Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. fioneczko-ja też zaglądam. Po prostu juz nawet nie wiadomo co pisac. Dobija ta bezsilnośc :-(.
  2. Dziewczyny, oferuję pomoc w transporcie psów. Do dyspozycji mam Citroena Berlingo wersja dwuosobowa z kratą. Do tego własne kontenery i klatki. Kontak na PW lub tel. 605 741 888.
  3. Dokładnie. Niech tylko zaufa. A jeśli tam jets drugi pies, to pewnie Ramis podpatrzy to i owo i da sie przekonac ;). Oby, oby ...
  4. Napiszę tak ... jesli to rzeczywiście lecznica X przy ul. S ... , to ja leczyłam tam dłuuugi czas psy swoje i mojej siostry. Było tam OK, dopóki pracowała stara kadra. Teraz praktycznie nie uświadczy się tam nikogo z dobrą, wieloletnia praktyką. Klinika już jakis czas boryka się z brakami w personelu a na gabinety wrzucani sa stażyści i weci zaraz po stażu. Wet u którego ja leczyłam tam moje psiaki, przeniósł się do ... Wielunia. Widac, że dobre wyposażenie i wysoki standard lokalowy to nie wszystko :shake: a markowanie kliniki nazwiskami właścicieli nie wystarcza :roll:. W całej tej historii przeraziło mnie tak lekkie podejście do sprawy eutanazji. Ale takie tematy przerabiamy niestety na co dzień. [B]Szafirkowa, [/B]dawaj znac co z sunią.
  5. Eruniu, Ciotka cały czas myśli nad twoją dobrą kampanią reklamową :diabloti:.
  6. [quote name='yoko100']Kasia ma sie dowiedziec jak tylko Tomek bedzie.To Lena chyba tez to traktuje jako rozrywke.[B]Wogole ma dziwne pomysly wczoraj zjadla kupe kota[/B]:placz:[/quote] No, tym to ona raczej nie odbiega za bardzo od innych psów :diabloti:.
  7. Qrcze, qrcze... Żeby się udało ... żeby się udało ... :modla:
  8. Coś mi się wydaje, że trzeba będzie pomyślec nad jakims dobrym tekstem dla suni. Samo info, że przekochana i bezproblemowa to, jak widac, jednak za mało :roll:.
  9. No to czekamy. Jak dla mnie moze byc i 17.07. ;)
  10. Domku dla Klemci szukamy. Dla takiego naieproblemowego psa to juz czas najwyższy :diabloti:.
  11. O kurczę. Ale sie podziało przez te kilkanaście godzin mojej nieobecności na dogo :crazyeye:. Lubię takie niespodzianki :cool3::cool3::cool3:!!! [B]Gapa78[/B]-witaj na forum :loveu:. Cieszę się, że Negra ma szansę na dom u Ciebie.
  12. No to się dalej u Was dzieje :shake:. Trzymajcie się!!!
  13. Qrczę. To trzymam jeszcze mocniej!! Ze stawami tak już jest :-(. Oby tym razem Ramziu przysiósł szczęście SAM SOBIE!!!
  14. A p. Dorota porusza się o kulach, czy coś w tym stylu? Jesli tak, to może warto by było w jakiś sposób przygotowac Bajkę do czegos takiego?
  15. A może ta Pani po prostu nie bardzo przypuszczała jak to wygląda? Może sądziłą, że jej rola ma się zacząc i skończyc tylko na opiece nad psem?
  16. U nas zaczęło się wieczorem a dziś ... :angryy: Eruniu, kochanie. Jak mija dzień???
  17. Tak jak pisałam wcześniej. Problemem w domu nie było dziecko a sprzęt, jakim dziecko się bawiło ;).
  18. Cholercia, ale 10.07. to jest piątek. Czy Cioteczki dadzą radę przyjechac w zwykły dzień tygodnia????
  19. Mureczko, moja Dotts też drapie się niemożliwie. Zaczęło się na początku lipca 2007, czyli dwa miesiące po adopcji. Drapanie było tak uporczywe, że suka miejscami rozdrapywała się do czerwoności. Przerobiliśmy Encorton i specjalistyczną karmę. Podejrzewaliśmy początkowo alergię pokarmową (wozilismy jej nawet jakis czas niechlorowaną wodę z działki, bo sądzilismy, że może nie służy jej picie wody z kranu), potem tło nerwowe. Ale kiedy rok po roku drapanie zaczęło nam sie powtarzac ze zdecydowaną regularnością w określonych porach roku i ... określonych warunkach amosferycznych, poskładalismy wszystko do koopy. Nasza suka drapie się najintensywniej przy zamienie sierści i PRZY BARDZO WYSOKIEJ WILGOTNOŚCI POWIETRZA. Właśnie teraz znów przerabiamy temat. Odpuściliśmy wszelakie badania a tym bardziej leki, bo po co faszerowac psa? Skórę ma czyściusieńką, sierści ma dwa razy tyle, niż kiedy u nas zawitała. Generalnie Dotts ma wrażliwą skórę. Odpuściliśmy jedynie kąpania w szamponach, nawet tych najbardziej łagodnych, dla super wrażliwców i od ponad 1,5 roku suka jest jedynie wyczesywana. Był moment na prawdę, że to jej drapanie przyprawiało nas o obłęd. Zakazaliśmy wszystkim naokoło, podawania jej do jedzenia czegokolwiek, poza specjalistyczna karmą, ale jak się okazało, to nie miało wiele wspólnego. Aż któregos dnia wlnęłam pięścią w stół i powiedziałam, że dośc tego, zaczynamy życ normalnie :angryy:. No i żyjemy :lol:. Sądzę, że u nas ponakładało się i wrażliwa skóra suki jak i z całą pewnością jej problemy nerwowe (mimo wszystko teraz wydrapuje się nieco mniej intesywnie niż dwa lata temu). W zeszłym roku po powrocie z weekendu suka dostała takiego świądu, że wydrapywała się dzień i noc. A wszystko to po kąpieli na bagniskach :diabloti:. Dostała cos na kształt Alertecu i święto. Piszę to, bo może Klemcia ma coś w podobie. To może nie byc żadna typowa alergia a po prostu bardzo wrażliwa skóra.
  20. No to trzymamy kciuki mocno za p.Dorotę!!
  21. Cisza tu zrobiła się nieprzyjemna. A Negra wciąz bezdomna!!!!
  22. No ładnie, ładnie. A mój TZ pomagał p. Zbyszkowi z łódzkiego hoteliku w robieniu zastrzyku Twojemu psiakowi, kiedy Korek miał problemy z przebiałczeniem. Jakoś sobie wtedy dali radę, choc w pojedynkę podobnko nie byłoby szans :diabloti:. Kciuki za piątek ... :diabloti::diabloti::diabloti:
  23. [quote name='halcia']Hej,ja nie mówie ,ze kłopotliwe tylko szukam przyczyn,dlaczego nie ma zainteresowania....Moich nie kapie,bo histeryki,jak dobrze zmokna to pucuję recznikm na irokeza i tyle.Filip prawie biały tez ma samooczyszczajaca siersc,nie smierdza,skóre maja prawidłowa i kabiny staja na tym samym miejscu:evil_lol:,bo przy ich kapieli mogły by zmienic miejsce...[/quote] Wiem, że Ty wiesz :diabloti:. Tak piszę ... dla reklamy :eviltong:
×
×
  • Create New...