Schronisko miejskie w Skierniewicach nie spełnia żadnych wymogów, żadnych. Są 3 duże zagrody i tyle, psy chore ze zdrowymi, suczki z psami, w ciąży, ze szczeniakami, z rujką... :shake: Szkoda gadać.
Bardzo pilnie potrzebujemy pomocy w wyadoptowaniu szczeniąt, cześć jest już chora, pozostałe będą lada moment, to choroby skóry, ale w schronisku bardzo źle leczone, zwłaszcza świerzbowiec. Dziś znalazłyśmy jamnika w strasznym stanie, podejrzewamy wirusówkę, mieszkał w zagrodzie z najmniejszymy szczeniakami. Leczenie na tymczasie to jedyna ich szansa, nawet kosztem zabrania od suczki przed czasem, choć najmłodsze szczenięta mogą mieć 7-8 tygodni.
Zobaczcie, co możecie zrobić. Skierniewice są 67 km od Warszawy, podobnie do Łodzi. Transport jakiś załatwimy.
Dzwońcie, piszcie:
0602187712
zasadzkas@tlen.pl
Szczeniorków naliczyłyśmy dziś: 3 plus 2 plus 3, plus 2 albo 3 na " chorych" różnej wielkości :roll:
1. Okruszek, maleńki piesek ok. 7 tygodni, grubiutki, na bardzo krótkich nóżkach, nie widać na zdjęciu, ale jest bardzo maleńki. Żywy, zaczepia, chce się bawić, rezolutny piesek bardzo, naprawdę. Bury, kędziorowaty:
2. Krecik, braciszek Okruszka, czarny, kędziorowaty, widoczna choroba skóry, może nawet świerzbowiec. W schronisku nie ma szans, zaraża inne psiaczki.
Błagamy o pomoc:
3.Stonka, trzecia z serii kruszynki od jednej mamy. Będą malutkimi pieskami, nie widać, bo nie ma porównania, są maleńkie:
4. i 5. Bąbelki: ciutkę większe, ale też małe, z wieku i wielkości, pieski:
z mamusią:
6. Złotko - ok. 3 miesięcy, mały/średni, takie sreberko, bystry, wesoły, towarzyski:
7. Joszka - sunia, 3-4 miesiące, będzie średniej wielkości, urocza i towarzyska psinka:
8. Szurek - piesek, nieco bojaźliwy, ale na głaski przychodzi, spokojny, cichutki:
9. Wilczek - duży szczeniak, ok.4-5 miesięczny, taki "wliczy", przecudny z charakteru:
10. Krysia - młodziutka sunia po wypadku, najwyżej roczna. Miała wiele szczęścia i skończyło się na nastawianiu kości u weta. Sunia jest delikatna, spokojna, a nawet płochliwa, ale jest w schronisku kilka dni, po ciężkich przejściach. Jeszcze zdąży się wszystkiego nauczyć:
11. Jeżyk - chory, prawdopodobnie na grzybicę, początki choroby, piesek:
12. Pestka
Przyjęta w środę 25 kwietnia. Przywiozła ją jakaś pani - podobno w piątek ktoś wrzucił sunię w reklamówce na teren jej posesji. Pani trzymała ją trochę w nadziei, że komuś wyda, ale nikt nie chciał, a w domu jest już siedmioletnia sunia znaleziona w lesie. Dogadywały się ładnie, jednak malutka nie może zostać. Jest urocza, kundelka czarna podpalana ze sterczącymi uszkami, może mieć z pół roku, może trochę więcej. Bardzo wystraszona:-( Od środy zdążyła się już trochę oswoić, ale nadal trzyma się za innymi,boi się, potrzebuje pilnie domku.
Sunia ma około pół roku.
__________________
Szczeniaki błagają o pomoc:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63007