Jump to content
Dogomania

gagama

Members
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagama

  1. daj coś nowego :)
  2. znam nazwę hodowli z jakiej pochodzi,pies ogólnie jakiś strachliwy gdy się wyciąga rękę zachowuje się jakby ktoś go chciał uderzyć,ale charakter wspaniały.Syn odrazu go pokochał :) Dzięki za link,już czytam
  3. [quote name='stzw']A od kogo go nabyłaś?[/QUOTE] znalazłam ogłoszenie w sieci że york z metryką itd...może miał być reproduktorem w przyszłości...nie mam pojęcia,no ale ta osoba wszystkie psy sprzedawała,wydaje mi się że z powodu pojawienia się dziecka... Jednak piesio wymaga obecnie dużo opieki i "interwnecji" z mojej strony
  4. Dzisiaj nabyłam yorka (4l) Piesek jednak jest zaniedbany,min był karmiony czym popadnie "bo lubił sobie podjeść" Wg mnie wygląda jak beczka ;) Trzeba coś z tym zrobić,bo on ma nawet problemy gdy wchodzi pod schody (czyt.po kilku musze go wnosić) Potrzebuje porady odnośnie karmy,ilości i częstotliwości karmienia
  5. a niby co można zrobić ?
  6. Kochani poradzicie coś,w sobotę rano znalazłam ogłoszenie odnośnie shih tzu,po prostu zakochaliśmy się odrazu w tej pięknej mordce,mój niespełna trzylatek ucieszył się bo to taki chodzący aniołek jeśli chodzi o zwierzaki.Koleżanka ma shih tzu i syn szaleje za nim ale na psiaka z rodowodem nas nie stać więc skorzystaliśmy z ogłoszenia w którym była mowa o tym że pies poszukuje nowego właściciela,umówiliśmy się na spotkanie.Synowi psiak się spodobał no ale wyszliśmy bez psa bo "miła" Pani po tym jak nam się psiak spodobał powiedziała że nie jest za darmo,myślałam że ją uduszę :shake: Gadała jakieś bzdury o pieniądzach za utrzymanie itd,a przecież to jej obowiązek,wątpie też że w ciągu 9 tygodni na jednego psa wydała 700zł bo miała ich 5 więc to daje 3,5tys Znając obecnie panującą ustawę poprosiłam o dowody na to że tyle wydała na psa,oczywiście ich nie miała...no i moje dziecko pojechało do domu z płaczem... Powiedzcie mi jak można takiemu oszustowi skrócić takie przekręty... ? gdzie to się zgłasza ?
  7. mój mąż dowiedział się o tym psie od kolegi,który mieszka w pobliżu tej osoby,jeśli można go wogóle nazwać człowiekiem :mad: .Pies jest czarno biały i ma liczne blizny i wyłysienia na pysku i łapach.Był widziany ostatnio ze świeżymi ranamin :angryy: Z tego co wiemy to jest to jedyny pies na tej posesji,więc np. walka o pozycję w stadzie odpada.Pies obecnie ma świeże rany :angryy: :angryy: Ten znajomy mojego męża wpadł na głupi pomysł zabrania mu psa w nocy,ponieważ pies przebywa na podwórku przed domem.Jest podobno bardzo przyjazny wobec ludzi.Może i głupi pomysł ,ale przecież nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :cool1: Ja mu poradziłam by w dzień zrobił zdjecia i poszedł z tym na policje,wtedy będzie można udowodnić właścicielowi jego czyny... Co sądzicie o tym ??co najlepiej zrobić,by wyszło na korzyść dla psa ?
  8. Nikt nic nie pisze,wiadomo coś o tej sprawie uśpienia tasmana pomimo odwołania egzekucji ? Dzisiaj słyszałam o psie z gliwic ,który jest wykorzystywany do walk potrzebujący pomocy. Brak słów ...:angryy: :angryy:
  9. nie przejdzie bez echa ;) A dlaczego uśpiono tasmana przez pomyłkę ? :roll:
  10. Tasmanek był dowodem na to,że powinno się dobrze sprawdzic nie tylko kolejnych właścicieli,którzy podejmują sie opieki nad psem,ale i pierwszego któremu się danego psiaka sprzedaje czy oddaje !
  11. Jacol123 w sumie to masz rację z przeprowadzeniem testu przez kraty, nie wiedziałam na czym polega takie testowanie psa,wiec byłam zaskoczona ;) A kto był tym prawnym opiekunem ? :roll: pozdrawiam Mysia ja sądzę,że winę ponieśli wszyscy jego właściciele,bo kilku ich było-każdy prowadził psa inaczej,bo miał inne doświadczenie i inny sposób myślenia ;) ale psiaka już z niami nie ma i trzeba teraz pomyśleć o innych czworonogach i nad tym komu powierzamy nasze czy schroniskowe psy !
  12. ok ;) informacje jak narazie są wystarczające,ale jaką płeć radzicie ?? :roll: chłopaczka czy raczej dziewczynę.Przy drugiej propozycji oczywiscie wiaże się to ze sterylizacją,bo nie chcę szczeniaków :p
  13. dopiero teraz przeczytałam ten wątek :placz: i jest mi bardzo smutno,bo sama odpowiedziałam na ogłoszenie tej Mireli,ale z góry mi odradzała wzięcie go bo powiedziałam jej,że planuję za jakiś rok czy dwa dziecko o czym już wspomniałam Wam na forum ;) ale mimo wszystko pojechałam zobaczyć psiaka,nie wykazywał wobec mnie agresji,cieszył się jak "idota" ;) na mój widok,ale tak anprawdę co w nim siedziało trudno jest powiedzieć. Piekło zrobiło się duże,ale dalej nie wiem po co one,został jedynie zmarnowany czas na te awantury na forach !! a mogliśmy przecież mu pomóc ! :placz: i byłby jeszcze z nami :placz: a tak...:placz: [quote name='amikat']:placz: :placz: TASMAN został porzucony przez adopcyjna matke!!!!! Wykorzystywała go do walk!!!!!!!!!!! A on chciał tylko kochać i mieć swojego człowieka..... to jest link o odnalezieniu Tasmana http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=9884&postdays=0&postorder=asc&start=0 a to link o samym Tasmanku http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=8100&highlight= Tasman ma półtora roku. Gdy był szczeniakiem, ktoś przywiązał go do płotu schroniska w Zabrzu. Zaadoptowała go młoda kobieta z Rudy Śląskiej. Tasman był bardzo spokojnym, przyjacielskim psem, bez cienia agresji - do momentu kiedy nie trafił do tej baby...... Przez jakiś czas nowa właścicielka opisywała na forum internetowym dla miłośników zwierząt swoje szczęście. Umieszczała tam fotografie psa. Na kilku zdjęciach widać, jak Tasman siłuje się z innymi psami. ON BYŁ USTAWIANY DO WALK!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tasman musiał walczyć !!!!!!!! Kilka dni temu w Chorzowie znaleziono go poranionego na ulicy. Był wystraszony, chował się. - Ktoś dał informację w internecie. Magda z Katowic przeczytała i ojechała do Chorzowa. BOdnalazłam psa i rozpoznała go. To był Tasman! Złapała i zawiozła do lecznicy. Był dotkliwie pogryziony. Kochana Magda zkontaktowała sie ze mną Jest po d opieka Dr Czogały w klinice w Brynowie Tassman liczne rany na pysku. Blizny świadczą o tym, że systematycznie odnosił obrażenia. Dr Czogała mówi , ze nie ma wątpliwalczył z innymi zwierzętami .............. Tasman wczoraj został wykoastrowany. Leczy rany i dochodzi do siebie w lecznicy. Pilnie szukamy domu tymczasowego lub docelowego. Pies nie przejawia agresjii - hoć to dziwne. Biedny mały psiak choc ciałem duzy - zaufał ....... Kolejna psia tragedia- ratujmy go!!!!!!!!!!!! Zostało złozone doniesienie do prokuratury .... nie darujemy tego..... prawne konsekwencje należy wyciagnąć... To artykuł w dzisiejszej GW: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4007911.html SENSOWNE CZYTANIE JEST NAJWAŻNIEJSZE !!! Nikt też nie miał dowodów na to,że był wykorzystywany do walk,a pisali o tym -w gazecie również,gdzie namieszali strasznie,bo co ma była właścicielka tasmana do "łysych " co odwiedzają schroniska w poszukiwaniu takiego właśnie psa-agresywnego !! Zastanawiałam sie również nad kupnem amstaffa,więc odwiedziłam forum amstaff-pitbull.cyberdusk poczytałam trochę o rasie i o zachowaniu ... Ale też natrafiłam na wypowiedzi wielu tam obecnych co brzmiały "że rolki były,są i będę" sądzę,że jest tam wiele osób bawiących się :angryy: w taki sposób ! i to jest przykre ! Co do jego agresji: Gdybym była psem,tuż po kastracji i po takim przeżyciu jakie miał tasmanek też bym była łagodna i wystraszona,ta niepewność innych nie pozwoliła im na adopcję tego pięknego psiurka i to jest przykre:placz: Ja sama bym nie wzieła takiego psa gdybym nie wiedziała jak było z nim naprawdę,były osoby co broniły tą dziewczynę,ale większość oskarzała pod wpływem emocji,jak można było zauważyć,po kilku dniach wszystko się uspokoiło ! Nikogo nie bronię,obojętna też nie jestem!!!! bo stała sie krzywda !!! ale jedno jest pewne ktoś tu kłamie !!! mam dobrego znajomego na policji i dowiedziałam się troszke na tego typu sprawy ! Cytat: Napisał Mona4 Rozmawialam dzis ludzmi z rady dzielnicy bardzo chetnie umiescza artykol o Tassamanie i schronisku na naszej Osiedlowej stronie internetowej. monita Dobra robota Tylko zanim zacznie się pisać o nich artukuły, to trzeba dokładnie sprawdzić jak wyglądała ta sytuacja Mysia_Zabrze jak wygląda ta sytuacja juz przecież wiemy Mam jedno pytanie: To ten pies był agresywny w tym schronisku czy też nie ?? Mysia jesteś wolontariuszka tego schroniska i wiesz najlepiej jak wszystko było,więc zdradź jakąś sensowną prawdę ! W gazecie napisali,że trafił tam jako szczeniak i został przywiązany do ogrodzenia schroniska,są osoby co twierdzą że pies został oddany z powodu agresji wobec członka rodziny ! -także poprzednia właścicielka (3 z kolei) Były też teksty,że dziewczyna z Rudy Śląskiej wyrzuciała go w Chorzowie,bo pies był łagodny i się nie przydał na walki,a inni twierdzą,że walczył ! :roll: :roll: :roll: :roll: Behawiorysta przeprowadzał test przez kraty i to wydaje się dziwne,według mnie,bo nie jestem specjalistą od zachowań psów,ale jeśli wolontariuszka ze schroniska napisała,że pies reagował agresywnie zza krat to moim zdaniem badanie na neutralnym gruncie byłoby lepszym rozwiązaniem,pies mógł mieć złe wspomnienia z zamknięcia ! Jedno się dowiedziałam od mojego znajomego,że konsekwencje takiego postępowania zostaną napewno wyciagnięte ;) ale kiedy to też nie wiadomo,bo Wiecie jakie są organy władzy tzn.powolne ale jedno jest pewne,zostanie przesłuchanych wiele osób i wszystko powinno się wyjaśnić :) a wobec gazety będą również wyciagnięte konsekwencje za pomówienia w gazecie,ale na to chyba była właścicielka nie wpadnie ;) ŚPIJ SPOKOJNIE PRZYSTOJNIAKU :placz:
  14. ;) dziękuję za odpowiedzi ;) sierść już nie jest dla mnie starszna ;) Znam taką stronkę [URL]http://www.psiaki.pl/rasy/szukaj_rasy.php[/URL] Akita [B]Czy można pozwolić na zabawę z małymi dziećmi: [/B]Nie zalecane Mozliwe problemy: [B]-Nie może być pozostawiany sam w domu [/B] [B]-Rasa tylko dla doświadczonych właścicieli[/B] [B]Duży japoński pies[/B] [B][B]Czy można pozwolić na zabawę z małymi dziećmi: [/B]warunkowo [B]Nie może pozostawać sam dłużej niż:[/B] 6godzin Możliwe problemy -Może kopać w ogródku -Lubi ścigać poruszające się obiekty -Może być agresywny w stosunku do innych psów -Rasa tylko dla doświadczonych właścicieli Co sądzicie o tych zdaniach ? Z rasą nie miałam stycznosci,ale miałam psa rasy Amstaff (dominujący czasami wobec ludzi,ale bez oznak agresji wobec nich) jednak dałam radę go wychowac na psa ,który kochał ludzi ponad wszystko ;) ale za to psów nie tolerował ,ale był do opanowania;) Czy sądzicie,ze dałabym radę Akicie ?? [/B]
  15. nieźle :cool3: czy jak będzie się szczotkowało Akitę często,problem zmaleje ?? Jak często należałoby wyczesywać tą sierść ?
  16. dziekuję za odpowiedzi ;) z sierścią to chyba jakoś dałabym radę,oczywiście z tym sprzataniem ;) Gubią może sierść przed zimą i latem ?
  17. Planujemy zakup Akity lub shar peia,oba psy mają mocny charakter,a takie właśnie lubimy ;) Wcześniej mieliśmy Pitbulla,więc konsekwencja nie jest nam obca :p Mój szwagier ma shar peia,to już jego drugi pies tej rasy,wcześniejszy nie lubiał dzieci i obecny również,pies nie miał stycznosc z dziećmi i z tego wziął się ten problem ;) wiec gdybyśmy kupili shar peia to wiemy,że już po urodzeniu dziecka,bo nie chcielibyśmy później być w sytuacji w której będziemy musieli oddać psa :-( Chciałabym sie zapytać jak jest z Akitą,czy jak kupię go zanik urodzę dziecko to zaakceptuje później malucha ? Jak częsty by musiał mieć kontakt z dziećmi,by później nie było problemu ? Pies będzie trzymany w mieszkaniu :) i mam pytanko:czy akity gubią dużo sierści ?? :p
×
×
  • Create New...