Ja również proponuje zmniejszyć dawkę karmy. Mimo wszystko spróbować podawać tylko sucha karmę, bo w gotowanym jedzonku bardzo trudno zbilansować wszystkie składniki odzywcze, mikroelementy, witaminy. A w wieku 11 miesiecy labek rosnie i rozwija sie jeszcze, wiec ten prawidłowy bilans jest wazny.
Tym, że nie przepada za sucha karma, nie przejmowałabym się zbytnio - zdrowy pies na pewno sobie krzywdy nie zrobi i nie zagłodzi się.
Wieksza dawka ruchu - ok, ale musi byc to ruch zdrowy, bo wiek suni nie pozwala jej jeszcze na maksymalne szaleństwa - np. skoki do frisbee. Radziłabym pływanie - na pewno psim stawom nie zaszkodzi.
Mój Devil wazy 43,5kg (wzrost 59cm) i składa sie głównie z mięśni. Tłuszczyku prawie nie ma. Taki mam w domu typ sportowego labradora.
Ostatnio zastanawiam sie nad karmą RC o wyzszej kalorycznosci, bo przy jego aktywności zwykły RC chyba nie wystarcza.
A Twojej suni przydałaby sie karma light.:razz: