Jump to content
Dogomania

Kacha3D

Members
  • Posts

    381
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kacha3D

  1. Ok próba podjęta czekam na efekt:diabloti:
  2. To w takim razie mój pies jest geniuszem bo w ogóle nie podjął się zjedzenia mięska z ryżem (zmiksowałam całość 2razy). Podszedł powąchał i popatrzył się na mnie jak na jakąś wariatkę:roll: po czym obszedł miskę szerokim łukiem i zaczął zajadać suchą karmę... Ręce mi opadły:mad: Czekam na kolejne pomysły;)
  3. Hopsaj na sam szczyt:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::laola::laugh2_2:
  4. :multi::multi::multi: No ślicznotko w GÓRĘ :multi::multi::multi:
  5. Nie przesadzajmy jeszcze mój pies nie głoduje, ale jest dość wybredny co do jedzenia... Za każdym razem gdy mu podaje gulasz z makaronem, albo rosół z ryżem albo kasze z mięsem to zawsze jest tak samo kasza,ryż, makaron bee a reszta papu... On najlepiej to by tylko wcinał samo mięso, serki żółte i jajka, na przekąskę napije się mleka albo przegryzie marchewką<robie mu mieszanki warzywno mięsne to jeszcze ujdzie choć i tak zdarza mu się wygrzebać tylko mięso a resztę zostawić). Ale szukam sposobu żeby jednak od czasu do czasu udało mi się wmusić w niego coś mieszanego i urozmaiconego a nie tylko jałowe... Może ustalone godziny posiłków mu wprowadzić już sama nie wiem... Bo nie będę przecież psa głodzić...
  6. Ja tam się staram dawać więcej gotowanego niż surowego tak jakoś mi sie to uczepiło... Za to zastanawiam się w jaki sposób podać mojemu hrabiemu ryż bo chce mu zrobić urozmaicenie w karmie ale takie specyfiki jak ryż, kasza a nawet ostatnio makaron dosłownie wychodzą mu bokiem i tylko mięso wyjada... Zna ktoś jakiś sprytny sposób:PROXY5::hmmmm:
  7. Z moim kluskiem też mam problem zazdrości... Na dodatek zawsze musi być w centrum zainteresowania a jeżeli nie dajemy się sprowokować to włazi na każdego i się wali całym cielskiem tak że trudno się ruszyć:p Ale jak takiego kochanego noseczka nie przytulać:loveu:
  8. :cry::cry::cry:same wulgaryzmy mi sie cisną na usta... Skąd tyle nienawiści się bierze na ty świecie... Co te biedne istoty im takiego zrobiły że tak muszą cierpieć... One na świat się nie pchały a już tym bardziej nie pchały sie do takich skurwieli... Nie wiem jak mam się zachować w takich sytuacjach bo poprostu dobija mnie psychicznie ten fakt że takie bydlaki żyją na tym świecie a że tak mało jest wariatów takich jak my... Rozpacz, czarna rozpacz...:cry::cry::cry:
  9. :laola: w GÓRĘ piękna :laola:
  10. Cudna maleńka:loveu: Hopsaj w górę niech Cię wszyscy zobaczą:multi::multi::multi:
  11. Witam! Piękna sunia a jaka przytulaśna:loveu: No współczuje mężowi :razz: mój łatek też pragnie pieszczot ale na całe szczęście nie muszę kluska nosić bo by mi chyba ręce odpadły :) Pozdrawiam!!!
  12. Ja ich tez nie widzę... A co do tych chemicznych jedzonek to one mają swój specyficzny tryb pokazywania że się już nie nadają do spożycia a mianowicie robią sie takie obślizgłe z białym nalotem tak że nawet nie ma co podawać takiej fermentacji zwierzakowi bo może mieć niezłe skutki uboczne...
  13. Do góry piękna :loveu:
  14. Słyszałam jeszcze że psom ani kotom nie powinno podawać sie szyjek kurczaka bo jest duże prawdopodobieństwo zadławienia sie...Czy to prawda???
  15. Ja mam pytanko co do surowych jajek. Wiem że niektórzy ludzie podają swojemu psu surowe jajka a czasami jeszcze dodają do tego mleka :crazyeye:... I chce się dowiedzieć czy takie cudo w ogóle powinno się podawać zwierzakowi czy to nie będzie miało jakiś negatywnych skutków w przyszłości. Ja raz czy dwa dawałam samo surowe jajko swojemu bo słyszałam ze to dobre na sierść ale czy taka mieszanka nie jest zbyt odważna ta którą wyżej opisałam ???
  16. Ada-jeje i jest jeszcze niejaki Kicius który dzisiaj trafił na stronę Syriusza...On też pilnie poszukuje domku:-(
  17. :smilecol::smilecol::smilecol:TYLKO SIE CIESZYC :laola::laola::laola::laola::laola::laola:
  18. Alkazar mój pies ma to do dziś z tym rozwalaniem kości po prostu sam sobie dobiera czas do jedzenia i choć bym nie wiem ile je miała wkładać do misek to i tak za minute będą na środku pokoju a co do marchewki to ja przeważnie je gotowałam i mieliłam mojemu razem z mięsem gotowanym może tak lepiej ja przyswoi :hmmmm: albo po prostu ma na nią alergie czy coś też sie zdarza. Mój psiak potrafił dostać alergie na karmę którą jadł od paru lat. A z wiekiem zaczął zajadać to po czym w latach szczenięcych miał rozwolnienia (teraz mleko potrafił by pić litrami i jest wszystko w porządku) :)
  19. Z tym tyciem po sterylce to taki sam [B]mit[/B] jak to że każda suka musi być dopuszczona przynajmniej raz... Owszem każdy pies tyje czy jest po czy bez sterylki ale to jest wynikiem diety to czym pies jest karmiony tak jak z ludźmi tyle że jest łatwiej kontrolować dietę psa niż człowieka :)
  20. To teraz trzeba zmienić tytuł forum :)
  21. To ja nie przerywam poszukiwań
  22. Świetnie:multi::lol: Wisenna a z kim się kontaktowałaś z przełomu???
  23. HE HE mój psiak jak by nie dostał raz na 2 tygodnie "pachnidła" to bym życia w domu nie miała wcześniej jak był młody to zawsze mu gotowałam i podawałam z przystawkami (ryż, kasza,makaronik) ale to dosłownie wychodziło mu bokiem a tylko mięska trochę dziabnął. Ale odkąd ukończył 19 miesięcy to sam sobie uregulował dietę. Ja mam ten problem że sąsiadka zajmuje sie dokarmianiem (jak i również niekontrolowanym rozrodem) kotów i m.in. rzuca im tam kości mięska itp. i jak tylko wychodzę z moim podwórkowym odkurzaczem na spacerek to ten zawsze coś niespostrzeżenie wyłapie odpowiedniego dla siebie i skrzętnie to chowa w pysku aż do przyjścia do domu. Następnie walczę z nim o tego śmierdzielka. Tak że wole sama już doprowadzić do fermentacji kosteczki i podawać mu bo przynajmniej nie muszę bawić sie w detektywa na spacerach i unikam niesnasek z moim pupilem:p
  24. :Dog_run::sweetCyb::laugh2_2:Czekamy z niecierpliwością na informacje o psiaczku:multi:
  25. Cudowna nowina:multi::multi::multi:!!! A możemy liczyć na jakieś foteczki i jak się powodzi Liskowi w nowym domku???:loveu:
×
×
  • Create New...