-
Posts
83 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Pasłęk-warm.mazurskie
mysza-64's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
W Waszym przypadku jeżeli jest to jakaś bakteria może dobrze byłoby zrobić posiew i od razu antybiogram i z tym wynikiem na konsultacje.Lek jest wtedy trafiony.Na wynik trzeba czekać pewnie ze 3 tyg,więc akurat.Jest też taka możliwość ze oprócz tego o czym już wiecie przyplątało sie jeszcze coś innego czyli mogło się zmutowac albo też jest sprawców kilku. Myślę że też powinnam zadzwonić i skorzystać z konsultacji innego fachowca jeżeli to możliwe.
-
Moja 15-letnia suczka 2.I tego roku zamknęła oczko,bardzo łzawiło.Pomyślałam ze może 7-miesięczny uraził je podczas zabawy.Mnie nie było w domu 2 godz. i to stało się w tym czasie.Następnego dnia pojechałam do kortowa i okazało się ze ma przednie zwichnięcie soczewki.operacja następnego dnia bo to też nie może czekać.Tu czekanie i czas wróży zniszczenie totalne tęczówki,rogówki itd i usunięcie gałki.Po 4 dniach do kontroli,jest super i przezierność oka w/g lekarza bardzo zadowalająca ale o widzeniu jeszcze nie ma mowy.Wszystko musi sie dobrze zagoić i za miesiąc dodatkowe badanie na ile procent oko może widzieć ERG.Po kolejnych 6 dniach zdjęcie szwów.Jest super,oko szeroko otwarte i widze że pomału widzi coraz więcej.I..... następnego dnia po południu sunia znowu zamknęła oko i bardzo łzawiła.Widziałam że bardzo cierpi.No i 16 miała znowu operacje,zrobiła sie tzw przepuklina czyli szew się rozlazł i zaczęło wyłazić "oko z oka".Nie będę opisywała szczegółów. Z okiem nie ma żartów.A jeżeli chodzi o koszta ,to: wizyta 100zł,dojazd 90zł,Operacja 2x800zł ,Suma sumarum .Na dojazdy ,leki i operacje już poszło 2400zł.Im później dla oka tym gorzej.Ja też myślałam że to nic groźnego. Podejmij za sunię dobrą decyzję.Życzę siły i wytrwałości
-
Jeżeli chodzi o ten problem to napewno nie cierpi zwłoki,czyli czas tu gra olbrzymią rolę. Ja jeżdżę do Olsztyna do dr Lwa.(Mieszkam pomiędzy gdańskiem a Olsztynem po 90km tu i tu.)Jest adiunktem na UWM i pracuje też w weterynarii "Pulsar" 89-541-10-20 [URL="http://www.pulsar.olsztyn.pl"]www.pulsar.olsztyn.pl [/URL] to bardzo dobry lekarz .Bezpośredni tel do niego 606917188 [URL="http://www.marcin-lew.pl"]www.marcin-lew.pl[/URL]
-
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy ktoś jeszcze tu zagląda.Ale jeżeli tak to pokarze wam sie jaki jestem. Tutaj witam sie z moim panem(przyszedł właśnie z pracy,i nigdy mi nie odmawia pieszczot) i ustawiam się żeby było ładne zdjęcie. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/tomjan.jpg[/IMG] A tu z Algą.To najstarszy mieszkaniec tego domu.Ją wszyscy kochają i ja też.Czasami pozwala mi nawet czyścić swoje uszy. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/janalga.jpg[/IMG] No i mamy pierwszy śnieg.Ja wkoło domu sprawdzam ile go tutaj jest.[IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima2.jpg[/IMG] Jest super.Ganiamy z Sarą wkoło krzaków i pędzamy wróble. Ale one są sprytniejsze. [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zima1.jpg[/IMG] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Teraz siedzimy we trójkę przy komputerze.Ja ,Tomek i Janek na rękach.Czytamy co u niego na wątku.Dzieki że wszystkie żyjecie. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan1.jpg[/IMG] [B][COLOR=Blue]A TO JEGO MIEJSCE W KUCHNI PRZY "STOLE" [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan2.jpg[/IMG] RADOSNIK JANIOł [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan3.jpg[/IMG] U SWOJEGO UKOCHANEGO [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan4.jpg[/IMG] NA BALKONIE [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan5.jpg[/IMG] ZIEWAMY [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan6.jpg[/IMG] NIE MA PANA WIEC GDZIEś TRZEBA SIę PRZYTULIć POBUDKA Z MOIM SYNEM.WSTAWAć LENIUCHY [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan7.jpg[/IMG] NIE BUDZIć. POOBIEDNIA DRZEMKA. PANOM DAć SPAć. [/COLOR][/B] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Witam,witam razem z naszym "Janiołem".Zaglądam tu czasami czy coś sie dzieje ale zawsze cisza jak makiem zasiał. Myślałam o tym żeby wam go pokazać jaki z niego pulpet.Nie wiedziałam czy jeszcze tu ktoś zagląda.Janek został z nami.To wulkan MIŁOŚCI.Jest mądrutki i kochany.Rozumie tak jak człowiek.Chodzi bez smyczy.Mówimy na niego "Major domus".Musi być wszędzie pierwszy.Pukanie do drzwi,szuranie butami,szeptanie o spacerku-on zawsze pierwszy. Jest posłuszny i karny.Rzadko powtarzam mu 2x.Najbardziej kocha swojego pana .Z panienkami to jedna dróżyna. Czasami myśle czyj on był i dlaczego go wyrzucił.Kochamy go bardzo. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[CENTER]W razie "W" wiesz gdzie pytać.:seeyeah: Dzieki i za to.[/CENTER] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda_sz'] A Janek kastrowany jest?[/quote] Nie.Nie jest.Ale jeżeli mówisz poważnie ,to mogę się nad tym zastanowić. -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Miałam kilka maili.Pytało sie kilka ludzi z ogłoszeń.Do kilku wysłałam jego fotki.Ale na tym sie skonczyło. Janio nadal jest do wzięcia [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jogurt.jpg[/IMG] [B]JANIO WALCZY Z JOGURTEM[/B] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/jan.jpg[/IMG] [B]A TO JEGO ULUBIONE MIEJSCE-KUCHNIA [/B] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Napisałam o pomoc do Bea1.Ciekawe czy odpisze?Jeżeli znalazłaby jankowi domek ,to byłabym jej bardzo wdzięczna.Chociarz będę wyła jak bóbr przy rozstaniu.:placz::placz::placz: -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Black][IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj003.jpg[/IMG][/COLOR] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=Red]SESJA ZDJęCIOWA NA BRZUCHU.2 KANAPOWCE[/COLOR][/B] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj1.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj03.jpg[/IMG] [IMG]http://mysza-64.ovh.org/zdj2.jpg[/IMG] -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Witam po długiej przerwie.Jańcio niestety jeszcze u mnie. Tak jak pisałam na początku że nie potrafie znaleźć domku dla psa ale za to potrafie kochać i socjalizować.Tak jest i w tym przypadku. To nie jest ten sam nieumny janek.On już nie musi chodzić na smyczy.Sam wychodzi na dwór razem z sarą.Pobiega chwilkę i pod drzwi.Szczeka albo piszczy żeby go wpuścić.Jest karny i posłuszny.Można z nim gadać jak z człowiekiem . Na podwórku wiedzie prym.Do tej pory na 1 miejscu był prawdziwy jamnik.Ale pare dni temu on dostał bure od janka,i role się odmieniły.Trochę się jeży na psy ale nie gryzie się z nimi.Wszyscy sąsiedzi go lubią bo jest milusi i do każdego merda ogonkiem.Zaraz postaram sie wstawić fotki z wczoraj -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
mysza-64 replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]KONIEC. śMIECHU WARTE.[/B][/COLOR]:megagrin::megagrin::megagrin: [COLOR=Red][B] POZDRAWIAM-IWONA[/B][/COLOR]