biedna, jak pomysle, ze z ytm pocietym brzusiem pojdzie na blotko i zimno to az mi lzy leca:( tyle nieszczesliwych psiakow, a moj to tylko by jadl i jadl i jak mu odmowic? bo przeciez mogl byc w zimnym schronisku nadal...eh
może trzeba ją odrobaczyć? nio u nas też ryżu nie chciała tknąć:( hm będę w weekend w domu, może jakieś jedzenie dla szczeniaków bym jej przywiozła? może zje takie...