-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mayaha
-
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
Mayaha replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Cudownie czytać, jak udało się wam otworzyć strachulca w tak krótkim czasie! Wiedziałam, że tak będzie -
A dałabyś radę wysłać mi link do bazarku w wiadomości prywatnej, proszę
-
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
Mayaha replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Dlatego tak się cieszę, że za tydzień wylatuję tam, gdzie ciepło! Martwię się tylko o mojego Tobisia - nasz senior od pół roku jest w takiej mocno sinusoidalnej formie - raz jest lepiej, raz gorzej… boję się, że mu się pogorszy jak mnie nie będzie A jak Nesia znosi takie zimno? Ja to na jej miejscu zakopałabym się w budzie i nie wychodziła nawet na smaczki -
Przydałaby się jej transformacja figury na bardziej wyścigową ale pewnie w większym stadzie trudno przypilnować kto ile zjada a kto się przejada
-
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
Mayaha replied to malagos's topic in Psy do adopcji
I jak tam Nesia dzisiaj? Wybaczyła wam te próby zakładania obroży? Mam nadzieję, że szybko się przekona, że jesteście tak samo niegroźni przez ogrodzenie jak tuż obok -
Kalisz
-
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
Mayaha replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Jak podchodzi po smaczki to teraz już tylko z górki Ja dalej nie rozumiem, czemu ludzie nie lubią czarnych psów. Czarne to moje ulubione! Piękne stadko -
A tak informacyjnie - po yorka nie zdążyliśmy. 30.12 zatrzymała nas śnieżyca - musieliśmy zawrócić po 2h drogi. A kolejnego dnia dostaliśmy info, że pies został wydany do DS bez sterylki, bez wizyty PA, bez niczego. Mam nadzieję, że się mylę, ale obawiam się, że za kilka miesięcy będą do kupienia na OLX szczeniaki
-
Czy Inka to ta sama Inka? Jak miło Cię widzieć
-
Słodziak!
-
Zgodzili się, jedziemy po nią 3.5 h w jedną stronę i śnieżyca! zbieram na namiary na dobrego (i taniego…) weterynarza w Warszawie, żeby zrobić sterylkę
-
Właśnie rozmawiam z wolontariuszami ze schroniska dla zwierząt (!), którzy chcą wydać ludziom do DS yorka bez sterylizacji próbuję ich przekonać, że przyjadę po nią i ogarnę sterylkę przed adopcją i przetrzymam zanim nie znajdziemy dobrego domu, ale oni wolą od razu DS, bo jest tylu chętnych. Wyobrażacie sobie??
-
Cudownie, dziękuję! Na ten moment wydaje się, że chyba mamy darmowy transport na całą trasę, ale wiadomo jak to bywa - jakby co będziemy w kontakcie
-
Udało się na szczęście przekonać DT do przedłużenia pobytu do soboty. Dzięki temu transport nie musi być płatny ani tak na łapu-capu. Ale nawet na łapu-capu udało się ogarnąć dzięki Poker (!). To było niesamowite i poczułam się ja za starych dobrych czasów jak organizowaliśmy „sztafety” transportowe na 4 raty przez całą Polskę Poker jeszcze raz dziękuję za zaangażowanie A przelew ode mnie poszedł dziś rano - 175 zł.
-
Tak, płatny wchodzi w grę, w razie czego ja też się dorzucę. Transport z Grodziska Mazowieckiego, Pani z DS kombinuje pomoc z transportem ze swojej strony, postara się poprosić kogoś, żeby podjechał 1/3 trasy. Negocjujemy też z obecnym DT, żeby jednak kupić więcej czasu. Tak mało jest domków, które chcą adoptować seniorów!
-
Dziękuję, już piszę! Może się uda sunia traci niestety jutro już bezpowrotnie DT a DS czeka tylko na transport.