-
Posts
3568 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by caroolcia
-
Donoszę, że Mysia nadal w drodze ;)próbowała z przedniego siedzonka na kolana się przeprowadzić ;) Ponieważ przeszkadzała w prowadzeniu została przesadzona na siedzenie pasażera - oj straszna to była tragedia, az jej się łapki ze smutku trzęsły, taki przymilak z niej ;). za około godzinke powinna dojechac do Poznania ;)
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
oj wiem cos o tym - tak samo z Maksi (boksetrką rodziców) i moim Burbonem. Kwestia tylko, żeby piesek umiał wrócić, a i tak Burbon raz po raz napędzi mi stracha znikając a 15 minut! -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Teraz pewnie spi w sypialni ;). ciałka jej przybywa (puszorki zapinam już na kolejną dziurkę) ;) dzisiaj mamy odwiedziny donvitow, ale z tym kąpaniem nie wiem czy się uda, bo chyba nie przepada (pomimo, ze dziewczynka) za zabiegami pielęgnacyjnymi ;) Na spacerkach - bardzo obszczekuje wszystkich wkoło i to raczej bez dobrych zamiraów (chociaz pod koniec spacerku ta tendencja maleje) - w naszych okolicach często innych nie spotykamy i może gdyby zamieszkała w zaludnionym miescu to by jej to przeszło - bo ile można. Teraz próbuje ja tego oduczać... na pewno nie można jej na początku - zanim zacznie bezwzględnie słuchać na spacerkach każdego polecenia -puszczać w lesie ze smyczy - wczoraj miała ogromna ochote pobiec za sarenką, która przebiegła nam drogę... -
ja tez proponuje, żeby kupić klatkę dla Buby i żeby już u Państwa została - jak sie piesiak przyzwyczai i skończa się problemy to zabranie klatki albo zamiana na inna mogłaby zepsuć wcześniejszą pracę. Bubie nic się nie stanie - nadal będzie miał kochających Państwa, a klatka to nie kara, tylko sposób, nie widze nic w tym złego jeżeli piesek będzie w niej zamykany podczas nieobecności Państwa - bo przecież co robi pies sam w domu zwykle? - Śpi - to chyba będzie mu wszystko jedno, czy w legowisku w klatce, czy poza nią...
-
Dziękujemy bardzo! ;)
-
[quote name='la_pegaza']Napiszcie proszę krótką instrukcję obsługi, jak go oswajać z klatką, żeby go tam na siłę nie wpychać, bo będzie jeszcze gorzej... znajomych amstaff gryzł klatkę, że sobie całe fafle rozerwał :shake:[/quote] na sto procent kontakt z klatką nie może sie rozpoczać zamknięciem stworka, kaltka powinna trochę postac w domku i powinno się zachęcać pieska, żeby sobie do niej wchodził i obwąchał np. przez smakołyki - powinien ja potraktować jako legowisko do którego można się położyć kiedy ma ochotę w świętym spokoju pospać i niestety nie szybko i na siłe, a kiedy ją polubi i potraktuje jak wyrko nie powinno byc problemu. Myślę, że też dobrze potrenowac zamykanie na chwilkę i nagradzanie piesiaka i wydłużanie tego czasu
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
jasne ma sprawy, w każdym razie jest coraz lepiej a Bunieczka coraz fajniej na nas reaguje. Dzisiaj pierwszy raz została na serio w domu - w pełnym wymiarze - zobaczymy co będzie.Z kąpaniem są zawsze numery - ostatnio to z Burbonem przerabiałam - cała łazienka w błocia a potem jeszcze w pianie i błocie - nie wspominając o mnie i oczywiście panika i trzęsące sie girki ;) a i już tak bardzo nie szaleje za jedzonkiem juz się chyba nauczyła, że u mnie go nie zabraknie i nawet pozwoliła mi wczoraj zjeść obiadek na niskim stoliku bez "piszczałek" ;) i bez ukrywania się hi hi hi -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Bunia szuka domeczku - kto pokocha tą słodką dziewczynkę? W środe szykuje nam się kąpiel :diabloti: ciekawe co to będzie i czy Bunia będzie miała ochote... -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Wczoraj futerko Buni zostało doprowadzone do porządku przez Jęzor Burbonowy -wylizał grzbiet i brzuszek ;) W nocy Bunia zapewniła mi towarzystwo - wpakowała sie do łóżka i rozłożyła przytulona do mnie na całej długości (oczywiście z mordką na podusi - bo jakby inaczej :diabloti: ) i pare razy mnie szturchała probując zakopać sie pod kołderkę, a kiedy jej pod nią nie wpuściłam poszła obudzić Burbona i do jej stukania pazurkami po panelach dołaczyło chrumkanie Burby - zoolog a nie sypialnia :eviltong: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
dziękujemy z Bunieczką za stronke na boksiach w potrzebie ;) Teraz uciekam z pracy i pędze do moich 8 łapek ;) -
Misio z Zabrza - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMKU W SOPOCIE
caroolcia replied to paros's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia dla misia!!! -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Czy te oczy mogą kłamać...??? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/71/81c1c54f77c52ef7.jpg[/IMG][/URL] -
Co za leloszek!
-
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='la_pegaza']Bo żadna super karma nie zastąpi kochającego domu :loveu: Będzie piękniała z dnia na dzień :D[/quote] MonikaP mówiła, że Bunia może przez parę dni nic nie jeść, a okazało się, że je wszystko co się nie rusza, włącznie z próbą terorystycznego pożarcia mojej kanapki z szynką - musiałam zjeść w sobote śniadanie w ukryciu :diabloti: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem i doceniam :loveu: Własnie dotałam relacje z 2 godzinnego :crazyeye: spacerku! Donvitow pod wrażeniem jak sunia grzecznie chodzi na długiej smyczy (ma 5 m tasme). Po powrocie Bunia pożarła michę Burbonowych chrupek, pobawiły się jeszcze, a teraz padły, Burbon u siebie a Bunia standardowo na kanapie! Zmeczony pies - sczęśliwy pies :eviltong: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Ade donvitow jest kochany! właśnie wysłałam mi fotki Buni i Burby w lesie i się zdziwiłam skąd je ma... Okazuje się, że kochany przyjechał specjalnie 40 km, żeby wyprowadzić pieski!!!!:crazyeye: Ja się bardzo martwiłam jak to będzie, ale okazuje się, że Bunia grzeczniutko spała w pokoiku na łóżku! Huraaa!!! teraz pieski sa w lesie na długim spacerze. Wyobraźcie sobie, że donvitow twierdzi, że suni od piateczku przybyło ciałka i już tak jej żebra nie wystają i ma ładniejsza sierść ;) Wierze, że to obiektywne odczucia ;):multi: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Ależ fajna, zadowolona siwa mordka :loveu: .[/quote] jest bardzo wdzięczną sunieczką, czsami mam wrażenie, że kitka od merdania jej odpadnie ;) A na spacerek reaguje tak ja na smakołyki - sama znasz jej możliwości - tylko łułułu i hop hop hop ;) -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa']Zdjęcia suuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I niesamowite jest to podobieństwo. :crazyeye: I moja Bunia tak samo się przykrywa. Część z Was widziała to na zdjęciach w wątku Feniksa.[/quote] HI hi dwie Bunieczki ;)))) Oby mojej się tak samo poszczęciło... Foteczek mam jeszcze cała masę - cały weekend jedna wielka sesja ;) Tylko musdze się dzisiaj trochę wygrzebać z papierów na biurku i postaram się jeszzce coś dorzucić :razz: -
FCEF Poznań: SOS dla bokserki-Bona już w domu:-)
caroolcia replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
a tak się uśmiecham o nowy domek [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/44/b8a0933f8ab942c7.jpg[/IMG][/URL] -
nochalek burbikowy [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/120/00133bd12dd5b063.jpg[/IMG][/URL]