Wiadomo, że suche to nie BARF, ale choćby przez proporcje składników w Orijen, tak jak napisałeś, zbliża go to do BARFa bardziej niż inne jedzonko. Sam wybrałeś go dla psiaka, jako alternatywę BARFa, więc jednak coś cię skusiło do tego ;)
Pomyślałam, że dla karmiących BARFem Orijen może być niezłym rozwiązaniem na wyjazdy na przykład.
Może powinieneś karmić swojego malucha oddzielne, albo chociaż nie dopuszczać do niego w tym czasie starszych psów, bo stres to dla niego nic dobrego, a zwłaszcza przy jedzeniu. Chociaż dopóki jest mały...
Może chcesz, żeby się przyzwyczaił, ale moim zdaniem nie tędy droga.
Trochę litości ;)