przypuszczam, ze chodzi o zszycie torebki stawu tak, ze powstanie gruba blizna stabilizująca staw i imitująca funkcję więzadła. Być może w trakcie operacji, po obejrzeniu stawu okazało się, że implant (nie wiem, czy chodzi o TPLO czy o coś innego) nie jest konieczny. Napisz, jak się teraz Sara czuje :)