[quote name='Gazuś']Labrador od urodzenia mimo wszytsko JEST b mądrym, tylko że niewychowanym psem.
I myśle, że inteligenjcja (użytkowa) rasy ma tutaj b duże znaczenie - te psy mają chęć do pracy, chęć do nnauki, potrzebe kontaktu z człowiekiem i zajęcia.
Była kiedyś nawet tabelka ras wg inteligencji użytkowej i retrievery zajmowały tam czołowe miejsca.[/quote]
Jeżeli chodzi o tą tabelkę, to retrievery wcale nie były na jej początku tyko w środku :-)
No i to nie prawda, że labrador jest od urodzenia mądry, właśnie raczej jest głupi, lgnie do wszystkiego, na wszystkich skacze, zjada wszystkie śmieci w domu i na spacerze, rozpiera go energia, która często przekształca się w pasję niszczenia (wynika to z niedostarczenia psu odpowiedniej dawki rozrywki, właśnie pracy, ćwiczenia i nauki), jednakże właśnie potrzeba kontaktu z człowiekiem (każdym, nie musi to być właściciel psa) chęć do nauki i pracy powoduje, że labradorki od szczenięcia łatwo się uczą. Potrafią dużo przyswoić i szybko łapią to czego od nich wymagamy, ale są psami bardzo wymagającymi. Właściciel labradora musi wykazać się konsekwencją i cierpliwością. Inaczej labrador łatwo wymyka się z pod kontroli i staję się krnąbrny. Plusem labradorów jest to, że nawet te niegrzeczne nie przejawiają agresji wobec ludzi (w większości) jeżeli zdarza się agresja to skierowana na inne psy. Sam mam labradorkę i kocham tą rasę, ale mity o jej mądrości i inteligencji według mnie tylko szkodzą labradorom. Właśnie przez te mity tyle labradorów ląduje w schroniskach i na drogach, dlatego trzeba tłumaczyć ludziom, że żeby labrador stał się mądry i kochany wymaga dużo pracy, ćwiczeń, kontaktu z człowiekiem i kochania go :D