Jump to content
Dogomania

salibinka

Members
  • Posts

    5435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by salibinka

  1. Nie jest dobrze - dzwoniła Pani Ania, że zauważyła u Elwirki krew w kale, sunia znowu nie chce jeść, nie ma mowy o przyjęciu preparatów. Pani Ania poprzekładała wszystko i pojadą do dr. Martwię się.
  2. Dzięki serdeczne :), szczególnie za zamianę i zrobienie stron regionalnych :)
  3. Wiem :) I tak sobie myślę, że to ciepło, które w sobie nosisz, Alu, działa jak magnes :) Czuć je w konkretnym działaniu, widać w twarzy pana Zbyszka, widać w oczach Twoich psiaków... :)
  4. Pan Zbyszek i Ares mają coraz więcej wspaniałych przyjaciół :) :) :)
  5. Tekst: Nastoletnia, niewielka Elwirka błąkała się po krakowskiej Zakopiance. Wychudzona do granic możliwości, zmęczona grudniowym mrozem i bezcelową wedrówką, czekała na śmierć. Ktoś litościwy odwiózł ją do schroniska. Jednak w boksie, wśród gromady innych zwierząt, łagodna, filigranowa suczka nie radziła sobie zupełnie. Nie jadła, stała osowiała, patrząc na ścianę i drżąc. Psy wyczuły tę słabość i pogryzły staruszkę. Zostały blizny i smutek. Elwirka trafiła pod czasową opiekę krakowskich wolontariuszy. Dochodzi do siebie i powoli pokonuje depresję. Jest niezwykle delikatnym i cichym stworzeniem o gołębim sercu. Przypomina sobie domowe nawyki i otwiera się na człowieka. Akceptuje inne zwierzęta, jest zaszczepiona i odrobaczona. Szukamy dla niej troskliwego Domu, w którym ciepło ludzkiej ręki, opieka i bliskość pozwolą Elwirce godnie spędzić jesień życia. Kontakt w sprawie adopcji: Tel.: 509 166 430 Mail: psywpotrzebie@gmail.com
  6. Wspaniale, Ula, ogromne podziękowania dla Ciebie. ZuziuM, prosimy, wypowiedz się w kwestii zębów. Dałoby się umówić z wetem na konsultację? Zepsute zęby potrafią dać psu w kość...
  7. [quote name='transylwania']Straszna historia...Matko, najgorsze jest to że nie uchronimy się do końca od podobnych...nigdy nie wiemy do końca kto stoi po drugiej stronie ...jaki to ma ciąg dalszy??[/QUOTE] Kontaktowałam się dzisiaj z fundacją Azyl, która składała doniesienie. Poza tym, że sprawa jest w toku, nic więcej się nie dowiedziałam. Pani Anna obiecała więcej informacji w przyszłym tygodniu. Z tego, co mówiła, ma zamiar dolączyć jeszcze kolejnych świadków. Czyli praktycznie nic nowego...
  8. No, typ Martysi :) Bardzo dziękujemy p. Prezes KTOZu za deklarację pomocy w opłaceniu opieki medycznej dla Elwirki. Spróbuję dzisiaj napisać tekst i bardzo prosimy o pomoc w ogłoszeniach i szukaniu dla malutkiej docelowego miejsca - ds.
  9. Jeśli ew. kot - to spokojny, zrównoważony i przyzwyczajony do psów. A co myślicie o tych Anikowych zębach - spróbujemy coś z tym zrobić?
  10. [quote name='jusstyna85']Podajcie mi prosze nr do tej Pani,mamy podejrzenie,że chce wziąć psa[/QUOTE] Dane ogólnie dostępne są na CK na pierwszej stronie - dział małopolskie. Pani dzwoniła z numeru w pracy, którą straciła, więc teraz pewnie dzwoni z innego. Skąd podejrzenie, że znowu zaczyna? :(. Proszę o pw, spróbuję pomóc w identyfikacji, jakby co.
  11. Jesteśmy z Elwirką i panią Anią po wizycie. Bolesność części lędźwiowej kręgosłupa zmniejszyła się. Dr ocenił to jako "znaczną poprawę". Zrobiliśmy krew - przed chwilą dr oddzwonił, bo ma już wyniki. Ocenił na dobre :) - jedynie Alat odrobinę - 56 i odrobinę nerki (ale twierdzi, że należy to złożyć narazie na karb pobranych leków). Serduszko osłuchowo dobrze. Zęby potworne - zapewne większość do usunięcia - koszmarnny kamień. Dostała ponownie Metacam, Shotapen oraz do brania na codzień Can - Titan i Canvition HD. Narazie to wszystko, bo Elwirka jest słaba i wychudzona bardzo. Teraz przez okres ok.dwóch trzech tygodni, będzie sobie nabierać sił, brać odżywki. Potem trzeba zrobić porządek w pyszczku i można pomyśleć o rtg kręgosłupa. Tyle zdaniem weta. Elwirka robi postępy w dt - więcej je, ale za nic nie chce karmy dla seniorów ani w postaci suchej ani namoczonej. Zostaje gotowanie z witaminkami. Chodzi za panią Anią, kontempluje swoje odbicie w lustrach, sygnalizuje potrzebę wyjścia - jest najdelikatniejszą i najcichszą istotką na świecie ...
  12. [quote name='Dogo07']Jeśli nie macie nic przeciwko to umieszczę Anika na facebooku.[/QUOTE] Wspaniale, kolejna szansa:loveu:, serdeczne dzięki Dogo:loveu:
  13. Wypatrzymy jakoś ten domek, Wojtusiu, dla Anika, wierzę w to mocno - to jest przecież wspaniały pies!
  14. Plakat bazarkowy (wgląd - czekam jeszczena maila), na ogłoszenia wciąż czekamy: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TTdeI1LS6mI/AAAAAAAAGE0/EQf2KYbT6dU/Anik1.jpg[/IMG]
  15. Ogromna prośba o pomoc w przewiezieniu chorej jamniczki na konsultację kardio - z okolic Ronda Grunwaldzkiego na Sanocką 3 (krak - vet) - oraz z powrotem. Wizyta jest w najbliższy wtorek o g.13. Czy ktoś mógłby? edit.: już nieaktualne, transport uzgodniony.
  16. Zdjęcia wyślij, Marto, proszę na: psywpotrzebie@gmail.com Isadoro, dzięki serdeczne za pomoc dla Astry (proszę, napisz mi na pw nr konta do wpłaty za allegro) Nadal nie ma transportu na wtorek na 13 do dr Chwastowskiej. Wpiszę na krakowski. .
  17. Bardzo możliwe - warunki mają ogromny wpływ. Jeśli zęby są w złym stanie, to mogą powodować stany zapalne :(. Powinien to ocenić weterynarz - może Anik wymaga usunięcia kamienia albo resztek zęba...
  18. [quote name='Ula Skwara']Aniczek bardzo młodo wygląda! Ile on ma naprawdę lat? na pewno 14?[/QUOTE] Ula :), i wiek i gabaryty Aniczka są właśnie dyskusyjne ;) - ostatnio stanęło na tym, że może mieć ok.11lat max. Zuzia mówi o nim, że jest baardzo energiczny i radosny. Kocha czerpać z życia.
  19. [quote name='Nevada']ze mnie niestety żaden literat :-([/QUOTE] A mnie wychodzą same łzawe smutasy ;). No, potrzebny ktoś odważny, z piórem odważnym :), prosimy serdecznie o nowy tekst :)
  20. Ponieważ dziewczyny bazarkowe jeszcze nie zrobiły tych ogłoszeń - poprosiłam o dodanie tego zdjęcia, które poprawiła Nevada. Jakby ktoś szybko napisał nowy tekst, to może się uda podmienić jeszcze do tego bazarku? Zatem prosimy :). A na Anika nie można się napatrzeć - ta szata! Ten uśmiech! :)
  21. Elwirka - okazuje się - ma problem z kręgosłupem - i te "stanie" miało podłoże bólowe :(:shake:, co zaobserwowała pani Ania, więc odrazu pojechała do lecznicy - sunia dostała zastrzyki, leki przeciwbólowe, w czwartek kolejna wizyta - pojadę z nimi. Będę miała szczególowy obraz sytuacji. Teraz Elwirka wypoczywa.
  22. [quote name='Arktyka']oczywiscie ze wyjadal...;)a kuchnie ma opanowana do perfekt! bo zawsze cosik z lodowki wypadalo;)czasem nawet przed nia siadal i czekal cierpliwie za nim ja dojde do lodowki... Apetycik ma bardzo duzy...ale trzeba z tym na niego uwazac...[/QUOTE] Ha, ha, skąd ja to znam :) - moja Mila też tak ma - a najlepiej smakuje wprost ze stołu (oczywiście, jak nikt nie patrzy ;)).
  23. Wysłane, Beatko, dwa na palecie. Alu, witaj, w niedzielę, w tym boksie przejściowym, suczki były (już?) razem. Tinka również przestraszona, ale ineteresowała się nami, zaglądała w twarz tymi okragłymi ze strachu oczami...
×
×
  • Create New...