-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwop
-
Dżeki dzisiaj wymiotował i znów miał biegunke... Musi jesć karmę dla rekonwalescentów... Czy ktos ma taką może na zbyciu,...?:oops: Bo my juz nie dajemy rady finansowo...:shake:
-
Agusia:loveu: jestem juz w domu. Czuję się całkiem dobrze, chociaż jestem nieco słabowita (to chyba w wyniku) narkozy :oops: U Dżekusia nie by lam bo troche się boje, że psy będą skakać i może być to niezbyt ok dla mnie. Relacje na codzień zdaje mi Jola Dżeki ma się dobrze - dzisiaj już troszkę zjadł rosłku ugotowanego przez mame Joli. Leczenie kosztowało dokładnie 680 zł. Jezeli ktoś będzie chciał pomóc - chociaż kupieniem rzeczy na bazarku
-
Wyszłam ze szpitala, ale jestem jeszcze poza Ostrowcem (w przyszłym tygodniu mam zdjęcie szwów. Najważniesze: DŻEKUŚ BĘDZIE ŻYŁ!:multi: Przez ten cały czas siedziała z nim Jola i wspaniały weterynarz dr Stawiarski z Ostrowca! Po raz pierwszy dr leczył "nasz" tymczas i Jola twierdzi, że dawno tak wspaniałego weta nie widziała! Sziedział cały czas z żekusiem a do swojego gabinetu podobno wpadał tylko na troche... Teraz podaje mu kroplówki i odżywke proteinową! Dżeki dzisiaj rano zjadł troche zmiksowanej zupki i ni zwrócił!!!:p Z allegro telefonowała do Joli tylko jedna osoba i chciała naszego chłopczyka do budy, ale my do budy słodziaka nie damy!!!! Jeżeli ktoś będzie chciał pomóc w spłacie kosztów leczenia to bardzo sie ucieszymy, po powrocie do domu zrobię dla niego bazarki :) Na razie wszystko finansuje sama Jola, bo mnie nie ma na miejscu...:oops:
-
loguje się na prośbę Iwony, która jest jeszcze wklinice (jest już po operacjii) Piesek collie ma parwowirozę i jest w ciężkim stanie. Zajmuje się nim Jola.
-
Wczoraj w nocy i dzisiaj rano byl u niego wet - Dżeki dostał kroplówki. Jak przeżyje 3 dni to będzie żył. Jola czuwa nad nim - mówiła mi, że jest trocha się czymś zatrułę lepiej... Ta pani, która do mnie wczoraj zazdwoniła - pani Halinka uratowała mu życie, bo inaczej Dżekusia już by nie było... Chyba się czymś zatruł
-
dzwoniłam do drugiego weta, ma do niegoe, to ja nie wiem...o jak on umrz dzisiaj pojechać. koszty nieistotne, bo jak on umrze to ja zwątpie we wszystko. W czwartek byłam u niego i rozdawał całusy, tak bardzo się boję..
-
Błagam was - módlcie si za Dżekusia! Ja jestem teraz poza Ostrowcem - wponiedziałek ide do kliniki.Dostalelefon od sąsiadki p.Wieśka, że Dżeki jest umierający!!! Nie wiadomo o co chodzi! Mój wet jest na wyjeżdzie i pojedzie do niego jutro! Jeżeli on umrze to więcej psa tam nie zostawię! Boże ja jestem 600 km od niego!:placz:
-
Donacja bardzo ci dziekuję! :loveu:
-
Nie sprawiaj sobie kłopotu. wystawię ze swojego konta, a numer dam do koleżanki, która się Dżekusiem razem ze mną zajmuje :) Dziekuję ci bardzo :loveu:
-
zostałam ochrzaniona przez weta:oops: Byłysmy z łacia na szczepieniu i Łacia została zważona :oops: Niestety utuczyłam ją trochę za bardzo, ale nie wiem jak ją odchudzić... Fakt, że Łaciek przypomina trochę wietnamską świnkę:eviltong: W poniedziałek idę do szpitala (mam operację) i łaciek bedzie u mojej siostry przez około 10 dni i niestety tam to nie schudnie. :evil_lol: Każdy kto poznał moją łaciatą świneczkę, twierdzi, że nie widział IDEALNIEJSZEGO I MILSZEGO psa!
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
iwop replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dlaczego nikt do Gucia nie zagląda?:-( -
Donacja to napisz mi zwykły...:oops: Ja już jestem myślami przy swojej poniedziałkowej operacji i nic do głowy mi nie przychodzi...:shake:
-
Niebieski onek merle. Szuka domu lub chcociaż tymczasu.
iwop replied to iwop's topic in Już w nowym domu
ciotki, Aresa nie nma co ogłaszać...:( Kto zechce starego, schorowanego psa... W dodatku Ares cały czas siedzi zamkniety w kojcu, bo jest agresywny w stosunku do innych samców, a u p. Wieśka jest Kuba i Dżekuś, no i oczywiście nowy onek, wyrzucony przez okno...ech... -
Czy ktoś mógłby mi napisać tekst do allegro dla Dżekusia?:oops:
-
Ech... chyba nie ...:( Dziekuję soema...
-
Dżekus dzisja został zaszczepiony... Jest naprawdę cudownym psiakiem! Zupełnie bezproblemowy dzieciak! :p Dzisiaj przybył nam na tymczas nowy pies - starszy onek wyrzucony przez okno... Jutro mu zrobię wątek....Najgorsze jest to, że p. Wiesiek znowu pije (u niego jest tymczas) a ja idę na operację i wszystko zostawiam na głowie Joli :oops:
-
Podnoszę słodziaka!
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
iwop replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/beaglowaty-gucio-nieudana-adopcja-szuka-domu-70641/"][IMG]http://dardan.neostrada.pl/banerki/Gucio_banerek_4.gif[/IMG][/URL] Dlaczego nikt go nie chce...? Czy jest gdzies ogłaszany?:oops: -
Puchatku :loveu: Dziękuję!
-
Zaraz na priva podam ci numer telefonu Joli, która nim się bedzie zajmowac jak mnie nie będzie. :)Na nia trzeba go ogłaszać
-
Spinca w DT nie ma telefonu:oops: Podaj mój, a ja najwyżej przekieruje do Joli.
-
Jeszcze nie jest ogłoszony, bo problem w tym, że ja 6 lipca ide na operację i nie bedzie mnie długo na dogo więc nie mogę dać do siebie kontaktu...
-
Jest nie tylko sliczny, ale po prostu ma cudowny charakter! Taki chłopczyk przytulasek... :) I daje się obcałowywać po nosku:p