Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. i wiadomo co się z nim stało?
  2. mało tu ludzi, a Luka czeka.
  3. [quote name='Romka']Luka,już nie mam pomysłu na imiona a Luka...jest ładnie;) .[/QUOTE] A pewnie, że ładnie :lol:. Będą zdjęcia to się wydarzenie na Fb zrobi, na dogo bywam rzadko, ale do Luki zawsze zajrzę.
  4. Prawie jak dziewczynka, krzaczki czasem ocaleją - zależy od wysokości krzakora :p
  5. Moja wina, moja wina, już nawet raz zaczęłam wpisywać i wywaliło. Robię wszystko przeważnie nocą i czasem nie wytrzymuję walki z komputerem. Wpłaty od Bjuty i sharki wpływają regularnie i dziś je wstawię, tylko nie zawsze kumam gdzie to pisać - ale poszukam.
  6. [quote name='Agata69']No i sie Luce trafiło....[/QUOTE] łomatko , ale robota :loveu: bardzo dziękuję w imieniu psiaków.
  7. no przecież to normalna obroża:angryy: dobrze że nie wrosła w skórę
  8. Romka zabij - nie mam maila
  9. [quote name='barb']Odświeżać ?[/QUOTE] Odświeżać. :p Strasznie Ci dziękuję :loveu:
  10. [quote name='obiezyswiat75']Wiem, ze upierdliwa jestem, ale się z listem przypominam :) Księgowa mówi, ze musimy mieć podkladkę :)[/QUOTE] Bardzo przepraszam - wszystko gotowe tylko drukarka kaput. Jutro syn obiecał zadziałać. ( niestety najlepsze dzieci to cudze dzieci - zresztą to samo tyczy się mężów :evil_lol:)
  11. ROMKA - Ty nie dobra, wiesz że żadna Luka nie ma prawa siedzieć w schronisku. A my zabrałyśmy dziś takie cudo z terenu. Psiak od tygodnia koczował pod płotem ludzi. Pies znalazł dom. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/obraz006ec.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1046/obraz006ec.jpg[/IMG][/URL]
  12. AAAAAAAAA, Ty wiesz jak mnie wziąć pod włos :diabloti: Chyba specjalnie ją nazwałaś LUKA. No to szukamy domku. Zdjęcia będą?
  13. Romka wielkie dzięki. Niestety odkąd koty wpadły na pomysł wyjadania klawiszy z komputera zmuszona jestem korzystać z niego tylko podczas ich snu.
  14. Czorcik, byłaś tam ? Jak oceniasz kondycję Basta? Pani Małgosia ostatnio mówiła, że coś się z nim dzieje. Mam takie samo wrażenie. Badanie krwi znowu pokazało jakiś lekki stan zapalny. Ech, chyba trzeba zrobić szersze badanie.
  15. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/803/201302071042.jpg/][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/6265/201302071042.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Te dwie suczki zostały porzucone na terenie zalanym przez podnoszącą się wodę. Uwięzione na kawałku suchszego terenu, przez cztery dni wołały o pomoc. Zostały uratowane przez policję i straż pożarną. Teraz są u nas[/FONT][/COLOR]
  16. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=-MqwO0J9-k0#! Bastuś wita wszystkich i przypomina się.
  17. [quote name='sharka']omnia podaj mi Twój adres - od JJD dostałam arthroflex (pół butelki 500 ml) ważny do maja, sygnalizowałam luce że wyślę ale nie zdążyłam przed wyjazdem, jutro podjadę na pocztę.[/QUOTE] Ja też kupiłam ;) . Staruch będzie musiał trochę pożyć żeby się nie zmarnowało :evil_lol:
  18. [quote name='rita60'][COLOR=#333333]W nocy z 3 lutego na 4 lutego zaginął duży, beżowy pies, adoptowany ze schroniska w Łodzi. Pies zaginął w rejonie Łódź- Bałuty, ul. Łagiewnicka. Jest bardzo przyjazny dla ludzi i zwierząt. Miał na sobie czerwoną skórzaną obrożę. Dragon jest zaczipowany. Prosimy o kontakt jeżeli ktoś go zobaczy lub złapie. Kontakt: [/COLOR][COLOR=#333333]695-840-305 603-279-650 [/COLOR][IMG]http://i48.tinypic.com/11i2746.jpg[/IMG][COLOR=#333333] [/COLOR][/QUOTE] Na Fb jes informacja, że pies trafił do schroniska i dziś ma być odebrany przez właściciela.
  19. że mu ten jęzor nie przemarza. Może mu jakieś ubranko na drutach niech ciotki udziargają.
  20. Zamówiłam batony i artrophyl - powinny dojść w poniedziałek.
  21. [quote name='minia7'] Cud jest potrzebny :)[/QUOTE] no to sprawmy cud. Fb, dogomania - ma jakieś watki?
  22. [quote name='minia7']No Mieszko nie ma szans...no chyba, że jakiś cud. Wymyślaj ciotka :)[/QUOTE] Nie ma psa bez szans, wszystko zależy od ludzi :oops:
  23. Dziś byłam u Państwa, którzy chcą adoptować Aksę. Wizyta wypadła pozytywnie tzn. nasłuchałam się opowiadań o ich byłej psinie, która w wieku trzynastu lat przegrała walkę z chorobą nowotworową. Ludzie mili i bardzo pro zwierzęcy. Rozmawiałam też z Panią weterynarz - lekarzem domowym Państwa - jest o ludziach dobrego zdania. No Aksa, pakuj manatki.
×
×
  • Create New...