[quote name='BIANKA1']Ona ucieka na mój widok .
Nie zapominaj , że ja mam do Wrocka ponad 60 km , i jestem w nim tak co kilka tygodni . Nie mam najmniejszej możliwości wykonania tego zadania .Zresztą tu tak jest w każdej chałupie . Jak zwróciłam innej babie uwage , że kocięta kilkutygodniowe biegaja po ulicy , to mi powiedziała " a co , wezme je na łańcuch ?"
Potem je widziałam porozjeżdżane kolejno .[/QUOTE]
Bianka a czy gdzieś nie daleko od Ciebie nie ma ptrzypadkeim doktor Toś swojej lecznicy? Jeśli tak to możnaby z Gosią Domańską porozmawiać i ona by się z doktorem Tosiem rolziczyła. Doktor Toś przetrzymał nam przez ponad tydzień kotka schroniskowego ze zmiarzdżoną łapką, więc może by kotkę przetrzymał, tylko jak ją złapać :-(
Wiem, że na wsiach niestety nie sterylizuje się zwierząt, ale trzeba tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć może wreszcie dotrze, bo jak to się nie zmieni to zawsze będzie pełno nieszczęśliwych bezdomych zwierząt :-(