Nas sędziowała w Kielcach 2007. Moja opinia... Miła pani, nie bardzo surowa, dała 5 b.dobrych na ok.30 szetlandów. Za zły handling, albo kiedy pies nie pozwolił na dokładne obmacanie nie obniżała oceny, najwyżej lokatę. Moja Ita nie chciała się pokazać, na ringu cały czas chciała na ręce, pokazała się z najgorszej strony. Sędzina dała nam 4 lokatę na 4. Byłam pewna, że ocena będzie NAJWYŻEJ bardzo dobra. Gdybym była na jej miejscu, tak pokazującego się psa oceniłabym właśnie na bardzo dobrą, a tu proszę, DOSKONAŁA! Poza handlingiem obniżyła lokatę bo moja suczka ma bardzo mocną kość, sędzina stwierdziła że za grubą. Wybierała raczej delikatniejsze psy Takie jest moje zdanie.