ja mojemu pozwalam rozgryzać kije na spacerze na wióry, kopać w ziemi i latać za piłką, ale mam spokojnego małego pudelka i on ma mało siły i tak, więc nawet ja mnie tarmosił to nic mi nie było, nigdy nie miałam większego psa, nie wiem co poradzić więcej, w każdym razie to że Cię podgryza i kwiatki przewraca to tylko chyba chęć zabawy, mój był wychowany bezstresowo, a teraz jest strasznie łagodny do wszystkich ludzi