-
Posts
265 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anastacia
-
Byłyśmy dzisiaj z [B][COLOR="Black"]ageralion[/COLOR][/B] w schronisku u chłopaków. Okazało się, że Pongo, tak na niego postanowiłam wołać, jest naprawdę świetnym psem, wprowadziłyśmy go z klatki, dostał żeberka (chyba wędzone) suszone płucka, psie smakołyki i kuraka, spacerować z nim tylko mogłyśmy na terenie schronu, ale dobre i tyle. Koty tam się szwendają, a pies pomimo, że kot od niego ok. 0,5m poszedł w innym kierunku jakby zupełnie nie zainteresowany. Podeszłam też do klatek z psami, a on wolał niuchać glebę niż obszczekiwać lub rzucać się na klatki :multi: Pies jest naprawdę superowy, gdy jadł, nawet nie warknął jak mu rękę podkładałam, w trakcie jedzenia dał się głaskać i dotykać kosteczki :cool3: Dał się nawet wyczesać, choć nie stał przy tym spokojnie - jak to AST :evil_lol: Będzie na pewno niesamowitym przyjacielem rodziny - polecam gorąco. [IMG]http://i40.tinypic.com/wv8zmr.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/sm8yo6.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/t0m1dt.jpg[/IMG] Chłopak jest boski i jest ładnie zbudowany, choć zdjęcia tak tego nie ujmują.:cool3::eviltong: Ale od tego betonu zaczynają się mu już łokcie zdzierać :( Więc kto chce przystojniaczka przygarnąć?? :loveu:
-
kurde chciałabym jutro, ale jutro cały dzień w robocie od 7:00-21:30 :shake: to się cieszę, wezmę ze sobą kliker, może coś je nauczę, przed pójściem do nowego domku :loveu:, a skoro siedzą same, to może można je częstować nagrodami za wykonane zadanie, bo i tak inny pies nie wyczuje (za daleko siedzi :evil_lol:) a przy okazji podjedzą trochę :multi: to mój gg jak byś chciała 3868231
-
[quote name='ageralion']Ale mialy otwarte drzwi na wybieg? Co do soboty, nie dam sobie reki uciac, bo te upaly mnie w domu uwiezily i sama nie moge sie ruszyc, bo fikne w autobusie :-([/QUOTE] to jak chcesz to przyjadę po Cibie, niestety nie samochodem (nie mam prawka) ale zawsze będziemy we dwójkę ;) tak siedziały obydwie na zewnątrz, tu akurat zdjęcie z jedną, niestety nie mogę znaleźć dwuch na raz, ale siedziała z nią rudo - biała i inne psy też tam były... [IMG]http://i40.tinypic.com/kbymvm.jpg[/IMG] to był kwiecień 2008 a propo naszego chłopaka, to coś mu się robi na pyszczku przed nosem [IMG]http://i42.tinypic.com/2yl2nue.jpg[/IMG] miło by było, gdyby to wet obkukał, na maść może uzbieram...
-
[quote name='ageralion']Z tego co sie orientuje, to asty nie trafiaja do boksow ogolnych i sa skazane na samotnosc, az do adopcji. Jesli dotre do schronu to wypytam.[/QUOTE] Nie wiem jak często, ale jednak trafiają, kiedyś siedziały dwie dziewczynki ASTowe z innymi psiakami, klatkę wcześniej od tej co teraz siedzi tam Roki. A dałabyś radę się spotkać w sobotę na mały spacer z chłopakami?? Może sama zostanę wolontariuszką, o ile pozwolą mi tylko wychodzić z ASTkami :loveu::loveu::loveu: [B]agaga21[/B] dzięki za ogłaszanie
-
[quote name='GameBoy']ee nie ma czym, Onka 9 tyg zabrałam bachorom bo go na sznurku ciągneli i kijem szturchali, dalam kartke z numerem do mnie - napisalam też na ręku i powiedziałam żeby rodzice się zgłosili po psa - tyle[/QUOTE] Kurde że rodzice nie uczą swoich dzieci jakiegoś szacunku do zwierząt...:-( A co jeśli pies by się odwinął i zaatakował :shake: Fajnie, że tak szybko mu coś załatwiłaś, oby trafił w dobre ręce:razz: A fociszki muminkowe wypasione jak zawsze :loveu:
-
dzięki kochana :loveu: Właśnie coś mi się nie zgadzało mianowicie: cyt."Pies znaleziony w dzielnicy Niebuszewo trafił do naszego Schroniska 17.06.2009, został doprowadzony i czeka 14 dni na właściciela." to skąd wiadomo, że agresywny?? Może rzucał się na pracowników schroniska, może ze strachu, może wiedział co go czeka?? NIE!!! Nie wiem z jakiego powodu była ta kartka z napisem pies agresywny wisiała na jego klatce [IMG]http://i42.tinypic.com/np5mro.jpg[/IMG] ale możemy o niej zapomnieć, dzwoniłam dziś, Pani sprawdziła psiaka w komputrze, pies nie ma w swojej kartotece adnotacji co do agresywności :multi::multi::multi: Dzisiaj mijają mu 14 dni kwarantanny, nikt się nie zgłosił po biedaka, pewnie został porzucony :-( Od dziś jest więc on do adopcji :loveu: Ale uprzedzam, Pani ze schroniska powiedziała, że jutro nieczynne - inwentaryzację mają. [B]ageralion[/B] niebieska sunia została adoptowana 29.06'09 i mamy nadzieję, że trafiła w dobre ręce... Słuchaj dzisiaj kończy się kwarantanna temu czarnuszkowi więc pewnie będą go chcieli wrzucić na ogólny, czy mogłabyś podpytać czy rzeczywiście chcą tak zrobić?? A jeśli tak, czy dałoby go radę zostawić do soboty, do zamknięcia schroniska. Bo jak go dadzą na ogólniak to nie wyprowadzimy go na spacer i nie dowiemy się nic więcej o nim, no a i psiut by się pewnie lepiej czuł po spacerku i miziankach po 14dniowym pobycie na kwarantannie
-
Nie wiem czy lepiej na schronisko, czy na mój to jest nr. schroniska 091 487 02 81 a to mój 664 602 626 ;)
-
Roki - pogryziony bokser znalazl domek, JUZ W DOMU
anastacia replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
rana jest spora, ale na szczęście nie widać martwicy i myślę, że to miała na myśli autorka tego wątku mówiąc, że rana jest czysta. To czarne to pewnie gdzieś się położył i paproch mu się przykleił, no i dobrze, że z rany nie sączą się żadne wycieki jeśli coś popsułam, to sorry:oops: -
głaskałam go i nagle się odwrócił jakby focha strzelił, poszedł usiąć i płakać, patrząc ukradkiem na mnie, jakby mówił: "ja wiem, że i tak mnie nie zabierzesz stąd, ja wiem..." :placz: [url=http://www.youtube.com/watch?v=btQuAZZUjyE]YouTube - płaczący amstaff[/url] jest tak jak w przypadku błękinej niestety, bo to ten sam schron, ale poproszę dziewczynę od bokserów, by wyszła z nim na spacer, ciekawo jak będzie się zachowywał...
-
Roki - pogryziony bokser znalazl domek, JUZ W DOMU
anastacia replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Mozna brac u nas psy na psacer ale tylko te z boksow indywidualnych, najczesciej to kwarantanna. Powod jest jeden, psy sa o siebie tak zazdrosne, ze wyprowadzenie jednego z nich z boksu ogolnego skutkowalo by jego zagryzieniem po powrocie :placz: Zeby wyprowadzac psy na psacery trzeba miec podpisana umowe o wolontariat. Ja osobiscie wspolpracuje z nimi rowniez jako wolontariuszka SOS bokserom i aktualnie przedstawicielka BwP.[/QUOTE] Dzięki za odp. A nie miałabyś czasem nic przeciwko, gdybym cię kiedyś poprosiła o spacer z psiakiem z kwarantanny?? Ja nie mogę bo nie jestem wolontariuszką :( Mogłybyśmy pójść nawet razem... Dzisiaj byłam w bidulu i mam dla Was foteczki boksiowe, normalnie koszmar ech...:-( [IMG]http://i39.tinypic.com/ab1h5u.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2z4ia0h.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2911b3m.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1fwr2o.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/s3pter.jpg[/IMG] -
Jeszcze nie, jak ktoś chce to może tam go umieścić (zdjęcia czy filmiki brać do woli), w porównaniu do błękitnej, raczej nie szybko znajdzie domek, chociażby ze względu na jego nie błękitność, bądź rzekomo agresywność :mad::angryy: aż normalnie rzucał się na kraty Z TĘSKNOTY !!! :-( :placz: Wrzucam właśnie drugi filmik na youtube, gdzie widać jak mocno chłopak jest zestresowany, ciągle ziewając i wyjąc :-(
-
[SIZE="6"][B][COLOR="Red"]ZBIERAMY NA HOTELIK!!![/COLOR][/B][/SIZE] W Szczecińskim schronisku swój wyrok odsiaduje płaczący amstaff, jak długi ?? Czas pokaże... :-( [url]http://szczecin.schronisko.net/adopcja30739-1.html[/url] [IMG]http://i40.tinypic.com/nwn8qw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/16rpjc.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/oqd1qv.jpg[/IMG] [url=http://www.youtube.com/watch?v=NvGOVBdqpQg]YouTube - płaczący amstaff II[/url] Najgorsze jest to, że na klatce była karteczka "pies agresywny" ech...:-( Ciekawa jestem co przeskrobał, jutro postaram się zadzwonić do bidula i dokładniej o niego popytać. Na razie wiem, że jest to młody raczej pies przebywający w kwarantannie [B][COLOR="Red"]OBECNIE: Pongo jest łagodnym NIE agresywnym psem, tęskniącym za człowiekiem i ciepłym kącikiem, z kotami raczej by się bawił, do psów zamkniętych raczej nie ciągnie. Nie wykazuje agresji nawet przy jedzeniu. Zdrowy, ale czekający na kastrację (wymóg!!!)[/COLOR][/B] [B]Bannerki:[/B] [CODE][URL=http://www.dogomania.pl/forum/f1170/placzacy-amstaff-szczecin-141253/][IMG]http://i44.tinypic.com/t82m8j.jpg[/IMG][/URL][/CODE] [quote name='ageralion'][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/69/pongom.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/4803/pongo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/4788/pongo2.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]Chętni na pomoc hotelikową ( cena za m-c 200zł): aresik 25zł anastacia 25zł anonimowa osoba 50zł pani grażyna n. z naszej klasy 20zł[/B]
-
Właśnie wróciłam ze schronu. Szukałam jej najpierw po wszystkich boksach, gdy szukanie poszło na marne, poczłapałam do biura i tam pani mi powiedziała, ze [B]SUNIA ZOSTAŁA ADOPTOWANA PRZEDWCZORAJ!!![/B] Cieszę się bardzo, o ile tak się stało... i mam nadzieję, że trafiła w dobre ręce Ale widziałam kolejnego amstaffa i kilka mieszanek ten amstaff wył jak dziecko, nakręciłam krótkie filmiki, jak wrzucę je na youtube, to załorzę mu wątek i zostawię tu linka dla Was
-
[B]kamilawa[/B] właśnie pytałam się [B]ageralion[/B] i w sumie dowiedziałam się to co już wiedziałam wcześniej, tzn. wiedziałam, że nie można wyprowadzać, ale nie wiedziałam, że można chociażby te z kwarantanny, a tam jest nasza psiutka, niestety, mają na to pozwolenie tylko wolontariusze, ja nią niestety nie jestem, chciałam być, ale po rozmowach na PW z pewną byłą już wolontariuszką - zrezygnowałam :-( [quote name='ageralion']Mozna brac u nas psy na psacer ale tylko te z boksow indywidualnych, najczesciej to kwarantanna. Powod jest jeden, psy sa o siebie tak zazdrosne, ze wyprowadzenie jednego z nich z boksu ogolnego skutkowalo by jego zagryzieniem po powrocie :placz: Zeby wyprowadzac psy na psacery trzeba miec podpisana umowe o wolontariat. Ja osobiscie wspolpracuje z nimi rowniez jako wolontariuszka SOS bokserom i aktualnie przedstawicielka BwP.[/QUOTE]
-
Roki - pogryziony bokser znalazl domek, JUZ W DOMU
anastacia replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Kolezanka ze Szczecina?[/QUOTE] :shake: z wawy, no ale myślałam, że jakoś się transport załatwi, a tu lipa :( Powiedz, jak Ci się udało go wziąć na spacer?? :-o:loveu: Słyszałam, że u nas niestety nie można... :angryy::mad: Cieszę się że ma się lepiej :loveu::loveu::loveu: Jesteś wolontariuszką?? -
Agilitowe spotkania 2009 - Goleniów!!! Zaprasza Fast Dogs.
anastacia replied to BooBC's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
[B]palma[/B] dzięki za spotkanie, było super, zwłaszcza, że było tyle psiaków do miziania, a jest to tym bardziej fajne jak się nie ma własnego ;) Tak teraz patrzę na ten Twój nick i sobie myślę, co by było gdyby obok kompa stał wtedy kaktus :evil_lol:;) PS. Mam nadzieję, że nie byliśmy utrapieniem :roll: Jeszcze raz dzięki wszystkim za dobrą zabawę pozdrawiamy Emi & Tomek -
eee no superowo im poszło :cool2: Gratulki Szkoda, że ja tego nie widziałam :shake: [B]Asiaczek[/B] Tajutek przepiękny :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Tebusa'] [url]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/Buzi2.jpg[/url][/QUOTE] [COLOR="Purple"][B]Ja też kcem takiego buziola :loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR] [quote name='Tebusa']http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/5mcy.jpg[/QUOTE] [COLOR="Purple"][B]Baaaaaa MIODZIO normalnie :eviltong::loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR] [COLOR="Purple"][B]Nie martw się, musi być dobrze[/B][/COLOR];)
-
Roki - pogryziony bokser znalazl domek, JUZ W DOMU
anastacia replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
O KURCZĘ ALE BIDA :( ja dałam już namiar do koleżanki od boksiów, niestety nie może wziąć na tymczas, ma już dwa i wojny by czynił... próbowała już z innymi psiutkami :-( -
MA DOM! Punta znalazła kochający domek :)
anastacia replied to xxtruskawaxx's topic in Już w nowym domu
eeee no zazdroszczę nowym właścicielom :eviltong::loveu: Śliczna ta puncinka :loveu::loveu::loveu: -
POMOCY!!! Suczka pomeranian może znów WIDZIEĆ! Szukamy DS
anastacia replied to xxtruskawaxx's topic in Już w nowym domu
[COLOR="Purple"][B][SIZE="5"]osz w mordkę, ale się cieszę :cool2::thumbs::bigok::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::laola::bigcool:[/SIZE][/B][/COLOR]