Jump to content
Dogomania

Sara_i_Aris

Members
  • Posts

    3656
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sara_i_Aris

  1. [quote name='Pinczerek-Jacky']Ja tez niemoge :-( Raz mi zdechly 2 w ten sam dzien :placz::placz: Narazie juz niechce zadnego chomika :placz:[/quote] Ten chomik jest moim ostatnim, więcej już nie chcę... [quote name='Yorkfanka']Witaj Saro :) Ja też mam obrzydzenie do owadów. Brrr..... Poza tym jak i ty posiadam chomika dżungarskiego :D Trzymam mocno kciuki żeby jeszcze został u ciebie...Mi jeden zdechł w wieku 2 lat :( Hm, a gdzie foty się podziały? :mad:[/quote] Cześc Yorkfanko! Ja mam syryjskiego... Zdjęć na razie nie będzie, bo Arisek pojechał na przejażdżkę z moim tatą.
  2. Szczenięta takie śliczne :loveu: Z chęcią wziełabym sobie jednego, ale na Śląsk mam daleko. [QUOTE] [URL]http://images23.fotosik.pl/82/15a6b3b3bf72366e.jpg[/URL] [/QUOTE] Jaki maleńki języczek :loveu:
  3. Cześć Martuś! To Toffiś miał rajskie życie :loveu: W takim razie czekamy na zdjęcia. A co do siusiania... samo przyjdzie. Aris zaczął podnosić w wieku 8 miesięcy, na początku było śmieszne, bo minimalnie podnosił łapkę, ale nie mógł utrzymać równowagi i się przewracał :lol: [QUOTE] [URL]http://images13.fotosik.pl/61/5eaa1db2f3fd1256.jpg[/URL] [/QUOTE] Cmok w pysia :buzi:
  4. Cześć Asiu! Co się dzieje z tą dogomanią? [QUOTE] [URL]http://img260.imageshack.us/img260/4564/pict0240hq7yb5.jpg[/URL] [/QUOTE] Misio jak ładnie już się przebarwia :loveu:
  5. Cześć Agusiu! Gdzie zniknęłaś? Brakuje mi Was :-( Wracaj do nas szybciutko, daj jakiś znak życia...
  6. Cześć Daguś! Ja na fotosiku miałam kiedyś konto, ale nie lubię go. Bardziej wolę ImageShack i PhotoBucket. Cieszę się, że Internet chodzi Ci już normalnie. Na pewno zasypiesz nas tuzinem Oskarkowych fotek, a tego mi brakowało podczas Twojego wyjazdu :loveu: [QUOTE] [URL]http://images13.fotosik.pl/88/2c9be203002b72d0.jpg[/URL] [/QUOTE] Ach... och... on jest cudowny :mdleje:
  7. [quote name='Pegaza']Witam:p ja wręcz przeciwnie owadów się nie boje, nawet tych kleszczy:roll: chomiczek zachorował pewnie bo juz ma 2 latka czyli wiekowy jest:glaszcze: moja córa też mnie kusi na świnke gdy chomik zdechnie ale się zastanawiam, kłopot z wyjazdami trzeba całe stado za sobą ciągnąc;) świnka jest okropnym żarłokiem i gdy tylko lodówke otwierasz nawet w nocy to potrafi to usłyszeć i kwiczeć, wiem bo siorka moja miała świnke i nas zawsze budziła;)Czas pokaże.... ja sama moge powiedziec, że chomik jest zwierzątkiem najmniej kłopotliwym w razie wyjazdów również.[/quote] Cześć Dario! Czemu chomiki muszą tak krótko żyć? Mój wcześniejszy miał prawie 3 lata, był taki kochanym moim pierwszym futerkowym zwierzątkiem :-( Moja koleżanka miała świnkę i też mi mówiła, że gdy tylko otwierała lodówkę, świnka z pokoju obok słyszała i piszczała. Mi się podobają bardzo, ale długowłose kremowe :lol: Nigdy nie kupię sobie tricolor (rudy-czarny-pomarańczowy), bo nawet u psów mi się nie podoba (np. beagle). Chomiki obydwa miałam kremowe i jestem w tym kolorze zakochana od zawsze :loveu: Chomik może i jest mniej kłopotliwy, ale w nocy jest aktywny i krótko żyje... zresztą, sama nie wiem, czy świnkę będę miała, bo to w końcu też jest obowiązek. Na pewno większy niż u chomika. [quote name='fidelek2']Saruś trzymamy kciuki za chomika i przesyłamy same pozytywne fluidy :loveu: Mam nadzieje, że wszystko dobrze sie ułoży!!! Ja mam straszne obrzydzenie do dżdżownic! :mad: Jak tylko jakąś zobaczę po deszczu na chodniku czy obok jakiejś kałuży to jestem w stanie tak ją obejść, ze mogę nawet nadrobić pół kilometra drogi byle tylko jak najdalej od nich!!![/quote] Dziękuję Kasiu :calus: Dżdżownic też nie lubię :shake: Są takie śliskie i w ogóle... [quote name='Pinczerek-Jacky']Trzymamy kciuki za chomiczka :loveu: Moj tez mial 2 lata no i niestety zdechl ze starosci bo zadnej choroby nie mial :placz::placz::placz: Co do chomika to moze i najmniejszy problem ale krotko zyja :([/quote] Okropne... jak się kupuje chomika, trzeba się pogodzić z tym, że długo nie pożyje, ale ja tak nie mogę. Stasznie przeżyłam śmierć pierwszego... [quote name='flowerteen']No biedny chomik :( Dobrze, że sobie jakoś radzi. Ale to smutne, kiedy będzie jakiś zwierzak odchodził :placz: Oby Twój chomiś jeszcze się trzymał :)[/quote] Oby... [quote name='Daga_i_Oskar'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Czesc Saruś :multi:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Kope lat mnie u Was nie było :oops:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Arisek jak zawsze pieknie wyczesany, błyszczący i pięknie pozujący :loveu:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]3mam kciukasy za chomiczka by jeszcze nie opuszczał domku ;)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Cześć Daguś! Dziękuję :calus:
  8. Puk, puk jest tu kto? :scream_3: Marlenko, gdzie się podziałaś z Toffikiem? :-(
  9. Cześć Kasiu! Wszystkiego najlepszego dla Tomka z okazji 30 urodzin :BIG: Zazdroszczę Fidelkowi masażowi, mi by się przydał, zwłaszcza po W-Fie... [QUOTE] [URL]http://img503.imageshack.us/img503/2194/tnimg2137zt8.jpg[/URL] [/QUOTE] Aaaa... hihi... rodzynki :multi:Muszę się napatrzeć, bo nie mam takiej okazji na co dzień.
  10. Cześć Kamilko! Ja też na nic nie mam czasu. Ciągle tylko szkoła, potem nauka, a jak już mam chwilkę, to staram się ją poświęcić dla Arisa. Biedaczek ciągle tylko śpi, pewnie mu się nudzi, bo z nikim pobawić się nie może, a na dwór wychodzi tylko na siusiu. Wczoraj zafundowałam mu długi spacer, dzisiaj też na pewno pójdziemy się gdzieś przejść. [QUOTE] [URL]http://img507.imageshack.us/img507/2909/54585454dh7.jpg[/URL] [/QUOTE] Ubranko bardzo pomysłowe. Ja z Arisem do lasu się nie wybieram, bo za daleko, ale na pobliską łąkę, gdzie jest pełno rzepów. Uch, okropieństwo. Czepia się to łapek, brzuszka, a nawet ostatnio pyszczka.
  11. Cześć Anusiu! Jak dawno u Was nie byłam :oops: Pseplasam :oops: Biedna Alutka... niech szybko wraca do zdrowia i więcej nie choruje. A na pocieszenie dostanie wielkiego cmoka od Ariska :buzi: :calus: Anusiu, weszłam na Twój las, ile tam drzewek Ci urosło :loveu: Poza tym, czekam na Twoje zdjęcie. Alutkę też możesz dać. Pozdrowienia :calus:
  12. Cześć Madziu! Widzę, że sprawiłaś sobie nowy banerek. Naprawdę śliczny :loveu: [QUOTE] [URL]http://images30.fotosik.pl/81/805599eace79102b.jpg[/URL] [/QUOTE] Hihi, kaganiec I klasa :lol:
  13. Cześć Madziu! Ja też się zastanawiałam, czy jeśli kiedykolwiek będę miała drugiego psa, to czy będę go kochała tak, jak Arisa. Przyzwyczaiłam się już, że wszędzie mi towarzyszy, śpi ze mną, czasami nawet jemy z jednego talerza (niehigieniczne, ale to szczegół :eviltong:). Pamiętam, jak była u mnie koleżanka z Bree. Aris nawet nie opuszczał mnie krok, jedynie wtedy, kiedy się z nią bawił. Ale jeśli już chciałam dać jej ciastko, to nie pozwolił mi, wpychał się na kolana i sam je zjadł (czego nigdy nie robił, bo ich nie lubi). [quote] [URL]http://images29.fotosik.pl/81/1ced1e49f2415db3.jpg[/URL] [/quote] Minka Mastera rozbrajająca :lol: A Toro wyszedł jak diabeł :diabloti:
  14. Cześć Daguś! Trochę spóźnione życzenia: [I][COLOR=#9acd32]Dzień szczególny, dzień jedyny,[/COLOR][/I] [I][COLOR=#9acd32]gdy są Twoje urodziny.[/COLOR][/I] [I][COLOR=#9acd32]A więc skaładam Ci życzenia -[/COLOR][/I] [I][COLOR=#9acd32]szczęścia, zdrowia, powodzenia.[/COLOR][/I] [I][/I] Poza tym, miło jest znów zobaczyć Oskarka, taki zarośnięty też ślicznotek :loveu: Włoski na pyszczku fajnie mu się wywijają, a jak patrzę na kitkę-fontannę, to aż uśmiech mi nie chce zejść z twarzy :grins: Zdjęcia śliczne, różnica między kompaktem a lustrzanką jest ogromna. Bardzo mi się podobają :loveu: [QUOTE] [URL]http://img259.imageshack.us/img259/8382/img0359pf1.jpg[/URL] [/QUOTE] Skaczący Oskarek :loveu: A jaki wielki ma pysio!
  15. Cześć Madziu! Ostrzyż Mikusia, tylko tym razem kitkę zostaw! A w zimę zakładaj sweterki i będzie dobrze. [QUOTE] [URL]http://img411.imageshack.us/img411/5695/p9140001xk1.jpg[/URL] [/QUOTE] Zarośnięty też jest taki słodki, że nic, tylko go wymiziać :loveu:
  16. Buu, teraz chyba są jakieś marne dni, bo najpierw Aris miał kleszcza, a teraz oślepł mi chomik :-( Na szczęście nie tak jak poprzedni, że nic nie je i nie pije, jakoś sobie radzi. Wczoraj był taki słaby, że całą miseczkę wody wypił (z poidełka nie chciał). W nocy jeszcze zjadł trochę jedzenia. Nie wiem co się dzieje. Wczoraj moja mama się w końcu zgodziła na świnkę morską, a ja powiedziałam, że dopiero wtedy, kiedy Kubuś (chomik) zdechnie. W październiku będzie miał już 2 latka :-( Wcale nie chcę, żeby tak szybko odchodził, na świnkę mogę poczekać. [quote name='Magda_Miki']Uuu...to dzień pełen wrażeń:razz: Też nie lubię owadów. Nie boje się, ale one tak szybko latają i wydają takie dźwięki...brrr....:mad: Arisek taki lśniący i nasycony kolorami:loveu:[/quote] Ja się boję pająków, mam uraz z czasów, kiedy byłam malutka. Innych owadów nie to, że się boję, ale ich nie lubię i już. [quote name='flowerteen']Łojej, ja też się boję owadów! Kiedyś miałam kleszcza za uchem :razz: Straszne wspomnienia... Ale cóż, nie przepadam za 'żyjątkami', jak to się mówi. Dobrze, że Ariskowi nic się nie stało. :) Pozdrowienia dla Was.[/quote] Ja jeszcze nigdy nie miałam kleszcza. Kiedyś na wycieczce szkolnej do Zakopanego chodził mi jeden po ramieniu, ale koleżanka w porę zauważyła i mi go strząchnęła. No i teraz po kolanie. Obiecany filmik (włączcie głośniki): [URL]http://s201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/aris/wrzesien/?action=view&current=MVI_2689.flv[/URL]
  17. Cześć Kasiu! 4 zastrzyki?! :-o Biedaczek... Obróżka super elegancka :loveu: [QUOTE] [URL]http://images30.fotosik.pl/80/f482a59cc5b734c3med.jpg[/URL] [/QUOTE] Prawdziwy model. A kitka dodaje mu uroku :loveu:
  18. Witajcie! Wczoraj tak się zdenerwowałam, że nie miałam nawet sił, aby wejść na forum i powiedzieć Wam, co się stało. No więc mój kochany tatuś zabrał nas na działkę, którą dostał. Działka wielka, super, już sobie obmyślałam, że Aris się w końcu wybega. Dojechaliśmy na miejsce, Aris korzystał z uroków swobody, latał po krzakach i wysokiej trawie, oczywiście ja za nim. Po pewnym czasie idzie do nas pies 10x większy niż Aris. Wszyscy spanikowali, bo nie było widać, żeby oprócz nas byli jeszcze jacyś ludzie. Tata złapał Arisa, bo znając go, gdy tylko zobaczy jakieś inne zwierzę, a jest bez smyczy, to na nic nie zwraca uwagi. Moja mama i brat boją się dużych psów, ja też się wystraszyłam, bo czego można się spodziewać po obcym zwierzęciu? Poszliśmy się schować za ścięte drzewa, mama wygląda, a tam jakiś robotnik woła psa :mdleje: Ale i tak znowu do nas przyszedł. No dobra, mama mówi, że jedziemy do domu, wsiadamy do samochodu, ja otrzepuję spodnie z gałązek i pajęczyn, nagle... o Boże, na kolanie siedział mi kleszcz! Serce podskoczyło mi do gardła, ponieważ wszelkie owady (szczególnie pająki) budzą we mnie taką odrazę, że szkoda gadać. To było straszne. Zaczęłam wrzeszczeć, żeby mi go zdjęli, brat o mało co się nie popłakał, wybiegł z samochodu wprost na psa. Teraz jak pomyślę o tym, to aż mi głupio. Ja wrzeszczę, brat wrzeszczy, Aris się kuli ze strachu. Wszyscy się otrzepujemy, oglądamy, czy gdzieś nie mamy kleszczy. Arisa oczywiście nie szczędziły, bo mały. Jednego miał przy samusieńkim oku, na szczęście nie wbił mu się. Po powrocie najpierw ja go dokładnie obejrzałam, potem tata i zdawało się, że to już koniec. Tata przytula Arisa, drapie go na szyjce, a tam kleszcz. Olbrzym jakiś! Też się nie wbił, ale mało brakowało. Nie wiem co by było, gdyby go ugryzły. Przecież był odkleszczany... W nocy nie mogłam zasnąć z tego wszystkiego, nawet teraz, jak o tym pomyślę, to aż mi słabo. Musi Wam to jak na razie wystarczyć, wieczorem jak będę miała czas to dam zaległy filmik z Arisem.
  19. Oj Kasiu, Fidelek też może być, najlepiej w duecie z Łukaszkiem :loveu: Razem tak słodko wyglądają :loveu: No bo Łukaszek to aniołek z różkami, nie zawsze musi być idealny :evil_lol:
  20. Dziękuję Kasiu :calus: A to zdjęcie sprzed paru dni (niedzieli): [img]http://i201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/aris/wrzesien/IMG_2681.jpg[/img]
  21. Cześć Kasiu! [QUOTE] [URL]http://img209.imageshack.us/img209/7046/28103582jo2.jpg[/URL] [/QUOTE] Oczywiście, że najgrzeczniejsze, jak taki aniołek może być zły :loveu:
  22. Cześć Kasiu! Już, już daję. Na razie te 2 z sierpnia: [img]http://i201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/aris/sierpien/IMG_2631.jpg[/img] [img]http://i201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/aris/sierpien/IMG_2640.jpg[/img] Kończę już, bo jeszcze muszę umyć zęby i uczesać Arisa. Miłego dnia! :calus:
  23. To dobrze, że reszta kleszcza wyszła bez komplikacji. 4 antybiotyki to dużo jak na yorka, ale przecież ważne, żeby jak najszybciej doszedł do siebie :loveu: Matuś po fryzjerze musi cudnie wyglądać. Niby tylko małe korekty, ale czekam z niecierpliwością na zdjęcia :loveu: Miau :eviltong:
  24. Cześć Kasiu! Żołądek boli już mniej, wzięłam Apap, trochę pomógł. I jeszcze muszę nogę śmierdzącym żelem posmarować (Fastum, Altacet gdzieś zapodziałam :hmmmm:). Aaaa... mam filmik ze skarpetkowym Ariskiem :multi: Mam nadzieję, że wgra się na PhotoBucket bez problemów (i szybko). Jeszcze 2 zdjęcia z sierpnia. I 1 z nad rzeki, miałam z kim się wybrać (Kornelka, siostra i wujek), ponieważ w sobotę i niedzielę była inscenizacja bitwy pod Ostrołęką... 200 lat już minęło. Aris oczywiście wybuchów się nie bał, ale to jest taki mały dziwoląg. Na burzę uwagi nie zwraca, a fajerwerki lubi oglądać. Wspaniały york :loveu:
  25. Cześć Marea! Za każdym razem jak wchodzę do Waszej galerii to zachwycam się fotkami. Wszystkie są pięknie i niesamowite, że oczu oderwać nie można. A Melka to prawdziwa modelka, tak ładnie pozuje, aż się rozpływamy (ja i Aris) :loveu: Nie wiem nawet, którą fotkę zacytować, wszystkie chciałoby się skomentować, ale chyba musiałabym spędzić całą noc, żeby się wypowiedzieć się na temat każdej. Ale niech będzie ta... [QUOTE] [URL]http://images24.fotosik.pl/77/349ac373e20fa4f2.jpg[/URL] [/QUOTE] ...poniewać uwielbiam zdjęcia z profilu :loveu:
×
×
  • Create New...