Jump to content
Dogomania

renataa

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

renataa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam, dziękuję za odpowiedzi. U nas na wsi nie ma straży miejskiej, ale ja jeszcze raz zadzwoniłam do Toz-u, i jeszcze raz na policję tylko teraz dzwoniłam na policję której nasz posterunek podlega, a Toz wybrałam najbliższy wojewódzki oddział. Nie wiem czy te telefony pomogły i czy była interwencja ale pieska nie ma. Mam tylko obawę czy nie został przez zwyrodniałych właścicieli gdzieś wywieziony do lasu. Poczekam do poniedziałku i jeszcze raz zadzwonię do obydwóch instytucji i zapytam czy interweniowali. Pozdrawiam
  2. Mam sąsiadów którzy trzymają okło rocznego dobermana na łańcuchu, nie daja mu jeść pies strasznie płacze. Teraz jest zimno i on wygląda jak siedem nieszczęść. Około miesiąc temu zadzwoniłam do TOZ-u w Swinoujściu z prośbą o interwencję, pani w TOZie powiedziała że sprwawę załatwi, ale nic takiego się nie stało, więc znów do niej zadzwoniłam i dowiedziałam się że ona zgłosiła na policję i nic więcej nie może zrobić :( powiedziała też że to właściwie nie jej teren i podała mi numer tel. do innej pani z TOZu której to jest teren. Dzwoniłam tam i był wyłączony telefon jak w końcu dodzwoniłam się to pani powiedziała żebym zadzwoniła późnie bo teraz nie ma czasu, później telefon był znów wyłaczony, zostawiłam wiadomość na sekretarce z prośbą o kontakt i nic:( Dziś kiedy po tej mroźnej nocy uszłyszałam skowyt tego psiaka nie wytrzymałam i zadzwoniłam na policję z prośbą o interwencje i znów porażka policjant zaczął się wypytywać o tych ludzi o ich nazwisko i rozmowa skończyła się na tym ze mam sobie zadzwonić do telewizji. To jakaś paranoja dwie instytucje powołane do tego żeby reagować na takie doniesienia wypięły się na mnie. Czy ktoś z Was może wie co w takim wypadku można zrobić? Wiem że telewizja ale to będzie trwało a to w tej chwili pies cierpi. Ja myślałam że jeśli zgłoszę problem to sama informacja o dobermanie na łańcuchu będzie szokiem, bo z tego co wiem to ta rasa potrzebuje kontaktu z ludzmi ze swoimi opiekunami inaczej cierpii bardzo, a poza tym te psy nie są stworzone żeby mieszkać w budzie :( Ech i to wszystko jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł to proszę o kontakt na gg 1146473. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...