Jump to content
Dogomania

Gamba

Members
  • Posts

    1259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gamba

  1. [quote name='fidelek2']co słychać u Żanetki? Gamba byłeś może u niej w odwiedzinach...? ;)[/quote] A pewnie,że byłem i wróciłem dosłownie 10 minut temu :razz: !A u Zanetki słychać tyle,że...powiła 5 małych glutków!Kruszynki mają dwa dni!Nie zaglądaliśmy do budy bo nie chcieliśmy jej denerwować!Nie wiem jakiej dzieciaki są płci (tego jeszcze nikt nie wie).Dowiedzialem się tyle,ze dwa szczurki są umaszczenia mamusi!Dzieci suńki tak jak i ona szukaja nowego domu ale tylko 4 bo na jednego glutka mam chętnego (na chłopczyka...o ile nie powiła samego babińca:eviltong: )!Miał z tą osobą iść Natan z innego wątku ale juz go nie ma bo poszedł do swojego domu!Więc osoba poczeka dwa miesiące na synka Żanety!Będe jeszcze jutro u Żanety i troszkę ją podkarmimy aby miala duuuzo mleczka dla dzieciaków!
  2. Chyba nikt jeszcze go nie zauważył,nikt nie dzwoni,cisza!Co się pytam ludzi to za stary i tak dalej!Przeca tak samo jak młode psy zasłużył na godne życie!
  3. Bardzo nocną porą Żanetka wybrała sie na spacer...
  4. Bono przeżył już dużo,teraz czas na odpoczynek w nowym domu a najlepiej na kanapie :cool3:
  5. Iv wysłałem ci PW. A ty mój markurkowy czołgu wskakuj na pierwszą!
  6. Nie wypada aby taki słodziak byl gdzieś tam na szarym końcu... Hopaj :cool3:
  7. Bonuś został przeniesiony w inne miejsce,nie jest tam ciemno i ma duuuuży dostęp świeżego powietrza!Ale dalej taki jakiś nieobecny jest,jakby coś wspominał,siada i patrzy w jeden punkt,pewnie za kimś tęskni :-( . I zaszła pomyłka w opisie bo z tego co wczoraj widziałęm jest dość cięty na inne psy!Chyba,że to efekt stresu i nowego miejsca!Co oczywiście nie zmienia faktu,że kochany jestes strasznie i bardzo potrzebuje swojego własnego domu...
  8. [quote name='fidelek2']Poranny spacerek na pierwszą strone....[/quote] No to Zanetka i pozostałe psiury nie będą spacerować juz tylko wirtualnie tylko będą sobie chodzić z nami na spacerki :multi:. Zaneta wygląda jak czołg,cycuchy do ziemi,taka ociężała się zrobiła ale pierwsza na głaskanie i poczęstunek!Jednak chyba dzieciuchy sobie w niej siedzą!Nie bedą uśpione,podchowają sie troszkę i możecie liczyc na zasyp markurkowych cudaków!Nie wiem czy to dobrze czy źle :roll:!
  9. [quote name='Iv']Sprobuj pogadac z kierowniczka ZHK. Z tego, co wiem, ona lubi bardzo psy i z jej inicjatywy powstalo to przytulisko. Moze ona nawet nie wie, ze jej pracownik tak sie zachowuje!! A co na to wszystko brzeski TOZ?[/quote] Heheh brzeski TOZ oskarżył na wakacjach owe przytulisko o znęcanie sie nad zwierzętami.Tutaj jest link: [URL]http://www.toz.pl/interwencje.php?wm=wybrana_interwencja&interwencja=2[/URL] Tak właśnie działa brzeski TOZ a powinni zjednoczyć siły i działać razem na rzecz bezdonmych zwierząt,ale cóz...pominę milczeniem... Wiem,że kierowniczka lubi psiury ale narazie nie chcemy z nią gadać o pracowniku (nie chcemy przekreślać swoich szans na wolontariat,bo poki co robimy podchody do burmistrza)a nie chcemy wywoływać awantury.Pogadaliśmy z pracownikiem i powłaziliśmy mu w d***,parę rzeczy załatwiliśmy! Iv a skąd jesteś?;)
  10. [quote name='ana289'] Czy udało się porozumieć z pracownikiem? Żeby chociaż słomę psiakom rozłożył w budach?:-([/quote] Można względnie powiedzieć,że do jakiegos porozumienia doszliśmy...
  11. Pustki bo Żanetka nie przyciąga niczyjej uwagi,dosłownie niczyjej!Albo...odpowiednia osoba jeszcze tej piękności nie zauwazyła:oops:
  12. Ojj...nikt nie dzwonił,cicho i głucho niestety :-(.Może ktoś jeszcze go zauważy,zadzwoni i pokocha i na ostatnie swoje dni Bono bedzie szczęsliwy jak żaden inny pies :razz:.
  13. Ale z niego bysior hehe:cool3: .Czy o Foresta ktoś pyta,był chodz jeden telefon e jego sprawie?Tak go szkoda,taki poczciwy byk z niego :cool3:. Biegnij Forest na pierwszą...
  14. [quote name='fidelek2']i wierzę w to że zostanie w końcu zauważona ;)[/quote] Oby,dobranoc Żanetko:loveu:
  15. Jeszcze parę godzin i wstanie nowy dzień,szkoda tylko,że przywita cię znów za kratami...Jess szukamy domku ciągle bo nie zasługujesz na takie życie,żaden psiur nie zasługuje!
  16. No to ja zabiorę go na jeszcze jeden późny spacerek!Pospacerujemy sobie po dogo,dodamy sił innym psom w potrzebie,tyle ich jest,że aż sie w głowie nie mieści:shake:
  17. Hop Zanetko na pierwszą stronę,przecież taka piękność musi zostać zauważona:cool3:
  18. Tylko podniosę szybcciutko Bono na pierwszą stronę,może ktoś go zobaczy i pokocha takim jakim jest...
  19. Do zwierzchnika czyli samego burmistrza próbujemy sie dostać ale narazie bezskutecznie,bedziemy próbować dalej! Z Zanetą bedę się widział dopiero na weekend,wczesniej nie dam rady:shake: . Może to faktycznie jest tylko ciąza urojona??
  20. I jeszcze opis: Bono ma około 12 lat i został znaleziony błakając się po mieście.Jest ufny,miły chociaz troszeczkę nieobecny,z przyjemnoscią przyjmuje pieszczoty,uwielbia drapanie za uszkiem i wtedy zamyka ze szczęscia oczy i zapewne marzy o nowym domu!Jest miły i łagodny,dobrze dogaduje się z innym psami! Bono znajduje się się w Brzegu Opolskim w przytulisku dla bezdomnych zwierząt! Telefon kontaktowy : 077 416 26 77 oraz 077 416 73 65 Telefon do mnie (z przyjemnością pokieruję przyszłych nowych włascicieli ) 889198591 Fidelku zdjęcia ściągniesz z wątku?Jak coś to poślę na maila ale dopiero późno w nocy! Póki co dziekuję ci droga ciociu za allegro :loveu:
  21. Przepraszam,że tak pózno tekst wklejam!Wczoraj juz nie mogłem,późno wróciłem i mózg mi nie pracował za dobrze:cool3: Oto tekst: Nagle...biegnę po zielonej trawie,w górze tańczy patyk,spada na taflę jeziora...wiedzę go...jeszcze troszkę!Moje silne młode łapy odbijają się od brzegu i lecę w powietrzu...spadam,szybko płynę,mam go,jest mój...I słyszę gwizd..tak,tak to mój pan mnie woła...płynę coraz szybciej i szybciej,biegnę ile sił w łapach i juz jestem przy nim...jestem taki szczęsliwy,ciało drży,uśmiecham się pięknie bo wiem,że nic nas nie rozdzieli...Widzę swoją rodzinę,dom i moją miskę,w pokoju leży posłanie...nic więcej nie jest mi potrzebne! Nagle...autokontrola,otwieram zmęczone powieki.Zmarzłem,ciało przeszedł dreszcz,szare ściany patrzą jakby chciały mnie rozedrzeć na strzępy,buda patrzy swym jednym okiem i ciemno jest a ja tak nie lubię ciemności!I łańcuch,łrzecz która zabiera mi resztki psiej godności!No tak,nie ma pana przecież teraz jestem bezdomny,jestem niczyj a tak chcę do kogoś należeć...widzisz mnie i odwracasz wzork,wiesz jak ja się czuję?Czuję sie jak śmieć,niepotrzebny,wyrzucony,zapomniany!Tak to właśnie ja-pies,ślepo wierzący,że człowiek wróci.Młody,szczęsliwy a teraz chowający się do zimnej schroniskowej budy! W jednym miejscu zamknięto tyle psich historii,każdy z tych psów opowie wam własną! Nagle...słyszysz to?To wszystkie schroniskowe psy płaczą,wyjąc zwiarzają ból,który rozdziera ich serca.Nie,one nie narzekają na los,one błagają o lepsze jutro,o to aby nadzieja dzisiajeszego dni pojawiła się ponownie jutro,nadzieja która daje szanse na leszpe jutro i tak nadzieja,która trzyma przy życiu! Nagle...słyszysz gardłowy,ochrypły głos.To Bono śpiewa pieśń swojego życia,tak wyraziście,że nie potrzebujesz muzycznego słuchu!Wystarczy westchnąc,skupić się i jest juz w psim sercu...już wszystko wiesz...
×
×
  • Create New...