emi230
Members-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
emi230's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
I niby byłam świadoma że listopadowa pomoc była tylko utrzymaniem Torresowego przy życiu tylko na jakiś czas... I niby trochę czasu juz minęło od kiedy jego nie ma obok mnie... a ja dalej nie mogę sobie poukładać życia i myśli... Dla mnie był on całym światem... na prawde jest ciężko... Może z osób które pomogły w adopcji ktoś jeszcze tu zagląda... jestem wam ludziska dozgonnie wdzięczna, że mogłam mieć dzięki wam tak wspanialego psa... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Staram się odnaleźć w rzeczywistości ale bez niego to już nie to samo... każda myśl o nim to łzy...Nie zrozumie tego ten kto nie był w takiej sytuacji... ja na prawdę bardzo się zżyłam z tym białym potworem... to nie był tylko pies... to był członek rodziny, który przez tyle lat szedł obok mnie przez swe niełatwe życie.. Z czasem pewnie będzie łatwiej pogodzić się z jego odejściem, choć może i nie... czas pokaże... Dziękuję Tobie Kasiu za słowa wsparcia... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Cholerne ciężko jest, pusto jakoś tak... rany jak mi go brakuje.... Moj mały kochany bialas.. mam tylko nadzieję, że jest mu teraz lepiej... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
I tak o 13-tej dnia dzisiejszego odeszła część mnie i biega gdzieś tam za tęczowym mostem z dala od bólu... :( -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Tak juz jest lepiej.... ale ze 3 doby to był pogrom ;/ trochę w tym mojej winy bo dałam mu inna karmę grrr... głupia ja ;/ Ogólnie po akcji z nerkami Torresowy jadł tylko suchą chappi - wiem szału nie ma, ale inna karma mu nie podchodziła. Ostatnio kupiłam karmę te co jadł wcześniej Eukanube dieta weterynaryjna... zjadł ją bardzo chętnie ale zaś w nocy zaczęły się rewolucje i trwały 3-4 doby... Po tabletkach zaczęło się uspokajać. Teraz zajada się ów Eukanubą i kaszą z ryżem i warzywami z odrobiną chappi'ków... Przez te rewolucje znów mi chłopak schudł, a już tak w miarę normalnie zaczynał wyglądać... Cóż najważniejsze, że kryzys zażegnany na chwilę obecną, niestety tabsy na nerki obniżają jego odporność więc wszystko może się zdarzyć... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
ech... jak nie urok to sraczka... i to dosłownie, a było już całkiem nieźle... to znów się problemy przyplątały ;| -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Torresowy od czwartku już jest w domu :) Mimo, że nadal średnio garnie się do jedzenia widać poprawę w jego samopoczuciu. Teoretycznie powinien przejść na dietę renal, ale póki co je to co w ogóle chce zjeść. Dziś upodobał sobie brokuły :D oczywiście to był jeden ze składników mojego obiadu a nie jego :) w domu mam szpital polowy, dostaje masę leków i sól fizjologiczna w kroplówce podskórnie. Co do chodzenia też się lekko poprawiło, kupiłam mu specjalne szelki na tylne łapy, żeby go odciążyć trochę na schodach bo niestety mamy ich kilka. Na spacerach chodzi ładnie i bez pomocy. robimy krotkie ale częste spacery oczywiście w miarę możliwości czasowych. O kosztach całej akcji wole się nie wypowiadać ale były duuuże, ale najważniejsze, że widać efekty. Pytałam się o jego problemy z zadkiem i zabiegi komórkami macierzystymi bądź metodę IRAP niestety nie mam minimum 3 tysięcy by powalczyć w tym temacie ;/ Póki co trzymamy się nadziei że z dnia na dzień będzie lepiej :) -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Właśnie odebrałam tele od pani doktor zajmującej się Torresem. Jest pozytywnie i to bardzo :D Zaczał jeść, zjadł kolacje i dziś śniadanie, badanie krwi również wykazało sporą poprawe - leczenie jednym słowem jest skuteczne :) Torresowy ma lepsze samopoczucie, nawet zaczal szczekac na inne psy no i pokazywać swoje niezadowolenie szczerząc ząbki :) rany jak się ciesze. dziś jadę w odwiedziny a w czwartek najprawdopodobniej bedziemy już w komplecie w domu :) -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
https://www.facebook.com/czterylapygorzow?fref=nf Haaaa jest postęp... który dodał mi skrzydeł przy dalszej walce o Białego :D -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
wiadomości z dziś Na wizytę pojechałam pełna nadziei, bo przecież póki się oddycha trzeba ją mieć... I mimo, że mi się strasznie oczy pociły starałam się być twarda... Biały ewidentnie jest na mnie obrażony za pozostawienie go w lecznicy. Torres akurat miał podłączoną kroplówkę więc nie było możliwości jakiegokolwiek spacerowania. Ciągle nie ma apetytu, ale to co mu wsadzą w pysk to połyka. Tabletki musi mieć przemycane w masełku, bo zwykły kawałek mięsny z puszki to za mało :) Pani doktor stwierdziła że Torresowy zachowuje się bardzo "ludzko", po jego oczach widać, że dużo myśli. Dziś nawet pokazał na nich ząbki - dla mnie to dowód, że doopka zaczyna odżywać :) Ciągle czekamy na ostateczne wyniki z laboratorium. Częściowo przyszły na maila w trakcie naszej wizyty, ale została jeszcze druga połowa. Wychodzi na to że ma kłębuszkowe zapalenie nerek, ale 100% pewność będzie jak dotrą wszystkie wyniki badań. Choć po tym co dzisiaj dostali od razu polecieli po dodatkowe tabletki na zmniejszenie białka w moczu. Wiem, że nie jest kolorowo, ale póki co staram się jakoś to ogarnąć. Bo jeśli jest szansa na to że choć jakiś czas będzie ze mną dłużej i będzie to godny żywot dla niego to będę walczyć nie widzę innej opcji. -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Mój mały przyjaciel znów podupadł na zdrowiu ;/ ostatnimi czasy nie miał zbytnio apetytu, ale jakoś udawało mi się go przekonywać, aż do wczoraj. Stał się apatyczny i nie chciał wstawać z łóżka, pomyślałam czas na zastrzyk, pojechałam a tam tyle ludzi że lepiej nie mówić, a że ostatnio naczytałam się o IRAP znalazłam weterynarza, ktory w okolicy się tym zajmuje I pojechaliśmy, pełni nadziei. Niestety nadzieja jak bańka mydlana jak szybko się pojawiła tak jeszcze szybciej prysła. Po badaniu krwi okazało się ze jest coś nie tak, że nerki nie pracuj jak powinny ;( na szczescie badanie USG nie wykazało zmian nowotworowych, kolejne badanie wykluczyło jakies dziadostwo pokleszczowe - zawsze to coś, choć dalej nie wiadomo o co chodzi. Torres został na noc w szpitalu, dzisiejsza zreszta tez tam spedzi. Dziś pojechały próbki na jakieś badanie immunologiczne az do niemiec, nie wiem dlaczego tam, ale pojechały, czekamy na wyniki. Biały dostaje kroplówke i leki na obniżenie fosforu, białkomoczu i innych dziadostw, które się w nim nazbierały ;( Dziś pani doktor powiedziała ze dalej nie je ale kroplowki stawiaja go trochę na nogi, był na spacerze i po rozchodzeniu się nawet dobrze mu się pozniej chodzi. Jutro jadę w odwiedziny do niego, już nie mogę się doczekać, bo jakoś smutno mi, że tam sam biedak siedzi.. To nasza pierwsza osobna noc, którą on spędza w nieznaanym dla sebie miejscu :( ech... ciężko jest i psychicznie i finansowo, ale trzeba walczyć.... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Stan zapalny, zwyrodnienia wszystko go wtedy dopadło w jednej chwili. Mój Tz robił za windę dobrze, że za dużo schodów nie mamy :) ale było na tyle źle, że Torresowy chętnie z takiej ludzkiej windy korzystał :) i dzielnie wyczekiwał Pana powrotu z pracy żeby mnie nie obciążać bo nie mogę aktualnie dźwigać i się przeciążać... Choć jak tylko duupka mu odżyła to już miał krzywą minę na ów windowanie :) Póki co walczymy i się nie poddajemy, kupione specjalne legowisko (takie ortopedyczne) udało nam się dostać coś takiego w niemcowni, teraz zastrzyki i suplementy na stawy z dodatkiem HMB walka trwa i póki co efekty są z czego się cieszymy :) -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
High five [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] W oczekiwaniu na TZ'a :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Bo nieprzeszkadzanie to też POMOC :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] :) [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] -
Cześć Kasiu... Dawno nie było mnie w tej części internetu... trochę nadrobiłam dziś zaległości, Bardzo mi przykro z powodu odejścia Bazylątka. Wiem, że te białe mordy mają coś w sobie co przyciąga nas do nich na dobre i złe. Aż nie chce myśleć co przeżyłaś, przeżywasz po stracie swojego białego przyjaciela. Cóż miłego odpoczynku życzę i samych pozytywnych myśli i zdarzeń w Twoim życiu. Trzymaj się ciepło. Ps. jeśli chodzi o psy schroniskowe może i mają problemy, ale kto ich nie ma na tym świecie... Życzę Ci abyś odnalazła kolejne szczęście w czworonożnej postaci :)
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
emi230 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Hej :) U nas w sumie średnio, Torresowy miał jakiś czas temu problem ze wstaniem, właściwie rozłożyło go totalnie ;( Musieliśmy go nosić, ale po wizytach u veta stan się poprawił. Przez około tydzień dzień w dzień dostawał zastrzyki (niestety nazwa specyfiku mi wypadła z głowy) później dostał 1 zastrzyk działający na tydzień, po tym tygodniu kolejny na 3 tygodnie. Choć Vet stwierdził, że jeśli będzie ok to można przyjść trochę później i w sumie wytrzymał do 4 tygodni i kolejny zastrzyk na 3-4 tyg i chyba tak do końca jego życia. Do tego dostaje tabletki na stawy z HMB żeby troszkę zwiększyć masę mięśniową. Niestety pogoda się zepsuła i nie ma jak chodzić nad jezioro z draniem żeby popływał... Póki co żyjemy nadzieją na lepsze jutro :) Jak znajdę trochę czasu to wrzuce parę aktualnych zdjęć białej mordy. Pozdrawiamy