-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klementynkaa
-
Piekny Doberman z chorymi lapami juz w nowym domu!!!!
Klementynkaa replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
śliczny, mam nadzieje, że mój net będzie łaskawszy niz przez ostatnie dni i pozwoli mi go wysłąc na stronę... -
TED - doberman dojrzały i przyjazny, Śląsk! JUŻ W DOMKU
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
co za ludzie... a nie ma możliwości dobrac im się do tyłka? przeceż do się kwalifikuje do ukarania, taka postawa i brak odpowiedzialności! :angryy: -
TED - doberman dojrzały i przyjazny, Śląsk! JUŻ W DOMKU
Klementynkaa replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']Ted znowu szuka domu. Mieli go odebrać właściciele, ale nie przyszli:shake:[/QUOTE] ale jak to??? -
[quote name='burek1']Nikt nie pojawił się w sprawie Kastera.Zgodnie z tym co pisałem wcześniej,w takim przypadku Kastuś zostanie...MOIM PSEM.Praktycznie od 4 dni czas spędza poza schroniskiem.Zaprzyjażnił się z moją rottką,uwielbia jazdę samochodem,jest OK.Temat do przeniesienia.Dziękuję wszystkim za ogromne zaangażowanie.[/QUOTE] jeeeeej! oby więcej takich zakończeń!!! :multi:
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
Klementynkaa replied to JOMA's topic in Akcje
a ja mam dobrą wiadomość - FRODO minidoberman ma domek :) domek, o którym pisałam, dzisiaj został sprawdzony i wszystko jest w porządku, na dodatek będzie pod stałym "nadzorem" osoby sprawdzającej bo ona jest sąsiadkę niemalże! teraz pozostaje transport do Warki!!! kto ma pomysł? ja na akcję tez nie dotarłam, na dodatek mam zdechnięty telefon, [B]Gisic[/B], rzeczy dla Ciebie mam w samochodzie, odezwij się na gg to ustalimy przekazanie! -
zawody juz za kilka dni! zapraszam do kibicowania!
-
byłyśmy dzisiaj z maciaszkiem zobaczyć potencjalny "dom" dla Hagera... piszę bez entuzjazmu bo jakoś ostatnio mój entuzjazm na zdrowie nikomu nie wyszedł, jak będzie tym razem - zobaczymy. ja uczucia mam mocno mieszane, jest kilka "za" jak i kilka "przeciw". muszę to sobie na spokojnie przemyśleć, przegadać z amikat i maciaszkiem i jotką jeszcze ze trzy razy i podejmiemy wspólną decyzję.
-
niestety Anetkę pochłonęły bieżące obowiązki przy potrzebujących bidach i wizyta została przełożona, ale była rozmowa telefoniczna i wszystko OK!
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
Klementynkaa replied to JOMA's topic in Akcje
zadzwoniła do mnie pani chetna na silesiowego Froda, poprosiła o więcej zdjęć - kochane cioteczki - kto jeszcze robił fotki Frodo? proszę, wysyłajcie do mnie! kadeokirk@kadeokirk.com -
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
Klementynkaa replied to JOMA's topic in Akcje
są do pobrania poprawione ulotki i karteczka z adresami (zmiana adresu mailowego fundacji): gdy zginie pies ABC adocpji adresy przydatne -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
Klementynkaa replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='dobermanica1987']mieszkaja na os bangow:lol:maja mieszkanie 60m2:lol:dzis o 18 bedzie sprawdzany domek:lol:[/QUOTE] to nie katowice a siemianowice śl. :) -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
Klementynkaa replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
[quote name='dobermanica1987']czy ta Pani moze jutro zabrac Budryska?[/QUOTE] super wiadomość i trzymam kciuki za zapoznanie ale co do natycmiastowego zabrania nie jestem przekonana, myślę, że Panią trzeba poznać, porozmawiać i wtedy podjąć decyzję, BUDRYS ma swoje lata i takie amiany trzeba z ogromną ostrożnością planować bo wiele może się podziać. gdzie Pani mieszka w tych Katowicach? -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
Klementynkaa replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
BUDRYS wreszcie dodany na Nadzieje Dobermana :p -
a wogóle to wybaczcie mi moja zgryźliwość ale jestem po prostu maxymalnie wkur.... całą ta sytuacją, od samego początku wszystko co zrobie albo nie zrobie dla tego psa odwraca się przeciwko mnie. może po prostu lepiej będzie znaleźć dla niego inne miejsce i niech ja juz wogóle nie mam z nim nic wspólnego bo najwyraźniej nie przynosze mu szczęścia :-( począwszy od zje... że sprawdziłam go na pozorancie, teraz że niby oszukałam ludzi i nie powiedziałam im prawdy, przy okazji moja koleżanka która tych ludzi mi podsuneła ma do mnie pretensje że pies jest agresywny! a na dodatek zamiast przyjemnego weekendu z TZem mam dwa dni bezsensownych nerwów bo musielismy nasze plany dostosować do tamtych ludzi :angryy: po prostu mam dosyć!