-
Posts
38 -
Joined
-
Last visited
About nezzie
- Birthday 11/10/1983
nezzie's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
też się cieszę, szkoda tylko tego całego zamieszania i niepotrzebnej nerwówki. Asia będzie dla Wacka naprawdę dobrym domem. Szajbus, chyba za dużo do siebie bierzesz. Nie przypominam sobie żebym oceniała Ciebie jako osobę. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
jak nie pisałam o jego agresji to też były pretensje bo przecież wszyscy muszą o tym wiedzieć. jak piszę konkretnie w jakich sytuacjach jest z nim problem to też niedobrze, bo nie znajdzie domu. jakoś do tej pory nikt nawet nie zapytał o Wacka mimo braku jakiejkolwiek wzmianki o agresji. chciałyście znać przyczynę dlaczego DT chce natychmiast oddać psa, to Wam napisałam. czy ja pisałam kiedykolwiek że lepiej nie brać Wacka ? pisałam tylko że kolejny DT lub stały domek musi posiadać świadomość tego dlaczego Wacek zostaje oddany z poprzedniego DT żeby znów nie było niespodzianki i żeby za chwilę znów nie był pilnie szukany dom dla niego. A o jego zaletach, o przytulaniu się w łóżku, o machaniu ogonkiem z radości itp pisałam już wcześniej. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
tutaj nie chodzi tylko o sytuacje gdy Wacek jest dotykany. Czasem zaczyna warczeć jak Asia podaje mu jedzenie. Czasem jak ruszy się na łóżku. Podobno ma to miejsce w różnych sytuacjach. Ja sama od siebie nic nie napiszę bo Wacka widziałam tylko raz, podczas transportu do DT. Już wtedy nie dał się mi pogłaskać, ale wtedy było to całkowicie uzasadnione. Ja myślę że Wacka powinna wziąć osoba, która nie boi się takich wyskoków małego pieska, najlepiej która miała już do czynienia z takimi przypadkami. I osoba która nie da sobie wejść na głowę i pokaże Wackowi gdzie jest jego miejsce. DT jest zbyt łagodny i nie potrafi odpowiednio ustawić Wacka. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
wydaje mi się że dostatecznie uzasadniłam dlaczego ataki Wacka nie były wcześniej opisywane. Gdyby od samego początku pojawiła się choćby najmniejsza wzmianka o jego agresji jego szanse na znalezienie domu drastycznie by zmalały. Po dwóch miesiącach raczej nie może być mowy o szoku po schronisku tylko już o charakterze Wacka i dlatego właśnie teraz zostało to opisane. Tym bardziej że cierpliwość DT się już skończyła i Wacek jak najszybciej musi znaleźć inne miejsce. Waga psa nie ma tutaj żadnego znaczenia. Wacek też potrafi ugryźć do krwi. A Twoja reakcja mnie nie dziwi, czytając dogomanię zdążyłam się do niej przyzwyczaić. Nie miałam zamiaru być złośliwa. Ja też mam prawo do swojej oceny całej tej sytuacji. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='szajbus'] Dlaczego ta agresja 2 kg psa mnie nie przekonuje? Sorki, mam prawo do własnego zdania.[/QUOTE] Jeśli cię nie przekonuje to weź Wacka i się przekonaj. Sory ale sugerowanie winy i lenistwa DT jest tutaj nie na miejscu. Koleżanka zaopiekowała się Wackiem gdy znajdował się w totalnie beznadziejnej sytuacji, przez dwa miesiące naprawdę dobrze się nim opiekowała. To, że on jest agresywny to nie jest jej wina ! Nata, on nie zaczął się rzucać na ludzi po dwóch miesiącach. Już od pierwszego dnia pobytu w DT był agresywny, Asię ugryzł nawet w rękę. Nie opisywaliśmy tych przypadków gdyż doszliśmy do wniosku że to na pewno stres po schronisku, że wystarczy okazać mu miłość, zainteresowanie i Wacek złagodnieje. Tak się niestety nie stało, agresja się zaostrzyła. Ktoś kto go weźmie na tymczas lub na stałe musi się liczyć z jego wyskokami. Przykro mi że człowiek chce pomóc a spotyka się jedynie z podejrzeniami i krytyką. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
jola jak chcesz to mozesz jak bedziesz w pracy wpasc do Asi (pok 123) i dowiedziec sie dokladnie od niej w czym jest problem, kiedy Wacus atakuje i co i jak. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
u Wacusia wszystko OK. szkoda tylko że tak długo czeka na swój domek. robi mi się przykro jak sobie pomyślę że po takim czasie będzie musiał się rozstać z DT. Bardzo się do nich przywiązał. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Moriaa napisała przecież że wszystko OK, kilka postów wyżej. Nic się nie zmieniło, Wacuś nadal szuka domku :/ -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
dopóki jednak pani z DT jest nieprzekonana, Wacuś nadal szuka domku. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
wiecie, ja myślę że jest szansa i to nawet duża że zostanie on na stałe w DT. Jak dzisiaj powiedziałam że za 2 miesiące jest osoba która by chciała wziąśc Wacusia to Asia powiedziała że ona nie wie czy go w ogóle odda :) No ale nie chcę być narazie natarczywa, sama musi dojrzeć do tej decyzji. Faktem natomiast jest że Wacuś bardzo się do DT przywiązał i według mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby tam pozostał. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Podbijam Wacusia. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
podnoszę Wacusia, czy nikt nie zechce tego psiaczka? -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
właśnie ja też nie mogłam tych postów znaleźć. ale już są -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Trudno mi powiedzieć czy to pewna informacja. Ja osobiście z tą panią nie rozmawiałam. Dopóki Wacuś nie trafi do domku nadal jest psiakiem do adopcji. Mam nadzieję że DT potrzyma Wacusia jeszcze te 2 miesiące. Mimo wszystko 2 miesiące to bardzo dużo i boję się że zarówno Wacuś jak i tymczasowa pani bardzo mocno to przeżyją, rozstając się po takim okresie czasu. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
nezzie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Mam nowe wieści odnośnie Wacusia. MOriaa dostała dzisiaj 2 emaile od Pani która zakochała się w Wacusiu. W najbliższym czasie nie może go niestety wziąć do domu, ale zadeklarowała chęć zostania wirtualnym opiekunem. Napisała jednak że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy chciałaby już przygarnąć Wacusia na stałe do swojego domu :) Trzymam kciuki:laola: