W piątek, sobotę i niedzielę Trampek dostawał leki na zwiekszenie apetytu. Praktycznie codziennie jeżdzę z nim do weta. Wczoraj dostał wysokiej temperatury i nie dał rady pojechać autobusem. Miał wizytę domową. Dziasiaj jakoś go namówiłam na wejście do autobusu (niestety nie mam samochodu) i pojechaliśmy. od wczoraj dostaje gawadexi, metacam, catosal. wet mówi, że jeżeli temperatura się utrzyma to będzie trzeba zmienić antybiotyki. Od wczoraj mu trochę spadła ale nie dużo.