Kochane Cioteczki, jeszcze jedno - finanse, nienawidzę tego tematu
Olafek jest ze mną już bardzo długo, nie uważam go za psa na DT tylko za mojego dziadzia.
Od kilku lat bardzo regularnie dostaję dla Olka 175zł miesięcznie, nie oszukujmy się: koszty samych tabletek i podkładów przekraczają tą kwotę. Pewnie że mi pomagają te wpłaty i jest mi łatwiej ale...... TO MÓJ PIES.
Natomiast bardzo chętnie i z dużo większą radością, przyjmiemy od Was, od czasu do czasu prezenty w postaci jakiś kocyków czy podkładów, oczywiście zapakowanych w siatki, bo to Oluś bardzo lubi drzeć :)
za brak wiadomości jeszcze raz bardzo przepraszam, nawet nie obiecuję poprawy, proszę tylko kikou, żeby mnie walnęła w łeb, jak się za długo nie odzywam :)