My również sterylizowaliśmy sunię 16 marca. Odbiór był trałmatyczny, ale na szczęście to już za nami :) Suczka już ładnie je, chodzi, nawet biega :) Niestety wet nie dał nam żadnych środków przeciwbólowych, jechaliśmy na następny dzień na zaszczyk, coby się pies nie męczył. Ciągle jeszzce u wielu wetów pokutuje przekonanie, że jak psa boli to się nie rusza i generalnie to lepiej. Najnowsze jednak badania dowodzą, że suczki biorące przez 48 h po zabiegu środki przeciwbólowe dochodzą do siebie o 100% szybciej. Osobiście uważam że nie ma co skazywać psa na cierpienie, kiedy można mu ulżyć.
Pozdr.