[quote name='*Monia*']Tutaj to normalnie jakbym patrzyła na morduchę Hexoliny :loveu::loveu:. I to spojrzenie "czego znowu?". On jest śliczniusi :loveu:. A to ucho sterczące takiego uroku mu dodaje, że bym go wyściskała :cool3:. Co tam wogóle słychać u czarnuszka??[/quote]
Bo oni z jednej matki (chyba) :eviltong:, bo identyczni są. To nic, że wiek się nie zgadza - podobieństwo jest i to ogromne.
Kumpel jak zwykle walczy z trzustką. Albo załatwia się piachem albo za luźno. :placz: Ale dostaje syrop i dochodzi do siebie. Na przykład wczoraj tak było.
Po Nowym Roku pojedziemy do naszego kochanego weterynarza po amylan i sytuacja całkowicie się unormuje. Mam taką nadzieję.