Witam
Czytam ten watek i zastanawia mnie jedno, Ludzie wydaja 1000 do 1200 zl za psa bez metryki a psy z metryka zaczynaja sie od 1400 (tak niepomylilem za tyle kupilismy Cezara z metryka bez zadnych wad i na dodatek z niezla metryka). Wiec jaki w tym sens? Fakt w moim miescie w Poznaniu psa nie kupie taniej niz 1800 ale wystarczy troche poszukac ,podzwonic i znajdziemy psa pozadnej Hodowli.Fakt jechalem po niego 150 km ale chcialem byc pewien ze kupuje psa ktory bedzie Yorkiem , ze niedoszlo do mieszania brata z siostra , bez wad itp. Naprawde warto dolozyc te 2 lub 3 stowki. Poczekac miesiac lub dluzej i dozbierac, jesli juz chcemy wydac 1000-1200 to chyba tez na stac na 1500 :)
Pozdrawiam