-
Posts
4565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hakita
-
Pomocy młoda bezdomna Mastifka na wsi pod WAW ! ma DOM!
Hakita replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, żeby udało się jak najszybciej..... -
Dziewczyny ile już udało się uzbierać??? Ile jeszcze brakuje???
-
W-wa, śliczny, mały kudłacz Jordan błąkał się ....ma dom!
Hakita replied to paros's topic in Już w nowym domu
Już nawet nie wiem, co pisać... Jordanek nadal bez domku i to tak długo......:-( -
Pomocy młoda bezdomna Mastifka na wsi pod WAW ! ma DOM!
Hakita replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Mogę tylko podnieść i trzymać kciuki, żeby się udało jak najszybciej zabrać sunię........... KWL napisz do Zmysła i Evy2406, może oni będą mogli pomóc jakkolwiek.... -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Ania, masz je w telefonie, wysyłałam 2 razy![/quote] Nie mam!!! :placz: Nawet żadnej próby otrzymania wizytówki nie otrzymałam......:shake: Napisz mi proszę na emalię, być może nasze telefony nie chcą się porozumieć..............:shake::cool1: -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
Dziś Walentynki, więc miłości się odnalazły.........:lol: Wierzę, że to ta, jedyna miłość........:loveu::loveu::loveu: Gonia!!! Czekam na numery telefonów............ -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Opisz Hakita, opisz, bo ludziska mają tu zbyt wiele niedomówień;) Ja wysyłam link do Kuby ;) Niech chłopaki bronią się same :)[/quote] Napiszę, ale jak już będzie pełna adopcja....;) A Chłopaki do tej pory niech milczą, plissssss..........:p Takie tam moje małe przemyślenia, przesądy i nie wiem, co jeszcze......:eviltong: -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
Tak sobie myślę, że dziś jest szczęśliwy dzień...:) A to z różnych powodów........;) Radziliśmy bardzo długo, za i przeciw za jednym i drugim było dużo...... Wybrałyśmy, wybraliśmy..... Pierwotna wersja głosów to 3 do 2, po wielu za jest 5 do 0, jeden z decyzujących i moim zdaniem bardzo, a może najważniejszych głosów to DT, czyli Alex.....nie miał żadnych wątpliwości... Uwierzcie nam... Swoją drogą ani Gonia, ani ja nie widziałyśmy nigdy takiego zachowania Tinki jak dziś, więc ten wybór jest napewno najlepszy..... Jak będzie już po wszystkim, czyli Tinka w domku, to postaram się szczegółowo opisać ostatnie dni... Wcześniej cisza wyborcza, a teraz cisza adopcyjna....;) -
Poznań - Pinia - malutka jak orzeszek, we wspanialym domu!!!
Hakita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Pinia MA DOM!!! Przenosi się do niego w piątek :)[/quote] Znam przyszłych Towarzyszy życia Pinii....:lol: Cudownie się złożyło.... Pinia lepiej trafić nie mogła.......:loveu: Bardzo się cieszę!!! :multi: -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote]A właśnie, ze nie pójdę :eviltong: będę z Tobą siedziała :diabloti:[/quote] Choćbym uwielbiona bardzo chciała, to umykam, poranek powoli wzywa.........:cool1: [quote]Co Tyś znowu wymyśliła :ghost_2: :evil_lol:[/quote] Lepiej nie pytaj........ Powiało grozą, dramatem i odwrotnie.... Podpiszę się jak rozkminię do końca........:diabloti: P.S. Się nie dotyczy nikogo z obecnych tutaj, to takie private dywagacje ogólnie, takie ot.......:cool3: -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: za tyńczykową panienkę :loveu:[/quote] Ziuteńko.........:loveu: Tuńczyka dziś zajada, bo jej podwiozłam, a Ty idź spać, bo tyńczyka ni ma....:evil_lol: Spać tyż nie mogę.... Co gorsza roztoczyłam potężną wizję zła...........:-o Nie ukrywam, do przedyskutowania..............:shake: (Znaczy się Tinki nie dotyczy wogóle - na szczęście...;)) -
Beka cisza cały czas? Aż nie chce mi się wierzyć.... Chyba, że same nieciekawe sprawy.....................:shake:
-
Zenek na szczęście znalazł nowy dom. Dziękujemy Hakitko.
Hakita replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt nawet nie powie: hej.........:placz: Nawet nie wiem, czy powinnam pisać, bo piszę do siebie i dla siebie...... Jednak piszę, może ktoś czyta................ Zenek czuje się dobrze, ostatni antybiotyk był w sobotę. I przedwczoraj, wczoraj i dziś rozmawiałam z DT i Zenuś czuje się z dnia na dzień coraz lepiej :) To najważniejsza informacja, przynajmniej dla mnie..........:) -
Agat z Radomia, nareszcie znalazł swój dom - zamieszkał we Wrocławiu
Hakita replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Tu tak cicho, jak u Zenka......:-( Oby domek się znalazł jak najszybciej... Kochani, zajrzyjcie też do Zenka, bo aż mi głupio pisać......:oops: -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czekamy do jutra :lol:[/quote] Łykam łyki ostatnie i zmykam.....:p Czekamy jutra................:diabloti: -
Poznań - Pinia - malutka jak orzeszek, we wspanialym domu!!!
Hakita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Kciuki jak najbardziej wskazane ;)[/quote] No dopszzz, będą ma się rozumieć....:evil_lol: -
Poznań - Pinia - malutka jak orzeszek, we wspanialym domu!!!
Hakita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Pinia miała odwiedziny potencjalnego ds ;)[/quote] Tjaaa, słyszałam coś.............:eviltong: Nawet nie wiem, czy kciuki powinnam trzymać.....:lol: -
SARA!Owczarek Niemiecki - Zostaje w DT na stałe!
Hakita replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Safii wybacz, ale obecnie nie mam jak pomóc finansowo......:shake: Jednak obiecuję, że pokażę wszystko mojej Wetce... Mam nadzieję, że coś podpowie.... Będzie to kolejna opinia.... Biedna Sara, z trudem patrzyłam jak się męczy..........:-( Oby to nic poważnego............. -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Czuję w kościach, że chłopaki zwyciężą :lol:[/quote] Najbardziej mnie rozbawiło nasze wzajemne, nieświadome - potajemne przekonywanie się...:lol: Tak się zastanawiam, jak bym się zachowała przy chęci adopcji goszcząc w domu, który dzielę z rodziną i koleżankami 2 facetów, którzy zadawaliby mi - nam tak dziwne pytania....:lol: Chłopaki się nie wystraszyły, ale czekajmy jutra....;) -
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Mati i Alex głosują za studentami ;)[/quote] O przekonaniach Panów prawie, że wiedziałam...;) Czekałam jeszcze właśnie, na Alex....:) Ona ma tu dość mocny głos.......:loveu: -
Dziewczyny, ja nie wiem, jak u zwierzaków i nie chciałabym być męcząca, ale.... Tak z mojej strony, żebyście wiedziały, bo miałam te badania robione naprawdę wiele razy.... Jedno i drugie nie jest albo jest tak samo nieszkodliwe czy szkodliwe dla zdrowia (kiedy trzeba - nikt się nad tym nie zastanawia...:shake:) Jeżeli chodzi o sam kręgosłup o zmiany w tkankach miękkich - rezonans... Jeżeli chodzi o kości, w tym same kręgi - tomografia... Rezonans jest czytelniejszy, ale czasem nie zawsze daje tak czytelny obraz w układzie kostnym, co może tylko dać tomografia... Przeszłam już operację słupa kręgowego i wiem coś o tym i jeżeli na początek będzie rezonans to dobrze, później ewentualnie, gdyby coś to tomograf. To tylko tak dla wyjaśnienia ;) Mam nadzieję i wierzę, że wspólnymi siłami uda się uratować Bonę....................
-
TINKA – jej dramat się zakończył...jest w swoim cudownym domku......:)
Hakita replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
Gonia mnie głowa aż rozbolała....... Mamy co myśleć, naprawdę................... -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Hakita replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote]Nowy domek Kozaka się nie odezwał.[/quote] Może się jeszcze odezwie...oby.......... [quote]Ola wczoraj do mnie wieczorem dzwoniła i mowila, że wyniki są chyba podwyższone i ze dziś je zobaczy lekarz. Tak mi się wydaje, że to słyszałam bo połączenie miałam kiepskie wiec po południu zadzwonię i się dopytam ale wygląda na to, ze się bez jakiegoś leczenia nie obejdzie.[/QUOTE] Trzymam mocno kciuki, oby to nic poważnego... [quote]Co do spotkania - to :mad:. Jestem już w Krakowie i jakoś żadna z Pyr do mnie sms-a nawet nie pusciła. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Będzie mnie trochę nosiło. Kraków - Poznań - Łódź więc poodwiedzam co nieco. Teraz czas mi do pracy lecieć.[/quote] Muszę Cię serdecznie przeprosić, ale.... Jak napisałam posta, to chciałam spisać Twój numer komiórki i Dogo przestało działać do wczoraj wieczora....:placz: Napisałam wczoraj rano sms-a do Hali, że przyjeżdżasz, że chciałabyś się spotkać, ale że niestety coś mi wypadło i nie dam rady... Niestety Hala nie odpisała, miałam jednak nadzieję, że do Ciebie się odezwała... W każdym bądź razie serdecznie przepraszam, że tak się stało... Gdyby Dogo działało, to chociaż sms-a bym do Ciebie wysłała lub zadzwoniła. Teraz wiem, że Ola ma do Ciebie kontakt, nie pomyślałam o tym... [quote]A Ola mi o Piegusce przypomniałą - tej z budy od Dusi. Chyba już małą z niej nie wychodzi - trzeba by się przyjżeć, wyciągnąć, domek kolejnemu nieszczęściu poszukać...[/quote] Nie dobrze, muszę z Olą porozmawiać. Nic mi nie wspominała ostatnio....:shake: