-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by caroolcia
-
To ja tak nieśmiało :roll:... ..... czułabym się zaszczycona niuńką :loveu: Carrera - zawsze miałam słabość do porshe :p i jest rodzyneczkiem wsród małych pedzelków :razz:
-
[quote name='kaLOlina']ufff i super niania sie pojawila... i pytam - a co u mordek mioch?? i jak myszy?? pamietasz ze mam persa blekitnego w ogole nie bojacego sie psow i mruczaska na wydanie;) hehehe mieszka juz u mnie, mam 100000 zdjec..zabralam aparta, chcialam wkleic foteczki- a tu zonk krolik przegzyzl mi kabel od aparatu:( musze jutro smigac kupic jakis:( ehh zdjecia sie cudownie oglada i cieplej jakos tak sie robi...:):):)[/quote] Hej Karolka - telepatia miałam do ciebie dzisiaj sesemesować :p Przyszły nasze pachnidła ...i.... znalazłam zaginione skarpetki twojego TZ-a :grins:- więc albo ty wpadniesz do mnie na spacerek w weekend albo ja do Ciebie obejrzeć kocurka (choć to ryzyko bo jeszcze sie zakocham :roll:) Ty i te Twoje sprzety :lol!: zupełnie traktujesz je po macoszemu hi hi hi pieski maja się świetnie, chociaż myslę, że przez was były bardziej rozpieszczane :eviltong: oczywiście Bonia w łożku utknęła :roll: :evil_lol: i rano prześcieradło robi za kołdrę a kołdra za prześcieradło :roll: jeden wielki bajzerek. burbonik za to bardziej tulaśny sie zrobił hi hi hi. Niestety nie wyspacerowałam ich porzadnie bo od wtorku zalegałam na kanapie z paczką chipsów przed TV (hurrra mam w końcu kablowkę w salonie :multi:) i zdychałam z totalnym przeziębiezniem stulecia, więc spacerki były jedynie meczarnia i formalnościa. Myszki sa, ale wywoziłam do rodziców na zimę oleandra z tarasu i odryłam ich wlot - ha!!!! kupiłam łapke na myszy - ale jest bez instrukcji obsługi, więc nie umiem jej aktywować :eviltong: ...i... kupiłam...ekhm....ekhm i tu mnie bardzo znielubisz.... ...... trutke :oops:
-
ehhh no ja sama nie wiem co robić, kusi mnie koteczek, tylko to kolejny zwirzak z korym bedzie problem logistyczny pt. wakacje czy wyjazd do rodzico gdzie ich kocice biegaja swobodnie,ale nie znosza konkurencji, nie jest tak hop siup, z moimi psami dałoby sie jakos oswoic nie byloby problemu, ale to odpowiedzialnosc i obowiazek...
-
[Poznań - BwP] bokserka Lima... [*]
caroolcia replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czas leci a tu zero rozwiazan, pytałam tez Age szczeniakową (ale ty juz tez z nia rozmawiałaś) wysłałam smska do Ewki, która limke na mieszka wyprowadzała, ale też nikogo nie ma, a sama nie moze bo sie rodzice na psa nie zgadzają :placz: -
o rany donvitow ma dwa ferreri boksiki :-o dumny chrzestny az do mnie zadzonił, żeby sie pochwalić :lol: zaraz się zalogowałam :p Super!!!! Są przesłodkie :loveu:
-
[quote name='Madzik93']Przy takich foteczkach ciepło sie robi człowiekowi w tą zimnice :loveu:[/quote] szkoda, że nie da się tego ciepełka w walizce przywieść :shake: Lece z psiaczkami na spaceros w ten brrrrr wieczor
-
[quote name='Helga_psiaki']super fotki[/quote] Bardzo dziękuję ;) [quote name='Loona']A tam, jedno ciacho to stwierdziłam, że obfociłaś jak zabytek i poszłaś dalej. Znaczy bez podrywu :p[/quote] jezu ona by od razu jakieś orgie chciała na fotach ogladać :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Piękne focisze!!!!!! :multi:
-
Bokser Rokuś z Olsztyna w nowym domu-zdjęcia ost. str.
caroolcia replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
ależ piekny boksiowy chłopaczek :-o:loveu: -
Kiziu, bedziemy o Tobie pamietac kochanie [*]
caroolcia replied to Madzik93's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ach biedactwo :-( ale pewnie podskakuje teraz na zieloonych łączkach ... -
[Poznań - BwP] bokserka Lima... [*]
caroolcia replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda, że się nie dogaduja ;( a na spacerku probowałaś??? Z Tosią pewnie nie byłoby problemu bo jest szczeniaczkiem i nic sie nie powino stac. rany ale klops z tym tymczasem gdzie sie podziali dobrzy ludzie ??? -
Sznaucerowate Cudeńko - doczekał się DOMU!!!
caroolcia replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
pokazuj sie kochany -
[Poznań - BwP] bokserka Lima... [*]
caroolcia replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Małgoś, a Bąbel jej nie toleruje?? -
och i jeszcze nie znalazł - biedactwo malutkie :-(
-
i jakieś nowe wieści???
-
[Poznań - BwP] bokserka Lima... [*]
caroolcia replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To jest po prostu straszne, biedactwo w piwnicy, zamist na kolankach u ukochanej osoby :-( -
[quote name='AgusiaTerierka'] Dzisiaj nie ma cały dzień Pańcia (zdobywa kolejne uprawnienia, egzamin, niestety ;)) i Korusia jest niepocieszona, drepcze, zagląda wszędzie... Skróciła spacer i prawie biegiem do domu, bo a nuż Pańcio czeka na swoją Maniunię...?[/quote] och jejciu aż taka to miłość??? Słodkie :loveu: Wstrętny Pan niech już lepiej pędem wraca do Koruńki :mad:
-
Ściskamy cieplutko w ten zimny poniedziałek :laugh2_2:
-
a ja bym chętnie do was na wakaje z krokodylkami przyjechała :loveu:
-
qrcze, to faktycznie moze ta klateczka pomoże - ach niszczyciele z tych niekórych faflaków :shake: Rodzice z kropką też mają przejścia i o jedną kanape i fotel mniej :evil_lol:
-
[Poznań - BwP] bokserka Lima... [*]
caroolcia replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do duszy, do duszy... tez pytam gdzie moge i nic :shake: -
oj w taka pogode na długo nie starczy - już obłaże jak jaszczura w trakcie linienia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: