Skąd ja to znam,moja sunia tez przez jakis czas powstrzymywała się na dworze i załatwiała się dopiero w domu,myśle że to samo minie. Może jestem naiwna, ale wierzę, że pies do wszystkiego dojdzie sam. Rano wstać zanim nasiusia wyprowadzić pochwalić i to na początek wystarczy.Ale to tylko moje zdanie, możliwe, że mam wyjątkowo mądre psiaki :P życzę dużo cierpliwości :)