Jump to content
Dogomania

caroolcia

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caroolcia

  1. [quote name='Mada&Teodor'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/320/tedzik01ei3.gif[/IMG][/URL][/quote] tedziunio jest piękny, a ty masz niezły talent i włąśnie takie słodziaki z tego wynikają:razz:
  2. No ładnie - gdzie się donvito pojawi, tam robi zamieszanie i porywa niewieście serca :evil_lol: ,ale co tam od młodu byłam przyzwyczajona, że moi znajomi wpadali, żeby pogadać z moim tatkiem, nie ze mna, ale tak jest OK ;) a wracając do tematu...:diabloti: Bonia wczoraj miała kagańcowy test w terenie - zamówiłam jej taki materiałowy, ale biedactwo wyglądało, strasznie mi jej było szkoda, ale okazało się że niepotrzebnie, bo bardzo ładnie potrafi go sobie zdejmować :evil_lol: . No i kolejna smycz przerwana przez tego małego szatana na 4 łapkach... a dodam, że to była rozwijana taśma do 50kg wagi psiaka :diabloti: Ale pochwalimy się, że już bardzo ładnie w nocy kładzie sie do swojego legowiska i tylko prosi o przykrycie kocykiem :lol:
  3. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Bardzo dobre wieści!!!!! Oby tak dalej - kochany Bubasek magazynek sobie z klatuni zrobił! i dobrze ;) czekamy na dalsze info, że wszystko ok i może uda wam się jakies foteczki zrobić w trakcie odwiedzin u PAństwa ;)
  4. ehh to czekamy cierpliwie na nowe hopsiaki i fruwajace wiewióry w wykonaniu Figarka ;)
  5. [quote name='Loona']Super zdjęcia :) Powinnaś zmienić tytuł galerii i dołączyć Bunię ;)[/quote] Święta racja! :evil_lol:
  6. o tak moj Burbon ma rozpoznane schorzenie: [I]gluholis wtornis spaceris[/I] głuchotę wtórną spacerową :evil_lol:
  7. Jasne jasne...tylko z niecierpliwoscią czekamy na "juz dobre" wieści
  8. [quote name='MonikaP']Pewnie :lol: ! Imię zwykle samo "się wymyśla" po paru dniach w domu, więc polegam na Tobie, Karolinko :-), bo Ty jesteś Buniowo-Bonowym ekspertem i wiesz,co do niej pasuje ;-).[/quote] Bona pasuje (ale rownież zdrobniale Bonka - bo czasami rano w sypialni taakie aromaty...:evil_lol: hi hi hi) a jeszcze lepiej do niej pasuje: - mięciutka kołderka, - ręka do drapania po brzuszku, - pańcia do całowania po policzku i uszku i - micha pełna pyszności - bo potencjał w tym ciałku do rozrastania jeszcze jest;)
  9. Transport dla Dakarka! Co jest grane?
  10. i co z biedactwem? Na czym staneło? Jest n razie w hoteliku?
  11. HI hi widze, że Bona zyskała akceptację (nowy tytuł) :cool3:
  12. ja podobną miłość do aptyków u Bunieczki odkryła - zaczełam się zastanawiać czy to boksik, czy konik polny ;)
  13. [quote name='MonikaP']No oczywiście to nie była Bunia, tylko jej klonik - nawet w podobnym wieku. Radości było co niemiara, gdy Pani ją odbierała, było mruczenie, plucie na sporą odległość, kręcenie tyłeczkiem i cały repertuar :evil_lol: .[/quote] :lol: :multi:
  14. [quote name='MonikaP']Karolciu, a Ty wiesz, że ja zwątpiłam dziś w schronisku...:oops: . Wchodzę na kwarantannę i patrzę, a tu...Bunia!!! Przerażona myślę "uciekła! zgubiła się!!!", ale patrzę uważniej i - owszem, pysio siwiutkie, ale klata jakby szersza i tyłeczek całkiem całkiem. Po pół godzinie do schroniska przyjeżdża pani i - no tak, boksia cwaniara w niedzielę pod nieobecność domowników otworzyła sobie źle zamknięte drzwi (skąd my to znamy :cool3: ) i nie dość, że wypuściła kota, to jeszcze poszła sobie zwiedzać okolicę, aż została zgarnięta do schroniska. Jej opiekunowie po powrocie do domu odchodzili od zmysłów, zwłaszcza, że sunia nie znała w ogóle okolicy - mieszkają tam od niedawna. A ona sobie poszła na przystanek, wsiadła do jednego autobusu, do drugiego, aż na szczęście trafiła na pracownika schroniska, który ją "zabezpieczył" i zabrał ze sobą.[/quote] Nieee, poważnie! Uhh dobrze, że się znaleźli właściciciele!!! Niesamowicie przedsiębiorcza suńcia!!!Niesamowite! :crazyeye: Z autobusu do autobusu - co za łobuziak! a ja przy umiejętnościach Bunieczki nauczyłam się zamykać drzwi na klucz w ciagu dnia, żeby sie z Burbonem czasem na spacerek nie wybrały! ;) W tą niedzielę wstałam rano wcześniej (sypialnia była pełną bąkersów, co wskazywało na to, że moje 8 łap musi wyjść :evil_lol: i nie pośpię sobie dłużej), zamknęłam sypialnie, gdzie odsypiał mój TZ, ale bunia była zdania, że jak wszyscy to wszyscy - nie ma lenistwa w naszym doku i wdarła się do sypialni i mokrastym nochalkiem obudziała marcina ;) kto rano wstaje...:evil_lol:
  15. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/62259b49482873e6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/c8dd961c8a0a84b6.jpg[/IMG][/URL]
  16. hi hi własnie przeklejam...:evil_lol: i trochę "nowych starych" foteczek, których jeszcze nie miałam czasu wrzucić, swoją droga zrobiłam nowe - już krąglejszej lady B. ;), ale aparat oczywiście został w domku (bez karteczki na czole o wszystkim zapominam...:oops: ) ktoś nas śledzi...?! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/3a7140f8e559b6d5.jpg[/IMG][/URL] do skoku..gotowi... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images22.fotosik.pl/57/c3ef86017bea8248.jpg[/IMG][/URL] śwecący boczek Buni/Bonki a na pierszwym planie szczurek...... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/54397525cb4ce6d0.jpg[/IMG][/URL] i w szeleczkach jeszcze raz - te czerwone otarcia na mordce pod nochalkiem już prawie całkiem zniknęłu - musiały powstać kiedy biedulka przez kraty wypatrywała ratunku... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/ac4e29edfdd15236.jpg[/IMG][/URL] smyczowce pospolite [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/56c378a106c33696.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/0171b77f79b4aa15.jpg[/IMG][/URL] zmeczona po spacerku i szaleństwach z burbonem [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/645c90cfc3f2a4b5.jpg[/IMG][/URL] błysk w oku :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/d82fda76723d65d4.jpg[/IMG][/URL]
  17. mam wieści z odwiedzin: na donvitow mała ucieszyla się bardzo i wylewnie ;) a "obcego" z dystansem, ale bez niechęci - zdawkowe dzień dobry i siup na kanape, że mi gość nie zajął najlepszej miejscówki :evil_lol:
  18. i trochę "nowych starych" foteczek, których jeszcze nie miałam czasu wrzucić, swoją droga zrobiłam nowe - już krąglejszej lady B. ;), ale aparat oczywiście został w domku (bez karteczki na czole o wszystkim zapominam...:oops: ) ktoś nas śledzi...?! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/3a7140f8e559b6d5.jpg[/IMG][/URL] do skoku..gotowi... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/57/c3ef86017bea8248.jpg[/IMG][/URL] śwecący boczek Buni/Bonki a na pierszwym planie szczurek...... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/54397525cb4ce6d0.jpg[/IMG][/URL] i w szeleczkach jeszcze raz - te czerwone otarcia na mordce pod nochalkiem już prawie całkiem zniknęłu - musiały powstać kiedy biedulka przez kraty wypatrywała ratunku... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/ac4e29edfdd15236.jpg[/IMG][/URL] smyczowce pospolite [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/56c378a106c33696.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/0171b77f79b4aa15.jpg[/IMG][/URL] zmeczona po spacerku i szaleństwach z burbonem [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/143/645c90cfc3f2a4b5.jpg[/IMG][/URL] błysk w oku :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/93/d82fda76723d65d4.jpg[/IMG][/URL]
  19. o ile osob nas odwiedza ;) przeciw kleszczom jesteśmy zabezpieczeni - wylałam na piesiaki frontline, a gdyby jakiś próbował się zaplątać, to już ja go wykręcę!!!:evil_lol: Bona - dobra - to kolejny za... ;) Czekam na relację, jak odwiedziny "obcego" ... jak się czegopś dowiem dam znać ;)
  20. a propos imienia Buni, ponieważ okazała się takim wulkanem egergii i pociesznym przytulaskiem, to może odkleimy jej tą babuniową metkę i mianujemy imieniem [COLOR=magenta][B]BONA[/B][/COLOR]? Blisko buni - więc ona nie będzie zdezorientowana - reaguje ;) już testowałam, a poza tym królewski ;) a w końcu ona woli miękkie poduchy kanapy ciepłą kołderkę od podłogi ;)
  21. Po świętym partyku całkiem całkiem ;) Bunia już grzecznie nauczyła się "bycia zamkniętą" w sypialni jak wychodzimy do pracy. szaleństwa z Burbikiem nie maja granic, po każdym spacerku porcja dzikich szaleństw - podskoki, podgryzania :diabloti: Wczoraj piecholki dostały tabletki anty-robakowe. bunia nawet nie zauważyła "niespodzianki" zawiniętej w plasterku szynki :cool3: Burbie natomiast tabletki wypadały z faflaków 10 razy, a kiedy juz myślałam że wszystkie mu wcisnęłam - poszedł się napic i utopił w misce z wodą jedną tabletkę (spryciarz, juz w takiej formie nie mogłam mu zaaplikować :diabloti: ) Bunia coraz grzeczniejsza - lubi się bawić Burbisowymi misiakami i uwielbia tarmosić psi warkocz ;) Przy czym ładnie oddaje zabawkę na "zostaw" Miske w trakcie jedzenia tez można jej zabrać, boi się natomiast papciuchów domowych... może bidaczka dostała od wczesniejszego właściciela taka szkołe ...:-( Mój TZ w weekend przetestował spacerki na luzie bez smyczy - Bunia w podskokach buszowała za Burbonem po lesie i bardzo grzecznie przychodziła na wołanie albo widok patyka w ręku ;) Ja na razie jestem z tym ostrozna, bo nie wiem, czy gdyby poczuła trop, albo zobaczyła obcego psa/człowieka, czy nie pognałaby i czy dalej słuchała... wszystko jest na prawde z bunia idealnie, tylko cały czas staramy się walczyć z tym jej "brakiem wyrozumiałości" w stosunku do innych spacerowiczów.... każdego wkoło obszczekuje, ale mam nadzieję, że to z czasem minie. Dzisiaj testujemy reakcję na obcego w domu, wpadnie do mnie tatko ze znajomym - który jeszcze nie wie, ze odegra taką rolę :diabloti: ... Do tej pory bywały u mnie tylko osoby, które znała, a koniecznie trzeba przekonac się jak to jest z obcymi. w trakcie dnia postaram się wrzucić jakies fotki. ten tydzień mam "luźniejszy" w pracy, bo w zeszłym to prawie wcale nie miałam czasu, żeby wpaść na forum ;(
  22. HI hi hi, może macie rację! Mi już teraz to imię też teraz nie pasuje!:diabloti:
  23. Dziękuję bardzo! Wczoraj odkryłysmy (tzn ja i Bunia), że Bunia potrafi siadać , dawać łapę i isć na miejsce - nawet w nocy udało się nam ją odwieść od spania z nami (po kilku kolejnych nocach jestem połamana ;)) a przynajmniej chwilowo... a tak z ostatniej chwili - Bunia polubiła w końcu suchą karmę ;) Wprawdzie część gubi po drodze, ale Burbik za nia chodzi i sprząta ;)
×
×
  • Create New...