Mam nowe wiadomości z domku malutkiej.
Mała ostatecznie nazywa się Tika. Jest kochana i rozpieszczana przez wszystkich. Pani mówi, że rządzi w ich domu.
Na spacerze trzyma się swojej rodzinki ale jak poczuje, że jest blisko domu to nikt jej nie może dogonić.
Podobno jest niezłym żarłokiem i rośnie jak na drożdżach, z czego bardzo cieszy się jej młodsza Pani .
Tika oczywiście śpi z nią w łóżku, włazi jej do plecaka, owija się w jej rzeczy itp.
Niestety znowu zaczęła się drapać, więc wybiera się do weterynarza.
Może niedługo będą nowe zdjęcia.