u mnie po sąsiedzku to same wieśniaki, co prawda psy tzrymają w dobrych warunkach ale czasami latają sobie po ulicy po ktos nie zamknie bramy, a astów to sie boja. u mnie w wiosce już chodzą słuchy , że ja mam az trzy takie groźne psy, sąsiad co sie buduje obok powiedział mi kiedys , że boi sie , że jego córeczka stanie się kiedyś mięsem dla moich psów więc musi wybudować porządne ogrodzenie :diabloti: oczywiście nie wyprowadzałam go z błędu :evil_lol:
Basti gdzie ten twój dom chłopaku ????