-
Posts
83 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza-64
-
W Waszym przypadku jeżeli jest to jakaś bakteria może dobrze byłoby zrobić posiew i od razu antybiogram i z tym wynikiem na konsultacje.Lek jest wtedy trafiony.Na wynik trzeba czekać pewnie ze 3 tyg,więc akurat.Jest też taka możliwość ze oprócz tego o czym już wiecie przyplątało sie jeszcze coś innego czyli mogło się zmutowac albo też jest sprawców kilku. Myślę że też powinnam zadzwonić i skorzystać z konsultacji innego fachowca jeżeli to możliwe.
-
Moja 15-letnia suczka 2.I tego roku zamknęła oczko,bardzo łzawiło.Pomyślałam ze może 7-miesięczny uraził je podczas zabawy.Mnie nie było w domu 2 godz. i to stało się w tym czasie.Następnego dnia pojechałam do kortowa i okazało się ze ma przednie zwichnięcie soczewki.operacja następnego dnia bo to też nie może czekać.Tu czekanie i czas wróży zniszczenie totalne tęczówki,rogówki itd i usunięcie gałki.Po 4 dniach do kontroli,jest super i przezierność oka w/g lekarza bardzo zadowalająca ale o widzeniu jeszcze nie ma mowy.Wszystko musi sie dobrze zagoić i za miesiąc dodatkowe badanie na ile procent oko może widzieć ERG.Po kolejnych 6 dniach zdjęcie szwów.Jest super,oko szeroko otwarte i widze że pomału widzi coraz więcej.I..... następnego dnia po południu sunia znowu zamknęła oko i bardzo łzawiła.Widziałam że bardzo cierpi.No i 16 miała znowu operacje,zrobiła sie tzw przepuklina czyli szew się rozlazł i zaczęło wyłazić "oko z oka".Nie będę opisywała szczegółów. Z okiem nie ma żartów.A jeżeli chodzi o koszta ,to: wizyta 100zł,dojazd 90zł,Operacja 2x800zł ,Suma sumarum .Na dojazdy ,leki i operacje już poszło 2400zł.Im później dla oka tym gorzej.Ja też myślałam że to nic groźnego. Podejmij za sunię dobrą decyzję.Życzę siły i wytrwałości
-
Jeżeli chodzi o ten problem to napewno nie cierpi zwłoki,czyli czas tu gra olbrzymią rolę. Ja jeżdżę do Olsztyna do dr Lwa.(Mieszkam pomiędzy gdańskiem a Olsztynem po 90km tu i tu.)Jest adiunktem na UWM i pracuje też w weterynarii "Pulsar" 89-541-10-20 [URL="http://www.pulsar.olsztyn.pl"]www.pulsar.olsztyn.pl [/URL] to bardzo dobry lekarz .Bezpośredni tel do niego 606917188 [URL="http://www.marcin-lew.pl"]www.marcin-lew.pl[/URL]
-
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy ktoś jeszcze tu zagląda.Ale jeżeli tak to pokarze wam sie jaki jestem. Tutaj witam sie z moim panem(przyszedł właśnie z pracy,i nigdy mi nie odmawia pieszczot) i ustawiam się żeby było ładne zdjęcie. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/tomjan.jpg[/IMG] A tu z Algą.To najstarszy mieszkaniec tego domu.Ją wszyscy kochają i ja też.Czasami pozwala mi nawet czyścić swoje uszy. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/janalga.jpg[/IMG] No i mamy pierwszy śnieg.Ja wkoło domu sprawdzam ile go tutaj jest.[IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima2.jpg[/IMG] Jest super.Ganiamy z Sarą wkoło krzaków i pędzamy wróble. Ale one są sprytniejsze. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima1.jpg[/IMG] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Teraz siedzimy we trójkę przy komputerze.Ja ,Tomek i Janek na rękach.Czytamy co u niego na wątku.Dzieki że wszystkie żyjecie. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan1.jpg[/IMG] [B][COLOR=Blue]A TO JEGO MIEJSCE W KUCHNI PRZY "STOLE" [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan2.jpg[/IMG] RADOSNIK JANIOł [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan3.jpg[/IMG] U SWOJEGO UKOCHANEGO [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan4.jpg[/IMG] NA BALKONIE [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan5.jpg[/IMG] ZIEWAMY [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan6.jpg[/IMG] NIE MA PANA WIEC GDZIEś TRZEBA SIę PRZYTULIć POBUDKA Z MOIM SYNEM.WSTAWAć LENIUCHY [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan7.jpg[/IMG] NIE BUDZIć. POOBIEDNIA DRZEMKA. PANOM DAć SPAć. [/COLOR][/B] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Witam,witam razem z naszym "Janiołem".Zaglądam tu czasami czy coś sie dzieje ale zawsze cisza jak makiem zasiał. Myślałam o tym żeby wam go pokazać jaki z niego pulpet.Nie wiedziałam czy jeszcze tu ktoś zagląda.Janek został z nami.To wulkan MIŁOŚCI.Jest mądrutki i kochany.Rozumie tak jak człowiek.Chodzi bez smyczy.Mówimy na niego "Major domus".Musi być wszędzie pierwszy.Pukanie do drzwi,szuranie butami,szeptanie o spacerku-on zawsze pierwszy. Jest posłuszny i karny.Rzadko powtarzam mu 2x.Najbardziej kocha swojego pana .Z panienkami to jedna dróżyna. Czasami myśle czyj on był i dlaczego go wyrzucił.Kochamy go bardzo. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[CENTER]W razie "W" wiesz gdzie pytać.:seeyeah: Dzieki i za to.[/CENTER] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda_sz'] A Janek kastrowany jest?[/quote] Nie.Nie jest.Ale jeżeli mówisz poważnie ,to mogę się nad tym zastanowić. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Miałam kilka maili.Pytało sie kilka ludzi z ogłoszeń.Do kilku wysłałam jego fotki.Ale na tym sie skonczyło. Janio nadal jest do wzięcia [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jogurt.jpg[/IMG] [B]JANIO WALCZY Z JOGURTEM[/B] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan.jpg[/IMG] [B]A TO JEGO ULUBIONE MIEJSCE-KUCHNIA [/B] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Napisałam o pomoc do Bea1.Ciekawe czy odpisze?Jeżeli znalazłaby jankowi domek ,to byłabym jej bardzo wdzięczna.Chociarz będę wyła jak bóbr przy rozstaniu.:placz::placz::placz: -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Black][IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj003.jpg[/IMG][/COLOR] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=Red]SESJA ZDJęCIOWA NA BRZUCHU.2 KANAPOWCE[/COLOR][/B] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj1.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj03.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj2.jpg[/IMG] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Witam po długiej przerwie.Jańcio niestety jeszcze u mnie. Tak jak pisałam na początku że nie potrafie znaleźć domku dla psa ale za to potrafie kochać i socjalizować.Tak jest i w tym przypadku. To nie jest ten sam nieumny janek.On już nie musi chodzić na smyczy.Sam wychodzi na dwór razem z sarą.Pobiega chwilkę i pod drzwi.Szczeka albo piszczy żeby go wpuścić.Jest karny i posłuszny.Można z nim gadać jak z człowiekiem . Na podwórku wiedzie prym.Do tej pory na 1 miejscu był prawdziwy jamnik.Ale pare dni temu on dostał bure od janka,i role się odmieniły.Trochę się jeży na psy ale nie gryzie się z nimi.Wszyscy sąsiedzi go lubią bo jest milusi i do każdego merda ogonkiem.Zaraz postaram sie wstawić fotki z wczoraj -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]KONIEC. śMIECHU WARTE.[/B][/COLOR]:megagrin::megagrin::megagrin: [COLOR=Red][B] POZDRAWIAM-IWONA[/B][/COLOR] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Także odpisała Kasia ze Szczecina.[B][COLOR=Red]NIE WEZMą[/COLOR][/B]:shake:[B][COLOR=Red] [/COLOR][/B]:shake::shake:[B][COLOR=Red]JANKA[/COLOR][/B]:errrr::errrr: -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
:placz: :placz: :placz: :( :( :( :hand: :hand: I nic. KISZKA. Nie odezwali się tzn. nie chcą Jańcia.:hand: -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Dzisiej byliśmy u potencjalnych chętnych nowych :eek2::eek2:właścicieli.To dorosłe małzeństwo.Ona bardzo by janka chciała ale on coś sie jeszcze musi zastanowić.:Poland::Poland::Poland: Oni mieli pieska,ale jakiś czas temu, psa przejechał na ich oczach motor. Przejechał mu głowę,a oni wziełi tego psiaka i włożyli do wanny z wodą bo myśleli że on jest nieprzytomny.A on nieżył.Bardzo to przeżyli ale wzieliby jakiegoś psiunka. Pani chciała Janka wziąć na ręce,a Janio chciał ją capnąć.To ona chciała chociarz łapkę ale nasz Jańcio pokazał jej swoje ząbki:pissed::pissed::pissed:.I szybciutko wskoczył mi na ręce.Było mi trochę głupio:ices_bla: :ices_bla:i sie śmiałam ale powiedziałam że on się jej boi i taka jego reakcja. Kasia ze szczecina też nie odpisała.Albo pertraktuje z rodzicami ,albo nie wpadł jej w oko.Ale obiecała odpisać bez względu na rezultat. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
To są fotki Janka z dzisiej.Już wyraźniejsze bo robione aparatem. [url]http://mysza-64.ovh.org/zdj04.jpg[/url] [IMG]http://mysz-64.ovh.org/zdj017.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj017.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj015.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj014.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj010.jpg[/IMG] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
:help1:A może by ktoś zrobił jankowi nowy wątek "Czyje serce podbije Janek". Opisać go od początku jak walczył o przetrwanie w schronisku ,jak został z niego zabrany do nas,jak sie zmienił i jego psychika.Dać zdj te z zza krat schroniskowych i te szkieletorka a potem u nas i z naszą gromadką. A ten można wtedy usunąć. Ja tego nigdy nie robiłam a wy jesteście w tym mistrzyniami.Moja znajoma Basia obiecała mu znaleźć domek(ona jest niezła w tej dziedzinie), ale widzę że chyba już nawet nie odwiedza tego wątku i serfuje po całym dogo. Może więcej ludzi będzie go odwiedzało w ten czas.:czytaj: Dzwoniłam teraz do Kasi ze szczecina .Ona chce jamnika ale zgodziła sie na fotki i jego opis.Wysłałam.Czekam na odp.A nóż...?:thumbs: -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Te zdjęcia są robione telefonem,kilka godzin temu.Macie go prawie "live".Więc ich jakość nie najlepsza.Ale chcę wam go pokazać bo to teraz kawał chłopa.[IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj00.jpg[/IMG]tu ze "swoim" ukochanym[IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj01.jpg[/IMG]tutaj miłości ciąg dalszy[IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj03.jpg[/IMG] a to jego ulubione miejsce , czyli kuchnia.Tam rywalizuje z sarą.I jej kawałek widać. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
młodzieniec odpisał,że kupił yorka. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Pisały do mnie 2 osoby o Janka.Dziewczynka zrezygnowała,bo chciałaby rasowego za darmo. A do chłopca właśnie teraz wysłałam fotki z opisem. A nóż...? Ale janek już się prawie nie mieści w swoją skórę.Zrobie fotki i lada dzień je wam pokaże.Musze go troche odchódzić:sabber::sabber::sabber:.Jest taki fajniutki :gent::gent::gent:i posłuszny aż się wieżyć nie chce że taki znajdek tak szybko załapuje o co ludziom chodzi:stupid::stupid::stupid:. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co się dzieje ale te "dogo" strony chodzą jak muły. Aby sie otworzyły muszę czasami czekać po 2-3min. A u was? -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Dzięki za wsparcie. Śledze wasze poczynania.Jestem pełna podziwu dla waszej determinacji. Ile w was jest siły i zaangarzowania. Ile jest w waszych wątkach emocji i wielkiego poświęcenia dla sprawy:bluepaw::bluepaw::bluepaw:. Potraficie właczyć tak wielu ludzi:terazpol:.BRAWO:klacz::klacz::klacz: