Nam wet radził: "kasza jęczmienna - tak, ryż - nie bardzo, bo może mieć rozwolnienie. Można mieszać.". Pierwszy piesek - słuchałam, obserwowałam, ale okazało się na odwrót. Huskie nie trawią kaszy!!! Tak doczytałam parę miesięcy później. Tyle, że moja Sine'a się przyzwyczaiła i kasza od czasu do czasu nie stanowi rewolucji, a bardzo ją lubi. Jako szczeniak nie lubiła makaronów, chyba że bardzo pokruszyłam. Teraz nie ma problemów. Uwielbia też kaszę manną z platkami owsiamymi gotowanymi w rosole, o czym nie było mowy za szczeniaka;) Więc podsumowując myślę, że najlepiej obserwować jak reaguje i patrzeć w kupkę:roll: