Jump to content
Dogomania

ko_da1

Members
  • Posts

    47
  • Joined

  • Last visited

Contact Methods

  • Signal
    5412767

ko_da1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Otrzymując imię psiak w jakiś sposb narodził sie na nowo. Trzymam kciuki za zdrowie TORESIKA ;)
  2. no tak mała została znaleziona w Siemianowicach własnie na osiedlu Chemik, tylko na tymczasie wylądowała u mnie w Chorzowie a dalsze losy juz kazdy tu zna ..........ciesze sie że pani ją odnalazła bo wydaje mi sie że dużo trudu w włożyła w poszukiwania co by świadczyło że bardzo jej zależało na Tosi :multi: Kasi jeszcze raz bardzo dziękuje że sunia nie musiała na ten moment czekac w schronisku tylko w zaciszu domowym z kolegom wielkoludem ;) a ja będąc u rodziców na Chemiku może wpadne do niej i zobacze jak sobie pani radzi z sunieczką i jej ucieczkami :razz:
  3. Kasiu tak bardzo jestem Ci wdzięczna i tak starsznie mi przykro że masz w domu taką " bonanze" robie co w mocy by znaleśc domek albo inny tymczas , ale co tu duzo gadać wśród kociarzy ciężko a moi znajomi wszyscy pozapychani :-( mam nadzieje że te ogłoszenia pomogą i ktoś Ją pokocha bo przecież Ona jest cudna :roll: a Ty biedna przezemnie .........:roll:
  4. jest cudowna , śliczna ............ Boże ochron ją ...
  5. za co to wszystko :-( co te maluszki winne sa ..........:-( trzymam kciuki za sunieczke mocno ......... czasem człowiek jest bezsilny a to najgorsze co może być [*] :-(
  6. dostałam smsa od Wandy , chory jest Brysio ktory jest u jej sąsiadów wczoraj zaczoł sie dusić tak jak Kubuś i inni :-(.............dostał surowice i walczy mam nadzieje ze wygra jak Dropsik:-( Sunieczka jak narazie oki ale jeden z kotków Wandy w tej chwili prawdopodobnie odchodzi z TM :-(:-(:-( Wanduś tule Cie mocno i wysyłam moc dobrych myśli , trzymaj sie dziewczyno .... a moja sunia wróciła z adopcji zanim zaczełam sie cieszyc ze ma dom :-( teraz jest w schronisku nie mogłąm jej zabrac ani nikt kogo znam :-(........szukam od wczoraj kącika dla niej chociazby malusiego , ma juz alegro i inne ogloszenia .........ja jestem totalnie zdołowana to był jeden z jangorszych dni w moi życiu .....
  7. Witokret nikt tego nie przewidział a tym bardziej nie chciał , stalo sie i już sie nie odstanie , strasznie żal każdego życia i napewno nikt tu nikogo za to nie wini :shake: pokaże Wam sunie która jest u mnie na tymczasie ,psina probuje zapoznawać sie z moimi kotami ale z ich strony ciekawość wychodzi tylko od Bonusa ktory jest na zdjęciach a reszta okupuje wszelkie szczeliny i schowki w mieszkaniu :razz: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d0c6fec5c496ce21"][IMG]http://images29.fotosik.pl/176/d0c6fec5c496ce21m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c6987136a93215d2"][IMG]http://images34.fotosik.pl/179/c6987136a93215d2m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c70f0faf1ebd7962"][IMG]http://images31.fotosik.pl/179/c70f0faf1ebd7962m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8750518ac8d5475e"][IMG]http://images30.fotosik.pl/177/8750518ac8d5475em.jpg[/IMG][/URL] tak patrze na nią to widze małego Kubusia :( ,ech trzeba żyć dalej i starać sie robic to co do tej pory , pomagać , nie można sie załamywać bo nie ma na to czasu ...... Acha...... prosze odemnie wytulić Dropsika i pozostałe kuleczki :)
  8. ciocia od środy milczy ........nie mam odwagi dzwonić :-( musze jej dać kilka dni na pogodzenie sie z tą tragiczną sytuacją , nie łatwo pogodzić sie ze śmiercią bez względu na to czy istota ktorą utraciliśmy była z nami 1 dzień czy 1 rok :roll:
  9. jaki on cudny , będzie dobrze czuje ze wyzdrowieje ;) ja mam za to od 2 godzin innego szczeniorka , sunie jakieś 2-3 miechy ktoś wywalił i 2 dni po osiedlu biegałą , na klatce bałagałą o pomoc i wkońcu trafiła na kogoś kto zadzwonił do mnie no i mam ją teraz :razz: ludzie widzieli ze biega ale każdy myślał że jest czyjaś ......jakoś nie dziwne co :( straszne to jak mozna potraktować tak bezbronne stworzenie , jutro mam nadzieje znajdzie dom na dniu psa jaki sie odbywa w Katowicach, jak sie naładują baterie pokaze ją Wam , czarna z uszami jak nietoperz , śliczna:loveu:
  10. tak sie ciesze Wonderku z Twojego nowego domku :multi::multi::multi: teraz okres świąteczny może ktoś pojedzie akurat taką trasą i pomoże , ja nie mam takeij możliwości :shake:
  11. Dropsiku nie daj sie !! trzymam kciuki
  12. super że chociaż Wici ok .......... a jak sie ma Dropsik :roll: aż sie strach pytać..
  13. trzymam kciuki za pozostałe malce ..........każda śmierć jest straszna a tu tyle ich odeszło że to tylko potęguje uczucie beznadzieji i bezsilności :-( Kubuś odchodził przez trzy godziny ale ostatnie chwile leżał juz bezwładny tylko serducho sie nie poddawało i biło jak szalone , poza ziewaniem na końcu doszło takie zamglenie oczek , nie jestem w stanie wypytywac o więcej szczegołów, bo to jest straszna strata i okropne przeżycie dla osoby ktora tak czekała na niego i tak bardzo go pokochała.......... wpołczuje pozostałym osobom ktore były przy śmierci innych malców ........i zaciskam kciuki za pozostałe okruszki ,,,,
  14. Ziomalek ktory został nazwany Kubusiem odszedł w ciągu 3 godzin o 1 w nocy :-( o 21,45 zaczoł wymiotować , zwymiotował około 2-3 centymetrowy jakby patyczek i ryż z mięskiem ktory zjadł a potem już jakby samą śliną taką gęstą , zaczoł też dziwnie "ziewać" jakby nie umiał pysiolka zamknąc ........ciocia całom noc z malenkim ciałkiem siedziałą i płakała ......teraz idzie go pochować .......te psiaki coś musiały mieć biedulki :-( ciocia kilka lat przełamywała sie na psa i miała go 1 dzien ....jest zrozpaczona......... śpijcie maluszki spokojnie , Kubusiu [*]:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...