dzis go widzialam u siebie na ulicy, jutro pochodze i go poszukam, wezme ze soba troche karmy.. chlopak nie jest w najlepszym stanie :(
ale trzeba go gdzies umiescic w jakism domku bo inaczej nam chlopak ucieknie i zaginie slad.. wyglada na to ze chlopak idzie w strone Mileszek, Nowosolnej.. a tam sa pola i lasy :(:shake: