Witam. To bardzo fajne co tu proponujecie, najbardziej podobają mi się plakaty z hasłami typu: "Codziennie w polskich schroniskach ginie (tu liczba) niekochanych psow .
Nie pozwol zeby dzieki Tobie ta liczba sie zwiekszyła.Sterylizuj ,kastruj ,nie rozmnazaj .Stop mnozeniu psiego i kociego nieszczescia "
Bardzo fajne, nie powiem :-) I wbrew temu co najwidoczniej uważasz o hodowlach Ada-jeje, nie jest to jakaś wyższa warstwa czy nawet elita, to jest normalna instytucja sprzedająca psy, które mają po prostu większe szanse na bycie kochanymi. Bo jeśli ludzie płacą za coś dużą kasę to nie wyrzucą tego na bruk, obojętnie co by to było. Tak jest też z psami. Kiedy płacisz za niego sumę odpowiednio proporcjonalną do tego, co hodowca musiał wydać na tegoż pieska(szczepienia, odrobaczanie, karmienie, opłata za krycie itd. itp.) to zwyczajnie z czystego rozsądku nie wyrzucisz go, bo będzie ci szkoda pieniędzy.
Niektóre hodowle też zajmują się tylko i wyłącznie rozrodem dla zysku, nie patrząc na "jakość" że się tak wyrażę. A potem kreują się na super hodowlę o wielkiej renomie i żądają niebotyczne ceny za szenięta, które nawet nie są ładne. A o wyglądzie szczeniaka mogę coś powiedzieć bo mamy hodowlę akit i berneńczyków już od kilku lat, coś koło 6. I naprawdę, kiedy oglądamy zdjęcia szczeniąt z niektórych hodowli, ot tak, dla porównania, to czasami aż dziw bierze, że takie "potworki" ludzie kupują i to po cenach z księżyca.