dzisiaj Masumi stawial nie tak wąsko jak zazwyczaj. Mis jak zwykle zmuszał mnie do biegania. Straszliwie linieje, ale nie chcial dac sie czesać, tzn popiskiwał zniecierpliwiony, bo przeciez przy czesaniu sie stoi, a nie od stania sa spacery :p Na ogloszenia jest calkiem spory odzew, ale na razie bez konsekwencji. Trzeba nam konkretow o stanie zdrowia i chyba trzeba podkreslic w ogloszeniach, ze psiak jest chory. Jak myslisz Iwonko? Sa duze szanse, ze bede na Paluchu w środe. Moze beda jakies wiesci. -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Misiu cały czas w schronisku :-( Wczoraj rozmawialam dlugo z chetna osoba z Gdanska (zadziałało allegro), nie zniechęcały jej niedogodności, ale czy cos z tego będzie ...? W sobote obiecuję jakieś fotki. -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Juz rozmawiałam z Izis, dzięki za przekontaktowanie :lol: Byłam u Masumiego. Byliśmy na bardzo długim spacerku, nawet biegałam, choć ja nie lubię ;) Chłopak w dobrej formie. Nie dość, że nie ma upałow to dostał nową klatkę, tak ze cztery, pięc razy większą niz poprzednia. Dla zaintaresownych odwiedzinami to zielona klatka numer 33. Zapomniałam aparatu, nadrobię w przyszłym tygodniu. Niestety z diagnozą nadal krucho, rozmawiałam juz chyba z kim mogłam, są szanse, że w przyszłym tygodniu będzie coś wiadomo. Przy okazji dowiedziałam się od doktora, że schronisko nie udziela wolontariuszom informacji o stanie zdrowia psów :shake: Serio. Można jedynie iść do Pani Dyrektor i mieć nadzieję, że ujawni te super tajne informacje :cool1: A, te same informacje są oczywiście udzielane chętnym do adopcji. Ciekawe, czy również telefonicznie :diabloti: ? -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Iwonko, nadal chcę i będę zajmowac sie Masumim. Mam odrobinę mniej czasu, bo mam na tymczasie chorą suńkę, którą jutro operujemy i z którą nałaziłam się w ciągu ostatnich dwóch tygodni po lekarzach. W sprawie Masumiego miałam w tym tygodniu jeden telefon, "z internetu", Pani nie potrafiła wskazać skąd konkretnie Jutro na pewno nie pojadę na Paluch, postaram się w niedzielę, jesli tylko moja Zulka będzie się w miarę czuła, Przepraszam za te dwa tygodnie niepełnych relacji W sprawie badan na pewno można zadzwonić, tylko, wiadomo, trzeba miło, bo tam wszyscy chcą dobrze. Ale jutro dowiem się, czy nic się nie ruszyło i dam znać Dziewczynę, która wyprowadza Masumiego na spacery znam, Masumi ją bardzo lubi. I na pewno ma jedna zaletę, której ja nie mam, wiecej biega :lol: , a nasz miś mimo chorych łap kocha biegać, nawet na smyczy -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
U misia nadal bez zmian. Nie byłam wczoraj na Paluchu, ale Masumi miał swój spacer. Niestety badania nadal nie zrobione, a wczoraj nie bylo pani dyrektor i nie wiemy na kiedy są planowane. Co do podwojnych spacerow dla naszego akity, to sek w tym, że i tak zawsze za mało psów wychodzi na spacer, kilkunastu wolontariuszy a psów 1600. Choć pewnie gdybyśmy przychodziły w inne dni i tak dostałby te dwa spacery, ale gdy to ta sama sobota :niewiem: -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Dziekuję wszystkim za pamięć i przepraszam, że dopiero dzis odpisuję. Cały czas odbieram pojedyncze telefony w sprawie naszego akity, ale nic z nich nie wynika. Mimo szystko wierze,ze w końcu przyniosą one planowany efekt. Masumi był wczoraj u lekarza i zgłosiłyśmy sprawę do pani dyrektor, mamy obiecane i badanie ortopedyczne i prześwietlenie w kierunku dysplazji. W tym momencie wróciła po przerwie wolontariuszka, która wcześniej zajmowała się Masumim i ja nawet nie bylam z nim na spacerze (ale oczywiście Masumi miał swój spacer). W sobotę zobaczymy co wyszło z obietnic. Znosi upały leżąc i sapiąc, jak większość psów ;) Na pewno widac było,że uważal, że skoro są obie jego opiekunki należą mu się dwa spacery :cool1: I w sumie ma chłopak rację, należą mu sie minimum dwa spacery dziennie, jak wszystkim psom, Masumi, wielki, piękny miś z chorymi łapami nadal szuka domu . -
Ja też nic nie wskórałam. Dostałam tylko te same informacje co dostępne są na stronie kliniki. Ale jako ,ze na Białobrzeską chodzę ze swoimi psami i widziałam popołudniowe i sobotnie kolejki do dr Jagielskiego i widziałam też, że przynajmniej czasem przychodzi przed czasem, to myślę, że szanse na porozmawianie z nim przez telefon największe są [B]przed[/B] 16.
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam na Paluchu z lekarzami o Masumim dwukrotnie, uzyskałam wpisanie do karty zalecenia konsultacji ortopedycznej, to było jakis miesiąc temu, konsultacji nadal nie było. Masumi ma tylko wpisane, że jest pod obserwacją. Pewnie powinnam chodzic do gabinetu co tydzien i prosić o przyśpieszenie sprawy, ale chyba brakuje mi asertywności :oops: Ale poprawię się w najbliższą sobotę, może cos uzyskam i zapytam o to prześwietlenie. A ze spacerem to nie wynik braku komunikacji między nami. Akity kocha Pan, a pies miał byc dla Pani, Pani przeraziła się trochę wielkości Masumiego i nie ujął jej jego spokój. Pan mówił, że miał ogromną ochotę nalegać, ale musiał pozwolić podjąć decyzję Pani, a Pani chciała iść na spacer z innym pieskiem. -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Nie było spotkania z sunią, bo nie było w ogóle spacerku, może gdybym była na miejscu, wszystko potoczyłoby się inaczej... Dysplazja nie jest też wykluczona, nikt Masumiego nie prześwietlał, nie wiem czy na Paluchu są na to jakieś szanse... -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Nie udało się Decyzję podejmowała Pani i mimo, że Pan namawiał na akitę, do nowego domu pojedzie inny psiak. Za to Pan rozmawiał z lekarzem i dzięki temu wiem, że konsultacja ortopedyczna, cały czas jeszcze przed Masumim. Ten lekarz typował, ze kulawizny niuńka biorą się z jakichs zwyrodnień kręgosłupa, ale mówił też,że nie jest tego w 100 % pewien. Powiedział też, że w chwili przyjmowania na Paluch nie zaobserwowano problemów z łapami. Ja trochę w sobotę obserwowałam Masumiego w klatce. Jak miś wchodzi na tę swoją budę, to najpierw kładzie się na niej brzuchem, a potem podciąga siłą przednich łap. Kiepsko to wygląda :shake: Dziewczyny, a za te ogłoszenia w prasie, co je Magda ma dać to coś sie płaci? Bo jak tak to ja bym się dorzuciła Chyba jestem w fazie zamartwiania się -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Bromba-Kasia replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Panie się nie odzywały. Pan ma zamiar przyjechać z sunią i na spacerze poza schroniskiem sprawdzic reakcje Masumiego. Ja niestety jutro na Paluch nie dojadę i Pan będzie zdany na siebie i na pracowników. Akurat w sektorze, gdzie jest Masumi zwykle jest bardzo fajny opiekun. Taki co jest na miejscu i chwali "swoje" psy. Z tym ogonem to też nie taka prosta sprawa. Wiadomo,że opiekun powinien był zauważyć, ale na Paluchu jest 1500 psów, tam Ci z opiekunów, którzy traktują swoją pracę poważnie, mają pracy :shake: albo i wiecej. No i chciałabym napisać, że jest misiu spokojniejszy, odkąd chodzimy na spacery, ale tak naprawde, w klatce, to On cały czas jest strasznie smutny Ale jutro, jesli Pan do mnie nie zadzwoni, to ja zadzwonię do niego, i wieczorem, jak tylko będę miała dostęp do netu dam znać. Trzymajmy wszyscy kciuki