-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Reno2001's Achievements
Newbie (1/14)
11
Reputation
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Super widzieć chłopaka :) Dzięki za fotki! -
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że urwisowi trafił się taki fajny domek. Świetne wiadomości! -
Majka - Masza, jeszcze piękniejsza w domu u Reno2001
Reno2001 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
30 maja, kilka minut po godzinie 16 pożegnaliśmy naszą kochaną Maszeńkę. Zasnęła w domu, we własnym legowisku tulona przez nas. Walczyliśmy wspólnie ponad pół roku z nowotworem, ale niestety ten nie dał nam szans. Obiecaliśmy jej za to, że spotkamy się po drugiej stronie tęczy. Śpij, bajki śnij Kolorowe, piękne, dobre bajki ... [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=787877844583622&set=a.538347056203370.1073741825.100000842410961&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/p526x296/1969248_787877844583622_4142712756065247141_n.jpg[/IMG] [/URL] -
Myślę, że Tika śmiało może iść do adopcji. I tak zapewne nowy dom będzie musiał poświęcić jej dużo czasu i cierpliwości i, w pewnym sensie, zacząć pracę od początku. Ja się wcale nie dziwię, że ona ma taką traumę w sobie. Tyle lat w schronie, niewielka zapewne socjalizacja w okresie szczenięcym to gotowy przepis na wylęknionego i wycofanego psa. Tak sobie myślę, że moja Dotts wyglądałaby identycznie po 6 latach w schronie. Dzięki Kasiu za nowe fotki. Jestem mocno zapóźniona w sprawach Tiki za co ogromnie przepraszam, ale moje życie kręci się prawie tylko i wyłącznie wokół Maszki i strasznie ciężko mi ogarnąć inne tematy.
-
PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(
Reno2001 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Patrzę i oczom nie wierzę, choć wiem, że to prawda :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Normalnie jak u Kinga ;). Czekam niecierpliwie na CDN ... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To ja chyba muszę pomyśleć też o zmianie nawyków żywieniowych, bo niestety migreny mnie się imają :roll:. Tylko jak tu cokolwiek zmienić, kiedy człowiek cały czas w biegu. Wczoraj pierwszy posiłek o 16. Wiem, że tak nie wolno, ale ... Warzywka staram się kupować na bazarku, mięso tylko w niewielkich sklepach. Supermarketową padlinę omijamy szerokim łukiem. Faktem jest, że i tak żywnośc wysoko przetworzona przewija się przez nasza kuchnię. Nasze psy ostatnimi czasy jedzą głównie mięso. Co raz mniej staram się im dawać suchej karmy. Zwłaszcza Maszce teraz ograniczam węglowodany i zamiast ryżu czy makaronu dostaje głównie brokuły i kalafiora a do tego sporo oleju z łososia ( omega 3). Nie karmimy nowotworu! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Reno2001 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja jakoś specjalnie zafiksowana na punkcie żywności nie jestem, ale przyznam się, że od jakiegoś czasu zaczęłam czytać etykiety. Nie dość, że zakupy teraz zabierają mi o połowę więcej czasu to na dodatek wiele produktów wypadło z naszego menu. Przysięgam, że to co producenci ładują w to nasze żarcie jest po prostu zatrważające. Nic nie jest tym, czym być powinno, choćby nasz powszedni chleb z nazwy żytni, gdzie mąki żytniej jest kilka procent (dosłownie) a resztę stanowi oczywiście mąka pszenna. Ja się pytam, dokąd to zmierza? W zeszłym roku mój szwagier kupił paczkę parówek drobiowych. I wszystko byłoby super, gdybyśmy w domu nie zaczęli czytać składu. Z drobiu były w składzie jedynie skórki drobiowe w ilości chyba 20%, resztę stanowiła masa półproduktów. Skorzystały psy, choć ja zaczynam się bać nawet je karmić takim ... czymś. BTW: [SIZE=4][COLOR=#008000][B]SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU, DLA WAS WSZYSTKICH![/B][/COLOR][/SIZE] :) -
Propalin już u Loli :) Przepraszam, że to tyle trwało, ale najważniejsze, że dziś wygospodarowałam nieco czasu.