[quote name='farmerka63']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
O mateńko przenajświętsza.... Yyyy- prawdę mówiąc...zaniemówiłam...może dlatego, że nie wiem , ja wygląda teraz Fox . Muszę to nadrobić , żebym w/w mowa mi wróciła :p
Tymczasem gotuję gar z ryżem dla moich rezydentów i tymczasowiczek ... Niech i one wyglądają należycie !
Andżeliko - jak tak dalej Gansa będzie przyrastać, to przepukliny się nabawisz, kobieto ;)
...a łapięta dalej takie "koronkowe " :loveu:[/QUOTE]
:megagrin::megagrin::megagrin:
Wet dzisiaj też zaniemówił (ja w ogóle nie mówiłam tylko sapałam,bo klocka niosłam -wiesz było błoto,a to jednak dziewczyna:cool3:),więc wracając do weta...czy my na pewno nie widzieliśmy się miesiąc?...:evil_lol:
Gotuj kobieto, gotuj- ja już na zapach ryżu z kurczakiem mam mdłości,ale jestem dzielna i też mieszam i mieszam,a tej mojej mało i mało :placz:i warczy na miskę,że niby głupia miska,bo taka pusta.
Ps. Muszę ograniczyc wizyty u weta,bo:
1) Gansa cieszy się na jego widok
2) jest z niej dumny jak paw (to mój pies:angryy:) i tylko kombinuje co w nią jeszcze "wpakowac",żeby jej się lepiej żyło/rosło/rozwijało itp.
3) mój portfel tego nie wytrzyma:shake:
Buziaki:loveu: