Dziękujemy za pamięć :) Jak na razie nie jest źle ... .Jeżeli chodzi o nóżki to tutaj nic się nie zmieniło i już się nie zmieni na lepsze - są sparaliżowane .Ale stan ogólny Amisi jest lepszy ( tfu , tfu , tfu oby nie zapeszyć ) - lepiej je ,przytyla , jest bardziej energiczna , wesoła, taka zainteresowana światem i z wielką chęcią zasuwa swoim "niebieskim porsche " . Idzie jej świetnie i obserwując ją ma się wrażenie ,że Amisia nie robi sobie wiele ze swego kalectwa , bierze życie jakim jest i się nim cieszy .Oby tak pozostało jak najdłużej .... A tu kilka nowych foteczek :
Amisia wita :
[IMG]http://up.picr.de/7941065xzj.jpg[/IMG]
Zaraz wyruszę moim porsche
[IMG]http://up.picr.de/7941066oxp.jpg[/IMG]
Pędzę :
[IMG]http://up.picr.de/7941068rdk.jpg[/IMG]
Ale fajnie , ale u boku Pańci najlepiej
[IMG]http://up.picr.de/7941070gvc.jpg[/IMG]