Jump to content
Dogomania

agata-air

Members
  • Posts

    3127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata-air

  1. :) nie miałam twojego numeru i w jednym z watków wpisałam zeby dzwonili na moj. raz tak mialam ze pies zyje dzieki temu ze telfon swoj umiescilam. nieki czytaly dogo ale nie byly zalogowane. a ja swoj tel dalam i zadzwonily, a pomogły bardzo:)
  2. jego historia pozwala mi myslec ze i innym sie uda:) np. tej suni- malusieńka slepka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102650 Kontakt Schronisko w Korabiewicach Korabiewice 11 96-330 Puszcza Mariańska tel/fax:-(046) 831 96 51 tel0 503 845 563 e-mailschronisko@dajmudom.pl lub oktawia tel. 0608-119-660 :( ze schronem sie dogadać i dodzwonić może być ciężko:( została oktawia;)
  3. zawsze jak strzelaja to myśle tylko o tych psahc w schronie. wiem co to za stres dla nich bo moja sunia ma depresje od 14 dni- czasem dzieciki juz wczesniej strzelaja i ona po takim jednym dźwięku przez caly dzien schowana pod stołem... od dwóch dni nie wychodzi na dwór:( czasem sikała mi na złość na strychu gdy wieszałam pranie, chodze z nia tam zeby sie załatwiła ale nic...
  4. dałam jeszcze link w min. moim wątku o staruszku bez oka z z Zyrardowa- on miał 3 mozliwości domku może na nią przeniosą chęć widziałam już staruszki, także w korabiewicach...ale ona i schronowa mimi mają coś w sobie że nie moge zapomnieć, przestać o nich myśleć. tak bym chciała im jakoś konkretnie pomóc...
  5. zrobione [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9191823#post9191823[/URL]
  6. a ja ją moge dodać do zbiorczego korabiewic. kilka os tam wchodz, pomaga robiac ogloszenia lub rozsylaja do ludzi z części forum przygarne psa
  7. :D mój rudzik reflektuje (zabrałam go ze schronu dwa tygodnie temu). adres zaraz Ci wyśle. Daj małej swobodę wyboru, jej organizm jest mądry wybiera to czego potrzebuje- ja jestem za tą zasadą oczywiście w ramach rozsądku:) wkoncu organizm mojego majkiego twierdził, ze jeść nie trzeba
  8. biedactwo:( ale czy to Pani Magda Szwarc zapomniała ją odebrać czy jej pomaga??
  9. u mnie kotka je tylko purine- reszty nie lubi i nie zje poprostu, kocur nr.1 zje wszysko;p Kocur nr.2 (ma 2-3 miesiace) nie chciał jeść nic- ani kurczaczek gotowany, ani saszetka ani szyneczka tylko mleko zageszczone (ostatecznie)- 3 razy wyladowal pod kroplówką (od mleka na dodatek dostał rozwolnienia). najpierw myślałam, że on nie potrafi jeść- a więc smok i butla ale nic z tego. tak było przez ponad tydzień. Nagle wszytsko ucichło i teraz chce jesc co 5 min tylko i wyłącznie RC dla kociąt. Co do jakości karmy- nie widziałam lepiej utrzymanego kota, z super sierścia i z waga w sam raz na dodatke 15 letniego niż ma moja bliska kolezanka- chlopczyk je karmy z biedronki itp. Moje nie dosc, że za taką karme mnie obfuchają to raz jak nic innego nie zdążyłam kupić a to odrazu kotka żygańsko i pretęsje rozpoczeła.
  10. Haniu wiesz jak mi przykro:( Fredziu nigdy nie zapomne jak trzymałam Cię na rękach po wyjęciu z boksu, czułam twój strach i nadzieję. Udało się Cię zabrać. Pamietam jak Cię kąpałyśmy, jak biegałeś po całym mieszkaniu, jak sikałeś wszędzie z radości, pamiętam. Śpij spokojnie ['] W tym miejscu napiszę dlaczego Fredzi odszedł. Zaraz po zabraniu ze schronu wet go zaszczepił:angryy: ponieważ miał niską odportoś choroba się rozwinela. Zawsze nie rozumiem dlaczego weci nie odczekaja co najmniej dwóch tygodni...
  11. jeśli powtarzam to przepraszam. Wkorabiewicach czeka ok.7 letni spaniel. Jeszcze niedawno wyglądał pieknie a teraz... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8153/dsc00629do6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/2436/dsc00627qc6.jpg[/IMG][/URL] Psiak podobno starcił wzrok (nie wiem czy zupełnie) i nie pozwala nic przy sobie zrobić :( Żyje z Panią Magda wrac z 130 psami w domu!!! Pozwól mu wrócić do lat świetności po zabiegach pielegnacyjnych ujrzysz psa który był kiedyś [URL]http://dajmudom.pl/futro.php?id=564[/URL]
  12. [quote name='Jenny19']ale zamordował kogoś że mówicie na niego pies morderca?:crazyeye:[/quote] Nie mówimy! ja jestem w opozycji do tych słów. tak powiedział jego właściciel i to przekazala mi Pani Basia ktora sie nim zajmuje
  13. u mnie musieli by trafic na dobry dzien abym zachowala pelnosprawnosc umysłową, w zły nie radze;p ale to wszystko wynika z niewiedzy!! sama nie wymyslila tego zeby sterelizowac kotke dopeiro gdy bedzie w ciazy- jakis dziad jej to powiedzial
  14. byłam dziś ponownie w korabiewicach, jest jeszcze jeden wyrośniety, potęrzny i przyjazny, napewno adopcyjny astek. czekam na zdjęcia od arki. Dowiedziała się, że agrafka nie jest psem nieadopcyjnym. Jeśli ktoś zdecydowałby się na jej szkolenie i znał by rasę zostałaby wydana (tak przynajmniej twierdi Pani Basia która opiekuje sie astami). z wątku agrafki jednak nie wiem na ile jej problemy są poważne, z tego co usłyszała wynikałoby, że jest psem zmiennym- sympatycznym, przyjazny ale do czasu. Astek red nose nie jest odebrany ze zwykłej pseudohodowli a z hodowli która rozmnazala psy na walki. byl jedna bardzo mlody gdy przejchal do korabiewic i niezabserwowano u niego agresji (znów informacje od Pani Basi). Owa Pani Basia jest opiekunką korabiewickiego Kilera- astka którego oddał właściciel z uzasadnieniem, że to pies morderca. Pani Basia nauczyła go, że ma wchodzić do budy gdy ona sprzata i daje mu jesc. nie wiem na ile to możliwe aby tak zachowywal sie pies morderca ale wyraznie widzilam u niego wrogosc
  15. agata rybkowska tel. 792685044 Schronisko w Korabiewicach Korabiewice 11 96-330 Puszcza Mariańska tel/fax:(046) 831 96 51 tel0 503 845 563 e-mail[EMAIL="schronisko@dajmudom.pl"][COLOR=#0000ff]schronisko@dajmudom.pl[/COLOR][/EMAIL]
  16. ;d sytuacja w korabiewicach faktycznie skomplikowana:( informacje tragiczne, psów zagłodzonych nie widać- podobno są gdzieś na końcu schronu ale gdzie ten konie c jest nie wiadomo. naprawde dopoki nie pojechalam to nie myslalam ze ak to moze wygladac. schron jest ogromny!!
  17. [IMG]http://upload.miau.pl/3/56965.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/57132.jpg[/IMG] psiak jest w korabiewicach. jest tam teraz ok 800psów, pilnie potrzebna pomoc. w razie pytań proszę na PW :)
  18. własnie chciałam sie poprawic. zasadzkas mi napisala o niej. pisałam to na podstawie info od pracownika:mad: odrazu sie zapytalam czy ona jest agresywna- na psy rzucala sie strasznie (przez siatkę oczywiście)- uslyszlam ze nie po czym Pan wszedl do boksu ja nakarmic a ona merdala ogonem, dawal sie glaskac. red nose faktycznie lekko wystraszony ale podchodzil do klatki, i niuchal moja reke chetnie:smile: sorry za błąd ale raczej nie zajmuje się astaki a wię ich nie kojarze, a jak wiecie w korabiewicach nie łatwo o informacje
  19. w schronisku w korabiewicach na dom czeka samiec bernardyna [IMG]http://upload.miau.pl/3/57122.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/57124.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/57128.jpg[/IMG] w schroniku jest w tej chwili ok. 800 psów. pomoc jest pilnie potrzebna wszelkie informacje na PW:)
  20. pies w typie LEONBERGERaczeka w schronisku w korabiewicach. niestety nie znam płci, wydaje sie młody [IMG]http://upload.miau.pl/3/56949.jpg[/IMG] wszelkie wiadomości prosze na PW:)
  21. zosiu znam sytuacje gdzie pies umierał z głodu w ogromnych cierpieniach bo miał np. raka lub złamaną nieleczoną noge z powody braku kasy. uwazam ze lepiej jest btakiego zwierza uśpić. w moim ostatnim zdaniu chodziło mi choćby o raport hycel. wiele schronow woli nie usypiac zwierzat tylko czekac jak padną, wtedy nie mają wpisów o eutanazji. moze kojarzysz boksera z ligoty?? ten pies miał otwarte gnijące guzy- nikt nie chciał mu skrócić cierpień- sama niedawno przezylam powolne odchodzenie mojego psa. uśpiłam ją w ostatnim stadiu raka. nie żałuje ani jednej chwiliz nią spędzonej ale nie wiem czy z powodu własnego ego nie czekałam za dlugo. realia sa takie ze w niektorych schronach stawka zywieniowa dziennie na psa to 10groszy, skoro nie ma na pozywienie tym bardziej na leczenie i zmniejszanie bolu. czasem humanitarniej zabic, ja bym wolała zeby mnie uśpili. teorytyzuje ale na dzien dzisiejszy tak mi sie wydaje
  22. ja po czesci zgadzam sie z neko. ratuje wszytkie psy ale... schrony sa w oplakanym stanie. dyrektorzy ciesza sie ze wyadoptuja sunie ale po niej wracaja 4 szczeniaki, albo i wiecej. sterelizacja, zmina prawa i skrocenie cierpienia. nie raz nie dwa uparlam sie uratowac zwierze- ostatnio "strauszka" bez oka i ze zlamana noga- udalo sie ale niestety tylko tym razem. schron by go nie uspil, bo nie ladnie wyglada to a tabelii a pies cierpial by bardzo dlugo
  23. (*) a dla mnie dzis szczesliwy dzien choc pod jednym wzgledem:) oddałam mego czarnego diaełka. Phirlipatka ma super dome w zyrardowie. taki domek idealny:)
  24. wejdzicie jeśli możecie, może wpadniecie na jakis pomysł albo choc powiecie co o tym myślicie... psy ze schroniska w korabiewicach..umieraja z glodu, jest ich prawie 700 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101665&page=32"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...101665&page=32[/URL] [URL]http://www.boz.org.pl/mz/korabiewice/index.htm[/URL]
  25. wejdzicie jeśli możecie, może wpadniecie na jakis pomysł albo choc powiecie co o tym myślicie... psy ze schroniska w korabiewicach..umieraja z glodu, jest ich prawie 700 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101665&page=32"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...101665&page=32[/URL] [URL]http://www.boz.org.pl/mz/korabiewice/index.htm[/URL]
×
×
  • Create New...