-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
[IMG]http://images26.fotosik.pl/252/cb95577513aab47e.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/252/b9d279f7d8661abc.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/318/055640c166fc1d63.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/319/ba1a9fb8e3b58658.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/318/34a9a8808808e597.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj miałam wielką przyjemność dzięki Bounty i Ani poznać Aszke... To przecudny pies, piękny i kochany...jednak psina na pewno nie jest do wydania już teraz :( ma poważne problemy hormonalne.Kiedy Bounty o tym pisała,to anwet nie wyobrażałam sobie tego tak.Sunia jest bardzo chuda, choć już powoli nabiera ksztaltów.same kości :( Ona jest młoda, tylko wyniszczona i to bardzo...potrzebuje czasu,by dojść do siebie.Na nieszczęście podczas głaskania wyczułam coś...:shake: to coś musiało sie pojawić teraz jakoś...niezbyt dobrze to wygląda, oby to nie bylo to najgorsze :( mam zdjęcia...zobaczcie sami jej zmiany :( podsumowując Aszka uwielbia Anie i Bounty, będzie kochala wszystkich, nawet krolika :) ma sie tam naprawde dobrze, ma dobrą opieke...
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Klero']Zaczynam sie niepokoic....co u Dinusia?[/quote] Jomar nie pozwoliłaby, żeby Dinusiowi sie coś stalo.... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Jej to na nic - a ja już się gubię:-([/quote] Kasi chodzi o to, że jeśli ta narośl będzie do usunięcia,to usuną to brzydactwo podczas sterylki za jednym razem...bez ządnych kosztów... -
Dobrze. ze znalazł sie DT....
-
Przekochany staruszek Rufik, już w nowym, kochającym domku:)
jusstyna85 replied to dona20's topic in Już w nowym domu
w górę.... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
mam prośbe do wszystkich: [B]Mini pies UMIERA bo DOGOMANIACY NIE MAJĄ CZASU-Ruda Śląska , ŚLĄSK[/B] [URL="gg:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113589"][COLOR=#0000ff]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113589[/COLOR][/URL] -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Tak żeby przyjechała już po zdjęciu szwów? Ja bym zapłaciła za operację.[/quote] sterylka byłaby chyba na koszt schroniska... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Jejku, ja też tak myślę, ale teraz realnie: musiałabym zaadoptować Sunię na siebie!!!Sterylka i to usunięcie narośli - gdzie rekonwalescencja? Mam dwa wiekowe Jamole - " z odzysku" trzeciego facecika ciut młodszego. U mnie - ja nie mam samochodu - u Niej- no nie bardzo -bo to starsza osoba - a ja wiem doskonale jak wygląda opieka pooperacyjna!!! Ło matko...[/quote] A gdybyśmy znalazly kogoś do opieki nad sunią po operacji -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Domek tymczasowy jest Starszą Panią, która raczej nie multimedialna Hi Hi:evil_lol: Pani jest osobą, która martwi się o swojego kota i - już na zapas o Sunię - musiałabym dać słowo honoru, że ja zabiorę oboje - jakby coś.... Boshhhhh - dlatego trochę mnie to przeraża.Jam już upsiona że hej!!:roll: nie chciałabym, żeby sie okazało, że sunieczka poważnie chora, to jest starsza Pani.[/quote] Czyżbyś miała jakiś? :) No to nie mówimy o tym samym :) Na pewno nie będziemy nalegali,ale sunia ma w sumie zerowe szanse na adopcje w schronisku, kiedy pies na tymczasie,to zawsze tak inaczej.Często spotkałam sie z tym, że ktoś dzwonił i od razu pytał gdzie psiak jest.Kiedy mówiłam, że w schronisku,to było- nie dziękuje.Ludzie myślą, że z tymi psami coś jest nie tak :( Wydaje mi sie, że to zgrubienie,to nic poważnego. -
jego własciciel umarł - Puszek. Już w nowym domku! :)
jusstyna85 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
znajdź swój domek... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kama_i_ja']Jestem i ja;) dla formalności sporostuję tylko, że sunia nie jest szczuplutka:eviltong: jest porządnej postury;) Ja szczerze się przyznam, że nie wiem jak 'ranka' wyglądała, ale nie wyglądało mi to na narośl.. Raczej goła, zgrubiała skóra. Mam nadzieję, że domkowi tymczasowemu to nie przeszkadza?:-( Będę pomagać przy jej adopcji ile tylko dam radę. Będę też wdzieczna za informacje co dalej sie z nią będzie działo.[/quote] czekam na odpowiedź domku tymczasowego...mam nadzieje, że i tutaj sie odezwie :) -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Czyli że byłaby taka możliwość,że mialaby sterylkę przed adopcją??[/quote] tylko jeśli domek byłby pewny, w schronisku nie ma gdzie przetrzymywać psiaków po operacji... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']No to zróbcie coś. Ona jest po sterylce?[/quote] Sterylki w tym schronisku,to dopiero nowość, idą na nią na razie tylko wyadoptowane psy -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Fajnie, że kotów nie gania!! A kiedy wet ją może obejrzeć??[/quote] pewnie kolejka też jest... -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Talcott']Dziewczyny, a byłaby możliwość zabrania jej do weta?[/quote] schronisko odwiedza weterynarz,ale pewnie jest masa psiaków wtedy. Chyba kiedyś schronisko pozwoliło na zabranie jakiegoś psiaka na badania,ale wydaje mi sie, że byłby problemy,prawda Maciaszku? Poza tym kto miałby potem sumienie zaprowadzić ją do boksu :( -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Tak, jak napisałam na katowickim wątku, jestem pewna, że tej dziwnej narośli (?) sunia nabawiła się w schronie. Kiedy robiłam jej fotki, rok temu, to tego na pewno nie miała.[/quote] Ciekawe czy ją wet widział w ogóle... na zdj idać, że zeszczuplała... Pierwszy raz od czasu dostania sie do schronu miała okazje wyjśc choć na chwilke...:( -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dobre i złe wieści...kopiuje słowa : "Teraz tak. Znalazłam jamniczkę (w ewidencji jest napisane, że przebywa na wybiegu, ale to nieprawda - siedzi w boksie 707 - o ile znowu nie zmienili jej miejsca). Pozwolono mi ją wyciągnąc z boksu (oczywiście za zgodą pani kierownik) i przejść się kawałek po terenie schroniska. Psina bardzo fajna, sympatyczna. Bardzo, bardzo ciekawska:lol: Wyciągnięta prawie wcale nie zwracała na mnie uwagi, taka była zaaferowana wszystkim dookoła. Wąchała, tuptała i w ogóle. Z suczkami z boksu dogaduje się dobrze, gdy szłyśmy obok innych psów nie zwracała na nie uwagi w ogóle (ale ja chodziłam obok psów jak najmniej, bo one robiły taki hałas.. tak mi było żal, że tylko ją mogłam wyciągnąc). Jeśli chodzi o koty to gdy podeszliśmy do klatek wsadzała do nich ciekawski pyszczek. Jeden kot się zdenerwował i prychnął na nią dość mocno i mała się wystraszyła. Potem omijała klatki z kotami szerokim łukiem:p. Ale ani przed ani po 'ataku' kota nie wykazywała (moim zdaniem) żadnych oznak agresji, nie warczała, nie szczekała, nie naskakiwała na klatkę. To tyle chyba. Nie byłam na szczęście przy tym jak wsadzano ją spowrotem do klatki, bo chyba by mi serce pękło. Niestety nie wiem przez to czy wsadzili do 707, choć myślę, że tak, bo wyraźnie to zaznaczyłam. Teraz mniej przyjemne wiadomości:-( Sunia ma coś z oczkiem. Zrobiłam zdjęcie, zaraz wstawię. Nie wygląda na to, żeby ją to bolało, ale to znowu zmniejsza jej szansę na adopcję:-( domek tymczasowy byłby dla niej zbawieniem!" [IMG]http://images25.fotosik.pl/250/eafd94684894893a.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/317/a97933d10445ddd6.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][/CENTER]